17.10.2023, 18:09 ✶
Dora,
Psy przekopały Twoje grządki. Zapędzę chłopców do pomocy i zrobimy wokół nich płot. Wokół grządek, nie psów, znaczy się, chociaż to może też nie byłby taki głupi pomysł. Tymczasem wpadłam do Sproutów, żeby nadrobić szkody. Nie znam się na roślinach i nie wiedziałam, co wziąć, więc wzięłam w końcu wszystko.
Ludzie dziwnie patrzyli, kiedy to niosłam...
Bren
Psy przekopały Twoje grządki. Zapędzę chłopców do pomocy i zrobimy wokół nich płot. Wokół grządek, nie psów, znaczy się, chociaż to może też nie byłby taki głupi pomysł. Tymczasem wpadłam do Sproutów, żeby nadrobić szkody. Nie znam się na roślinach i nie wiedziałam, co wziąć, więc wzięłam w końcu wszystko.
Ludzie dziwnie patrzyli, kiedy to niosłam...
Bren
Na zewnątrz czekało bardzo, bardzo dużo sadzonek, kilka doniczek i woreczków z nasionami. Były tam i takie przydatne, i takie absolutnie nie, pewnie złapane przez Brennę losowo.
Tajemnicą pozostawało, jak zdołała to przetransportować...
Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.