Kim nie potrafiła tworzyć barier, nie potrafiła być osobą skrytą. Zawsze wszystkich czarowała uśmiechem, przyciągała wesołością i dobrym humorem. Lubiła spędzać czas z ludźmi, lubiła poznawać nowe kultury i języki. Lubiła się przymilać i podobać. Nie lubiła się dystansować. Giovanni mógł zobaczyć jej radość z życia nawet podczas tej podróży, gdy chodzili po tych wszystkich Włoskich wioskach, gdy zagadywała lokalnych ludzi o ich ulubione dania, miejsca godne polecenia, którą kawę wypić o jakiej godzinie. Czasami nawet była w stanie zagrać z dzieciakami na ulicy w piłkę, aby dowiedzieć się, gdzie można zobaczyć ciekawe miejsce lub po prostu jak ominąć kolejkę do jakiejś atrakcji. Kim po prostu żyła i się nie wstydziła obecności innych ludzi, nie bała się śmiechu i szaleństwa, które dawały takie podróże. Potrafiła łatwo zaprzyjaźnić się z kimkolwiek.
Trudno jej jednak było porozmawiać z Giovannim, który tak umiejętnie się chował za fasadą obycia kulturowego i dystansu. Przyciągał ją tym jak nikt inny. Był jak tajemniczy posążek w starożytnej świątyni. Chciała go złapać, ściągnąć z filaru, ale bała się, że uruchomi przez to pułapkę i cała świątynia wraz z piękną historią zawali się i zostaną tylko zgliszcza. Musiała być ostrożna, powolna, rozmyślna, a było to cholernie ciężkie, gdy było się Kim Gajdą – pełną energii czarownicą, która z łatwością nawiązywała znajomości i poznawała historię innych ludzi.
Zachichotała cicho i oparła łokieć na swoim udzie podpierając podbródek na dłoni. Popatrzyła na niego z ciepłym uśmiechem i delikatnie rozmarzonym spojrzeniem. Był taki przystojny, taki pociągający – niby na wyciągnięcie ręki, a jednak za daleko. Cicho westchnęła nie czując się źle, po prostu było idealnie. Mogłaby tak spędzać z nim każdy wieczór.
– Wiem, ale teraz jesteśmy tu. Pozwól sobie odpocząć chociaż na chwilę. Nie ochronisz całego świata jeśli będziesz się tak zamartwiał – wyszeptała nie zmieniając pozycji, ani spojrzenia. Był dla niej domowym ogniskiem, bezpieczeństwem i spokojem. – Giovanni – powiedziała jego imię lekko, ciepło, przyjemnie – mogę cię przytulić?