• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 … 4 5 6 7 8 9 Dalej »
[Marzec 1972, kamienica Philipa] Przeklęte przedmioty

[Marzec 1972, kamienica Philipa] Przeklęte przedmioty
Gentleman
✦Oh, these violent delights...✦
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Kayden jest wysoki i szczupły, z lekkim zarysem mięśni i wyraźną linią szczęki. Czarne jak noc włosy ma rozwichrzone przez wiatr, zadziornie opadające na czoło. Oczy barwy gwiazd, srebrne i przenikliwe. Cera blada, niesamowicie ciężko ją opalić. Ubiera się elegancko, zwykle w biel i czerń, czasem kroplę czerwieni. W chłodne dni na barki narzuca czarny płaszcz. Woń cynamonu i wiśni jest zawsze obecna, dryfując wokół niego w zmysłowym tańcu.

Kayden Delacour
#13
06.10.2023, 22:36  ✶  

Cokolwiek siedziało w tym posążku, wyglądało to raczej na nieśmieszny żart niż na klątwę, która miała wyrządzić dużo szkody. No, może dla Philipa była to szkoda nieco większa z uwagi na jego sławę, ale przynajmniej w gazetach byłoby o czym pisać. Kayden obserwował poczynania uzdrowicielki z ciekawością, choć klątwołamanie nie było tu szczególnie oszałamiającą dziedziną magii… ale w zasadzie, to czego miałby się spodziewać? Fajerwerków? Nie, raczej nie oczekiwał widowiska, a oczy straciły zainteresowanie magią i przerzuciły na kobietę i jej skupioną minę, jakby próbował oszacować jak bardzo godna zaufania była i by ją sobie zapamiętać… tak na wszelki wypadek. Na wszelki wypadek, gdyby miał wypadek z klątwami w przyszłości. Potem jednak wróciły na posążek, słuchając wymiany zdań między Panią Bulstrode a Philipem w milczeniu.

Kayden nie był wcale zdziwiony, że kobieta nie została na herbacie. Pewnie miała wiele na głowie, a i charakter jej był dość surowo ciosany. Konkretny, choć uprzejmy. Trochę mu przypominała profesor McGonagall, którą szanował nawet za dzieciaka. Obie miały w sobię tą aurę, którą nie należało ignorować. Mężczyzna również pożegnał się uprzejmie z uzdrowicielką i westchnął cicho, siadając przy stoliku do kawy. Oparł się o miękki zagłówek i splótł palce, wzruszywszy ramionami. - Co mam ci powiedzieć, Philipie… wtopa. - Podsumował, uśmiechając się krzywo i zerknął na posążek. Zastanowił się nad tym, czy nie uwolnić Philipa od nie-przeklętego już przedmiotu, choć bardziej chyba życzył mu tego, by sprzedał go za większą sumę pieniędzy. Figurka była w dobrym stanie i przedstawiała sfinksa, stojącego na kamiennym wzniesieniu i spoglądającego na wszystko z góry. Nie wydawał mu się antyczny, a przynajmniej nie na tyle, by zainteresować nim jakieś muzeum. Bardziej jakiś antykwariat lub kogoś, kto lubował się w porcelanie. Żeby stwierdzić, czy miał jakąś wartość, Kay musiał się przyjrzeć dokładniej, a żeby to zrobić… cóż… Zaryzykował, nachylając się lekko w stronę figurki i delikatnie dotknął jej palcem. Wstrzymał oddech, zastanawiając się, czy nie będzie zaraz musiał sprowadzać klątwołamaczki z powrotem, ale po chwili ciszy napięcie z niego zeszło. Nic się nie stało i dłonie miał dalej blado-kremowe. Wypuścił więc cicho powietrze z płuc i chwycił figurkę, przyglądając jej się bliżej od spodu. Brwi powędrowały mu w górę. - Hm… - Mruknął krótko, mrużąc oczy w skupieniu. - Wygląda na autentyk. Stara sygnatura porcelany 1918 - 1945 z Niemiec… Tak mi się wydaje, musiałbym to sprawdzić… - Obrócił posążek w dłoniach, zastanawiając się, czy cena, za którą go mężczyzna kupił nie będzie czasem za niska, a jeśli tak, spokojnie mógłby to opchnąć za wyższą cenę. Tylko musiałby znaleźć klienta. - Ile za niego dałeś? - Zapytał, zerkając na kuzyna szarymi oczami. Nie miał zbytniego doświadczenia, jeśli chodziło o analizę tego tworzywa, ale znał kogoś, kto z łatwością mógłby stwierdzić, czy była to autentyczna robota, czy były na niej jakieś uszkodzenia, których on nie dostrzegał... no, i czy była wartościowa. A nóż może się okazać, że Philip na tym zyska... albo raczej odrobi stratę pieniędzy, przeznaczoną na złamanie klątwy.



[Obrazek: qEyGuHF.gif]

✧ The bear loved the deer, it was obvious.
It ripped the deer's throat out, and then licked the dying deer
with the most passionate affection ✧
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Bard Beedle (134), Florence Bulstrode (1545), Kayden Delacour (1948), Philip Nott (2624)




Wiadomości w tym wątku
[Marzec 1972, kamienica Philipa] Przeklęte przedmioty - przez Philip Nott - 18.08.2023, 23:17
RE: [Marzec 1972, kamienica Philipa] Przeklęte przedmioty - przez Florence Bulstrode - 22.08.2023, 17:01
RE: [Marzec 1972, kamienica Philipa] Przeklęte przedmioty - przez Philip Nott - 27.08.2023, 20:19
RE: [Marzec 1972, kamienica Philipa] Przeklęte przedmioty - przez Kayden Delacour - 28.08.2023, 19:21
RE: [Marzec 1972, kamienica Philipa] Przeklęte przedmioty - przez Florence Bulstrode - 30.08.2023, 14:54
RE: [Marzec 1972, kamienica Philipa] Przeklęte przedmioty - przez Philip Nott - 30.08.2023, 17:42
RE: [Marzec 1972, kamienica Philipa] Przeklęte przedmioty - przez Kayden Delacour - 30.08.2023, 23:56
RE: [Marzec 1972, kamienica Philipa] Przeklęte przedmioty - przez Florence Bulstrode - 31.08.2023, 13:24
RE: [Marzec 1972, kamienica Philipa] Przeklęte przedmioty - przez Philip Nott - 04.09.2023, 14:33
RE: [Marzec 1972, kamienica Philipa] Przeklęte przedmioty - przez Kayden Delacour - 10.09.2023, 18:37
RE: [Marzec 1972, kamienica Philipa] Przeklęte przedmioty - przez Florence Bulstrode - 11.09.2023, 19:42
RE: [Marzec 1972, kamienica Philipa] Przeklęte przedmioty - przez Philip Nott - 12.09.2023, 21:48
RE: [Marzec 1972, kamienica Philipa] Przeklęte przedmioty - przez Kayden Delacour - 06.10.2023, 22:36
RE: [Marzec 1972, kamienica Philipa] Przeklęte przedmioty - przez Philip Nott - 08.10.2023, 22:22
RE: [Marzec 1972, kamienica Philipa] Przeklęte przedmioty - przez Kayden Delacour - 10.10.2023, 14:41
RE: [Marzec 1972, kamienica Philipa] Przeklęte przedmioty - przez Philip Nott - 14.10.2023, 00:41
RE: [Marzec 1972, kamienica Philipa] Przeklęte przedmioty - przez Bard Beedle - 25.01.2024, 18:57
RE: [Marzec 1972, kamienica Philipa] Przeklęte przedmioty - przez Philip Nott - 28.01.2024, 16:33

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa