25.09.2023, 00:38 ✶
W jego przyszłości widziałem przygodę, która prowadzi go do wielkiego sukcesu. Określiłbym go mianem faworyta nieba, ale nie wydaje mi się, żeby to miało wielki związek z pojedynkiem. To dotyczyło jego bardziej prywatnych spraw.
Z czystej ciekawości rzuciłem monetą i wychodzi na to, że niezależnie od tego co powiem i tak tam pójdziesz, bo chcesz tam iść i będziesz bawić się dobrze. Jeżeli chcesz znać moją prywatną opinię, liczę na omdlenie pojedynkowiczów w pierwszej rundzie, bo z o wiele większą chęcią obejrzałbym starcie ich sekundantów... Zajrzyj do loży, w której będę siedział i przyprowadź ze sobą Williama, jeżeli wynurzy się z piwnicy. Będę tam z córką.
Z czystej ciekawości rzuciłem monetą i wychodzi na to, że niezależnie od tego co powiem i tak tam pójdziesz, bo chcesz tam iść i będziesz bawić się dobrze. Jeżeli chcesz znać moją prywatną opinię, liczę na omdlenie pojedynkowiczów w pierwszej rundzie, bo z o wiele większą chęcią obejrzałbym starcie ich sekundantów... Zajrzyj do loży, w której będę siedział i przyprowadź ze sobą Williama, jeżeli wynurzy się z piwnicy. Będę tam z córką.
V. D.
Masz niepodpiętą sowę i prawie odpisałam na swoją pocztę, błagam zalinkuj se ją na profilu <harold jpg>. @Eden Lestrange
with all due respect, which is none