• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[ 20 Lipca 1972] Szaleństwo i głupota Laurenta Prewetta | B, V, L, P

[ 20 Lipca 1972] Szaleństwo i głupota Laurenta Prewetta | B, V, L, P
Czarodziej
“People will forget what you said and what you did, but people will never forget how you made them feel.”
wiek
sława
—
krew
—
genetyka
—
zawód
Wiecznie uśmiechnięta dziewczyna o dużych, czekoladowych oczach i dołeczkach w polikach. Ma niecały metr siedemdziesiąt wzrostu oraz szczupłą, względnie wysportowaną sylwetkę. Wyróżnia się charakterystyczną dla Turcji urodą na Londyńskich ulicach — ciemniejszą karnacją, długimi i gęstymi włosami, ciemnymi rzęsami. Zwykle odstaje ubiorem i zachowaniem od typowo angielskich dziewcząt. Mówi dużo i wyraźnie, ale gdy wpada w słowotoki, czasem przebija się odrobina akcentu. Jest bardzo bezpośrednia, uwielbia się śmiać.

Pandora Prewett
#6
13.10.2023, 22:59  ✶  
Czy była paranoiczką, gdy chodziło o Laurenta? Tak. Czy obwiniała Brennę za jej reakcję? Nie. Pewnie zrobiłaby tak samo, gdyby zobaczyła kogoś przed domem swojego brata, który miał talent do pakowania się w kłopoty, co było chyba u niech rodzinne. Widok Longbottom w towarzystwie Lestrange sprawił, że zrobiło się jej lżej na sercu. Obdarzyła je szerokim uśmiechem, chociaż wewnętrznie cała się trzęsła.
- To prawda, lepiej być uznawane za szurnięte w grupie Brenna. Miałam przyjechać jutro, ale nie odpisywał i pomyślałam, że.. No wiesz, też musiałam sprawdzić, czy wszystko dobrze. - wyjaśniła z niewinnym wzruszeniem ramion, poprawiając plecak na ramionach i przenosząc spojrzenie ciemnych oczu na Victorie, przyjrzała się jej bliżej. Miała bardzo elegancką i klasyczną urodę, ale pewną iskrę rozsądku w oczach, która przypadła Prewettównie do gustu. Dobrze, że taka osoba miała oko na młodego. Czy wciąż traktowała go trochę jak dziecko? Tak. Był w końcu jej wymarzonym, młodszym bratem. Byli jak dwa żywioły, ale jedno dla drugiego było gotowe zrobić praktycznie wszystko. - Pewnie uznasz mnie za nienormalną i nadopiekuńczą, ale naprawdę, naprawdę nie jestem aż taka zła. I wcale tak źle o nim nie myślę, to inteligentny chłopak, ale czasem ma za długi język.
Wyjaśniła jej z westchnieniem, czując, jak odrobinę pieką ją policzki. Nie chciała źle wypaść przy jego przyjaciółce, która miała w sobie po dłuższym przyjrzeniu się, trochę gracji i powagi Florence. A skoro Bulstrode mowa.. Gdy usłyszała głos kuzyna, aż podskoczyła w miejscu i odwróciła się napięcie w jego kierunku, jakby miała dać mu zaraz w nos. Przekręciła głowę, lustrując go wzrokiem, łapiąc oddech i próbując uspokoić serce. Naprawdę przyjechał!
- Atre, ale Ty jesteś kochany, naprawdę przyjechałeś sprawdzić, co z nim! - zauważyła, zwinnie nie odpowiadając na jego w gruncie rzeczy dość sensowne pytanie. Posłała mu za to śliczny uśmiech i spojrzenie spod wachlarza długich rzęs, a potem wpuścił ich do środka, wchodząc, jak do siebie. Od razu omiotła wnętrze w poszukiwaniu brata, modląc się, aby nie natrafić na jego zwłoki gdzieś przy kanapie lub kominku. Skupiła jednak uwagę na mówiącym Atreusie i kiwnęła głową, pełna wdzięczności. - To dobry pomysł, będzie z Tobą bezpieczny. - przyznała po chwili, spoglądając na całą trójkę łagodnie. - Strasznie się cieszę, że młody ma tyle ludzi, którzy tak się o niego martwią.
Przyznała jeszcze, a stojąc obok kuzyna, pieszczotliwie wyciągnęła dłoń i zmierzwiła mu włosy. Już chciała ruszyć na poszukiwania, gdy pojawiła się przed nimi gwiazda z Proroka we własnej osobie, na co Panda przymknęła oczy, pozwalając sobie na naprawdę głębokie, westchnie ulgi. - Nawet nie wiesz, jak się cieszę, że Cię widzę.. - mruknęła tylko cicho, przecierając dłonią oczy i bezceremonialnie zsunęła buty, rzuciła plecak i podeszła do niego, obejmując mocno, przytulając do siebie i dając buziaka w czoło. - Dlaczego to zawsze Ty masz kłopoty? - zapytała tylko, nie mając nawet siły robić mu wykładu i na niego krzyczeć. Usiadła na krawędzi kanapy, zaciskając dłonie. Musiała się trochę uspokoić, nie chciała, aby jej nieznośna przypadłość dała o sobie znać.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Atreus Bulstrode (1632), Brenna Longbottom (2357), Laurent Prewett (3353), Pandora Prewett (2728), Victoria Lestrange (1961)




Wiadomości w tym wątku
[ 20 Lipca 1972] Szaleństwo i głupota Laurenta Prewetta | B, V, L, P - przez Pandora Prewett - 12.10.2023, 23:45
RE: [ 20 Lipca 1972] Szaleństwo i głupota Laurenta Prewetta | B, V, L, P - przez Brenna Longbottom - 13.10.2023, 00:06
RE: [ 20 Lipca 1972] Szaleństwo i głupota Laurenta Prewetta | B, V, L, P - przez Atreus Bulstrode - 13.10.2023, 00:31
RE: [ 20 Lipca 1972] Szaleństwo i głupota Laurenta Prewetta | B, V, L, P - przez Victoria Lestrange - 13.10.2023, 01:08
RE: [ 20 Lipca 1972] Szaleństwo i głupota Laurenta Prewetta | B, V, L, P - przez Laurent Prewett - 13.10.2023, 09:58
RE: [ 20 Lipca 1972] Szaleństwo i głupota Laurenta Prewetta | B, V, L, P - przez Pandora Prewett - 13.10.2023, 22:59
RE: [ 20 Lipca 1972] Szaleństwo i głupota Laurenta Prewetta | B, V, L, P - przez Brenna Longbottom - 13.10.2023, 23:07
RE: [ 20 Lipca 1972] Szaleństwo i głupota Laurenta Prewetta | B, V, L, P - przez Atreus Bulstrode - 14.10.2023, 00:14
RE: [ 20 Lipca 1972] Szaleństwo i głupota Laurenta Prewetta | B, V, L, P - przez Victoria Lestrange - 14.10.2023, 01:23
RE: [ 20 Lipca 1972] Szaleństwo i głupota Laurenta Prewetta | B, V, L, P - przez Laurent Prewett - 14.10.2023, 11:14
RE: [ 20 Lipca 1972] Szaleństwo i głupota Laurenta Prewetta | B, V, L, P - przez Pandora Prewett - 14.10.2023, 14:16
RE: [ 20 Lipca 1972] Szaleństwo i głupota Laurenta Prewetta | B, V, L, P - przez Brenna Longbottom - 14.10.2023, 14:29
RE: [ 20 Lipca 1972] Szaleństwo i głupota Laurenta Prewetta | B, V, L, P - przez Atreus Bulstrode - 15.10.2023, 05:19
RE: [ 20 Lipca 1972] Szaleństwo i głupota Laurenta Prewetta | B, V, L, P - przez Victoria Lestrange - 15.10.2023, 13:50
RE: [ 20 Lipca 1972] Szaleństwo i głupota Laurenta Prewetta | B, V, L, P - przez Laurent Prewett - 15.10.2023, 15:32
RE: [ 20 Lipca 1972] Szaleństwo i głupota Laurenta Prewetta | B, V, L, P - przez Pandora Prewett - 18.10.2023, 01:22
RE: [ 20 Lipca 1972] Szaleństwo i głupota Laurenta Prewetta | B, V, L, P - przez Brenna Longbottom - 18.10.2023, 07:15
RE: [ 20 Lipca 1972] Szaleństwo i głupota Laurenta Prewetta | B, V, L, P - przez Atreus Bulstrode - 20.10.2023, 04:11
RE: [ 20 Lipca 1972] Szaleństwo i głupota Laurenta Prewetta | B, V, L, P - przez Victoria Lestrange - 20.10.2023, 19:09
RE: [ 20 Lipca 1972] Szaleństwo i głupota Laurenta Prewetta | B, V, L, P - przez Laurent Prewett - 20.10.2023, 20:22

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa