08.10.2023, 17:03 ✶
26.06.1972
Pani Longbottom,
najwyraźniej syreny grasują nie tylko w wodach, ale i w ministerialnej poczcie, bowiem dopiero co ten list się odnalazł i to w miejscu, w którym zdecydowanie nie powinno go być. Aż dziw, że nie przepadł na wieki bądź nie pojawił się dopiero za parę lat, zabutelkowany, na jakiejś plaży.
Ponieważ minęło już tyle czasu, nad czym niezmiernie ubolewam, najpierw spytam: czy słyszała Pani o kolejnych takich przypadkach? Jeśli tak, to czy miały miejsce na konkretnym obszarze czy też są od siebie tak odległe, że nie powinny mieć ze sobą związku?
Lazarus Rowle
Odpowiedź na wiadomość
@Brenna Longbottom