• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
Rachunek Sumienia - Przetasowanie Kart (Part 2) | Bellatrix & Bard

Rachunek Sumienia - Przetasowanie Kart (Part 2) | Bellatrix & Bard
Sleeping Beauty
let it burn
wiek
21
sława
IV
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Amnezjatorka
Bellatrix jest kobietą niewielkiego wzrostu, mierzy bowiem jakoś 157 centymetrów. Jest szczupła. Włosy ma ciemne, niemalże czarne, kręcone. Cerę jasną, praktycznie białą. Oczy duże, widać w nich pewne szaleństwo, koloru niebieskiego. Ubiera się głównie w czerń, dba o to, jak wygląda. Używa perfum o zapachu liczi i czerwonej porzeczki z nutą róży, wanilii i wetywerii.

Bellatrix Black
#5
11.10.2023, 06:54  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 11.10.2023, 06:55 przez Bellatrix Black.)  

- Jesteś tego pewien? - Starała się wzbudzić w nich choć odrobinę niepokoju. Właściwie to dziwiło ją, że przyjęli to do wiadomości i dopiero teraz zaczęli się zastanawiać, jak stąd spierdolić. Nie zmieniało to faktu, że Black nie miała pojęcia, jaki był cel w przekazaniu tej informacji mugolom i dalej nie umiała go dostrzec, a spoglądała na problem chyba z każdej możliwej strony, to prosiło się o problemy. Ci tutaj to wykorzystali, Bella dziwiła się, że było ich tutaj tak niewielu, czy też reszta po prostu pogodziła się z tym, że wyczyszczą im pamięć?

Tak właściwie to nie mieli innych alternatyw. Nie stała tutaj kolejka osób chętnych im do pomocy, musieli korzystać z tego, co zesłał im los. Była to akurat Bellatrix. To, jakie miała zamiary nie zmieniało tego, że osiągną swój cel, zostaną stąd wyprowadzeni świadomi, bez żadnych uszczerbków na swojej pamięci. O to im przecież chodziło.

Przeniosła spojrzenie na kobietę, która najwyraźniej zamierzała podważyć wiarygodność jej historii, nie przejęła się tym specjalnie. - Zdajesz sobie sprawę, że te opowieści nie biorą się z nikąd, a w każdej legendzie jest chociaż odrobina prawdy. Wasz świat przeplata się z tym czarodziejskim od lat, powinniście trochę inaczej spojrzeć na te historie, które wydawały się wam niespecjalnie wiarygodne. - Dalej w to brnęła, mogła tak opowiadać bez sensu godzinami, a nawet sama udowodnić im, że takim jak ona mordowanie przychodzi bardzo lekko, jednak tego nie zrobiła, bo dzisiaj założyła, że postąpi inaczej. Zdecydowanie wolała te łatwiejsze rozwiązania, były szybsze i nie musiała się specjalnie w to angażować. Wystarczyło machnąć różdżką kilka razy i problem z głowy.

- Zastanówcie się też, skoro czarodzieje istnieją, to jak myślicie, wampiry i wilkołaki to tylko mrzonki? - Chciała, żeby się dowiedzieli jak najwięcej. Będą mogli o tym poopowiadać, jak wrócą do swojego świata.

- Jakbym chciała zrobić wam krzywdę, uwierz mi, to nie stalibyście tutaj, dawno bylibyście martwi. - Przeniosła wzrok na Stacy i obserwowała ją uważnie. Skoro nadal zamierzała podważać jej słowa, chciała uświadomić jej po raz kolejny, jak wygląda sytuacja, bo chyba zapomnieli o tym, gdzie jest ich miejsce.

Roześmiała się w głos zupełnie niepotrzebnie, kiedy kobieta po raz kolejny się odezwała. Niesamowicie bawiły ją jej słowa, naprawdę myślała, że będzie miała coś do powiedzenia? Że uda im się sprawić, że wina spadnie na Trixie? Nie wiedzieli z kim rozmawiali i co właściwie mogła im zrobić w kilka sekund, chciała ją straszyć? Bawiło ją to przeokropnie, aż nie wytrzymała i zaśmiała się w głos. Po dłuższej chwili się uspokoiła, mogła wrócić do tej rozmowy. Chyba wygrała? Bo jej nie odmówili.

- Dobrze, pośmialiśmy się, porozmawialiśmy, czas iść. Ruszymy w stronę tego lasu, najlepiej, jakbyście szli dosyć szybko, żebyśmy się schowali w tym zagajniku, dużo łatwiej będzie nam tam zniknąć z pola widzenia. - Las był dobrym schronieniem, będzie mogła zostawić ich samych na chwilę, rzucić jakieś zaklęcie kamuflażu, coby nikt ich nie zobaczył pod jej nieobecność i udać się po wsparcie, które pomoże jej ich przenieść w bezpieczne miejsce. - Idzcie przodem, ja będę pilnować tyłów. - W końcu ktoś mógł się tutaj jeszcze pojawić, w okolicy kręciło się wielu pracowników ministerstwa.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Bard Beedle (1538), Bellatrix Black (2177)




Wiadomości w tym wątku
Rachunek Sumienia - Przetasowanie Kart (Part 2) | Bellatrix & Bard - przez Bellatrix Black - 10.10.2023, 11:21
RE: Rachunek Sumienia - Przetasowanie Kart (Part 2) | Bellatrix & Bard - przez Bard Beedle - 10.10.2023, 18:06
RE: Rachunek Sumienia - Przetasowanie Kart (Part 2) | Bellatrix & Bard - przez Bellatrix Black - 10.10.2023, 20:41
RE: Rachunek Sumienia - Przetasowanie Kart (Part 2) | Bellatrix & Bard - przez Bard Beedle - 10.10.2023, 21:02
RE: Rachunek Sumienia - Przetasowanie Kart (Part 2) | Bellatrix & Bard - przez Bellatrix Black - 11.10.2023, 06:54
RE: Rachunek Sumienia - Przetasowanie Kart (Part 2) | Bellatrix & Bard - przez Bard Beedle - 11.10.2023, 21:39
RE: Rachunek Sumienia - Przetasowanie Kart (Part 2) | Bellatrix & Bard - przez Bellatrix Black - 16.10.2023, 06:47
RE: Rachunek Sumienia - Przetasowanie Kart (Part 2) | Bellatrix & Bard - przez Bard Beedle - 16.10.2023, 18:31
RE: Rachunek Sumienia - Przetasowanie Kart (Part 2) | Bellatrix & Bard - przez Bellatrix Black - 17.10.2023, 09:28
RE: Rachunek Sumienia - Przetasowanie Kart (Part 2) | Bellatrix & Bard - przez Bard Beedle - 17.10.2023, 09:39

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa