06.10.2023, 00:04 ✶
13.06.1972
Kochanie, tak, oczywiście. Nie wypominam Ci nic przecież. To miała być tylko zabawa, a coś się… konkretnie wyrwało spod kontroli. Nie przejmuj się, Cyn.
A nawet jeśli byłoby to bardziej nieprzypadkowe, to przecież to nic złego.
Ja się trzymam, to najmniejsze z moich licznych zmartwień. Ale Sauriela to bardzo drażni i denerwuje. Zresztą… Już się starliśmy o to. Raz bardzo poważnie, a drugi raz dużo łagodniej, ale jemu bardzo przeszkadza, że coś wpływa na jego percepcje i odczucia.
Tori