• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 … 7 8 9 10 11 Dalej »
[26 lipca 1972] Honorowy pojedynek | Strefa biedaków

[26 lipca 1972] Honorowy pojedynek | Strefa biedaków
Poison Girl
– You're a poison and –
I know that is the truth
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Maya wygląda bardzo młodo i krucho. Jest niska, bo mierzy tylko 146 centymetrów i warzy niecałe 38 kilogramów. Dziewczyna ma niedowagę, bardzo mało je i jest to widać na pierwszy rzut oka. Jest drobnej budowy i dosłownie ginie w tłumie. Czasami można jej nie zauważyć. Kiedyś ubierała się w długie suknie i szaty czarodziejskie. Starała się zawsze biec za modą czarodziejską, ale wplatała w swoje stroje odrobinę chińskiej kultury, aby z pozoru dawać złudzenie osoby zagranicznej. W lipcu jak poznała Leo zaczęła nosić szerokie spodnie i duże swetry, pod które nakłada ładne, białe koszule lub po prostu koszulki lub koszule z krótkim rękawem jeśli jest cieplejszy dzień. Wokół niej unosi się woń jaśminu, paczuli, cytrusów, granatu – jest to olejek, który sama nauczyła się robić.

Maya Chang
#6
15.10.2023, 16:07  ✶  

– Ciekawe jaka jest. O ile jest jego córką. Tego nie wiemy. – powiedziała cicho przyglądając się dziewczynie uważniej.

Maya za szybko nie nawiązywała znajomości z ludźmi. Oczywiście w szkole poznała Peppe i kilka innych dziewczyn, ale udało się jej to na drugim roku dopiero i przypadkiem. To Świnka jest bardziej od podejmowania znajomości z innymi ludźmi i wkręcania w nie właśnie jej. Zerknęła na swoją przyjaciółkę i się uśmiechnęła subtelnie, delikatnie. Poprawiła kosmyk włosów i zachichotała cicho.

– Nie o to mi chodzi. Czemu oni chcą się bić? – sprecyzowała zasłaniając usta żeby się za bardzo nie śmiać.

– Czemu oni są wrogami? I jak siostra mogła zrobić to własnemu bratu? – zapytała marszcząc się zaciekawiona. Może i dobrze, że tu przyszła? Opowie o tym swoim ciotką, że ludzie robią takie rzeczy z takich powodów. Lepiej było się wroga zawczasu pozbyć w skuteczny sposób niż bawić się w pojedynkowanie. Takie pojedynki nie miały żadnego sensu, ponieważ honor i tak już został im odebrany, sponiewierany. Peppa miała rację – nawet jak Lestrange wygra nic to nie da. – Rozumiem i lepiej nie kontynuuj tego wywodu – skrzywiła się brzydko i pokręciła głową na samą myśl, aby coś takiego miało miejsce.

Wzięła od niej lornekę, aby przyjrzeć się Laurencowi. Skrzywiła się znowu i oddała ją przyjaciółce.

– Aha… ciekawe – pokiwała głową i również się zaśmiała. Dziwnie się czuła będąc wśród takich wydarzeń. Do niedawna jeszcze siedziała na zajęciach i odrabiała lekcje, a teraz była na pojedynku. To było ekscytujące.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Maya Chang (673), Peppa Potter (775)




Wiadomości w tym wątku
[26 lipca 1972] Honorowy pojedynek | Strefa biedaków - przez Peppa Potter - 21.09.2023, 22:10
RE: [26 lipca 1972] Honorowy pojedynek | Strefa biedaków - przez Maya Chang - 25.09.2023, 19:10
RE: [26 lipca 1972] Honorowy pojedynek | Strefa biedaków - przez Peppa Potter - 25.09.2023, 19:38
RE: [26 lipca 1972] Honorowy pojedynek | Strefa biedaków - przez Maya Chang - 27.09.2023, 20:39
RE: [26 lipca 1972] Honorowy pojedynek | Strefa biedaków - przez Peppa Potter - 09.10.2023, 23:36
RE: [26 lipca 1972] Honorowy pojedynek | Strefa biedaków - przez Maya Chang - 15.10.2023, 16:07

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa