26.09.2023, 01:02 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 26.09.2023, 01:08 przez Elliott Malfoy.)
17/06/1972
Biały kruk Elliotta przyniósł Eden list wraz z najnowszym wydaniem Proroka Codziennego.
Zakładam, że widziałaś już poranną gazetę, ale wysyłam Ci ją na wszelki wypadek, jakbyś była zbyt zajęta ściąganiem czynszu z kolejego darmoz— nieszczęśnika.
Brat Twojego męża zdecydował się pojedynkować z Nottem. Wypadałoby pójść ze względu na nazwisko 'Lestrange’, którym się przecież podpisujesz, ale nie w tym rzecz…
Dostałem zaproszenie, więc zamierzam z niego skorzystać. Erik Longbottom jest sekundantem, stety-niestety Philipa. Brzmi jak przednia zabawa, zjawisz się na 'trybunach’?
Biały kruk Elliotta przyniósł Eden list wraz z najnowszym wydaniem Proroka Codziennego.
Zakładam, że widziałaś już poranną gazetę, ale wysyłam Ci ją na wszelki wypadek, jakbyś była zbyt zajęta ściąganiem czynszu z kolejego darmoz— nieszczęśnika.
Brat Twojego męża zdecydował się pojedynkować z Nottem. Wypadałoby pójść ze względu na nazwisko 'Lestrange’, którym się przecież podpisujesz, ale nie w tym rzecz…
Dostałem zaproszenie, więc zamierzam z niego skorzystać. Erik Longbottom jest sekundantem, stety-niestety Philipa. Brzmi jak przednia zabawa, zjawisz się na 'trybunach’?
Bardzo serdecznie pozdrawiam (bo jakżeby inaczej?),
E.
“An immense pressure is on me
I cannot move without dislodging the weight of centuries”
♦♦♦