• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[25.06.1972, New Forest] Nothing Breaks Like a Heart

[25.06.1972, New Forest] Nothing Breaks Like a Heart
królowa nocy
some women are lost in the fire
some women are built from it
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
auror, twórca eliksirów
Ma długie do pasa, bardzo ciemnobrązowe, wpadające w czerń włosy. Te, zwykle rozpuszczone lub spięte jakąś spinką, okalają owalną twarz o oliwkowej karnacji, skąd spoglądają spokojne, brązowe oczy. Nie jest przesadnie wysoka, mierzy 167 cm wzrostu i jest stosunkowo szczupła. Swoje bardzo kobiece kształty lubi podkreślać ubiorem. Nosi się najczęściej w czerni. Ciągnie się za nią mgiełka delikatnych perfum – o ciepłej nucie drzewa sandałowego, wanilii, jaśminu, konwalii i pomarańczy.

Victoria Lestrange
#5
11.10.2023, 17:17  ✶  

Schudła, to był fakt. Nigdy nie była bardzo przy kości, chociaż kształty miała bardzo kobiece, ale w ostatnim czasie schudła. Odrobinę zarysowały jej się mięśnie, nie było to tak, że schudła tylko dlatego, że tak bardzo nie jadła, ale prócz tego, że ćwiczyła, to rzeczywiście jadła mniej… Niecelowo. Po prostu od zawsze w stresie miała raczej tendencję do tego, by nie jeść, niż go zajadać. Ramiona Laurenta faktycznie były ciepłe, to było dla niej bardzo dziwne uczucie, bo zupełnie nic w niej nie zmieniało, nie ogrzewało jej, nie robiło jej się nagle gorąco, nic z tych rzeczy. Ściągnęła buty i dała się poprowadzić znajomym przedpokojem do równie znajomego salonu. Cały ten dom był jej bardzo znany, spędziła tu w końcu z Laurentem sporo czasu w zeszłym roku. Ich znajomość w końcu… Rozwijała się od półtorej roku, nie stała w miejscu. Szybko to minęło, co? Człowiek zdążył tylko mrugnąć i nagle puff – półtorej roku, dwadzieścia miesięcy. Tyle samo trwał terror Voldemorta, który ostatnio zwłaszcza ruszył z kopyta. Spoglądała, czy coś się tutaj zmieniło, ale nie zauważyła niczego nadzwyczajnego w zmianie w ostatnim miesiącu.

Pokiwała głową przyjmując taką odpowiedź do głowy. Bała się tam o niego, na tym statku. Chyba najbardziej właśnie o niego, ze wszystkich osób, które tego dnia tam z nimi były. Bo był jej najbliższy, bo nie był dobry w pojedynkach, a tam działo się tyle syfu… I dlatego, że czuł zew morza. Bała się, że na niego odpowie i już nie wróci. Wtedy już chyba serce całkiem by jej pękło i nie byłoby czego zbierać.

– Tak, o to – przyznała i spróbowała się uśmiechnąć. Nie protestowała też, kiedy wyjął z jej dłoni okulary by bezceremonialnie zawiesić na jej koszuli, nieco powiększając dekolt. – To dobrze – stwierdziła miękko. Naprawdę dobrze, że jakoś to znosił, że się nie rozsypał… Był przecież taki delikatny, jak najdroższa i najpiękniejsza porcelana. Usiadła na kanapie i westchnęła. Nie bez przyczyny napisała mu, że nie chce żadnych wycieczek do parku – najpierw jeden park, kilka dni temu, który rozpoczął ten nagły upadek, i drugi park wczoraj, który po prostu ją dobił. – Przepraszam, że tak ci zajmuję czas, ale po prostu nie chcę siedzieć sama – bo wtedy to dopiero nic tylko myślała, myślała, myślała… – A co się nie stało… – mruknęła, jak zwykle w takich sytuacjach nie mając pojęcia od czego w ogóle zacząć. – Chyba ci pisałam, że będziemy próbować zerwać tę nieszczęsną więź z Beltane – powiedziała w końcu i podwinęła nogi, owijając wokół nic ramiona. – Twoja kuzynka odwaliła kawał dobrej roboty, wszystko się udało, chociaż jeszcze czekam, czy na pewno nie będzie nawrotu. Byliśmy królikami doświadczalnymi – dodała ciszej, bo jeszcze mogło wrócić… Zostały dwa dni, żeby mieć pewność. – Ale to był… To mógł być błąd – dodała. – Że w ogóle się tego podjęliśmy.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Laurent Prewett (5678), Victoria Lestrange (6725)




Wiadomości w tym wątku
[25.06.1972, New Forest] Nothing Breaks Like a Heart - przez Victoria Lestrange - 11.10.2023, 11:53
RE: [25.06.1972, New Forest] Nothing Breaks Like a Heart - przez Laurent Prewett - 11.10.2023, 12:44
RE: [25.06.1972, New Forest] Nothing Breaks Like a Heart - przez Victoria Lestrange - 11.10.2023, 14:51
RE: [25.06.1972, New Forest] Nothing Breaks Like a Heart - przez Laurent Prewett - 11.10.2023, 15:40
RE: [25.06.1972, New Forest] Nothing Breaks Like a Heart - przez Victoria Lestrange - 11.10.2023, 17:17
RE: [25.06.1972, New Forest] Nothing Breaks Like a Heart - przez Laurent Prewett - 11.10.2023, 17:43
RE: [25.06.1972, New Forest] Nothing Breaks Like a Heart - przez Victoria Lestrange - 11.10.2023, 19:01
RE: [25.06.1972, New Forest] Nothing Breaks Like a Heart - przez Laurent Prewett - 11.10.2023, 23:33
RE: [25.06.1972, New Forest] Nothing Breaks Like a Heart - przez Victoria Lestrange - 12.10.2023, 01:15
RE: [25.06.1972, New Forest] Nothing Breaks Like a Heart - przez Laurent Prewett - 12.10.2023, 11:13
RE: [25.06.1972, New Forest] Nothing Breaks Like a Heart - przez Victoria Lestrange - 12.10.2023, 12:45
RE: [25.06.1972, New Forest] Nothing Breaks Like a Heart - przez Laurent Prewett - 12.10.2023, 13:54
RE: [25.06.1972, New Forest] Nothing Breaks Like a Heart - przez Victoria Lestrange - 12.10.2023, 15:16
RE: [25.06.1972, New Forest] Nothing Breaks Like a Heart - przez Laurent Prewett - 12.10.2023, 16:20
RE: [25.06.1972, New Forest] Nothing Breaks Like a Heart - przez Victoria Lestrange - 12.10.2023, 18:05
RE: [25.06.1972, New Forest] Nothing Breaks Like a Heart - przez Laurent Prewett - 12.10.2023, 19:00
RE: [25.06.1972, New Forest] Nothing Breaks Like a Heart - przez Victoria Lestrange - 12.10.2023, 20:14
RE: [25.06.1972, New Forest] Nothing Breaks Like a Heart - przez Laurent Prewett - 12.10.2023, 22:45
RE: [25.06.1972, New Forest] Nothing Breaks Like a Heart - przez Victoria Lestrange - 13.10.2023, 02:10

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa