Kilka słów ode mnie; nie jestem na forum od samego początku, ale super się tu bawię i nie sądziła, że po tak długiej przerwie od for złapie znowu vibe na pisanie na nich. Forum, jest cudnie stworzone – nawet jeśli nie wszystko jest ready na teraz. Doceniam każdego z administratorów i moderatrów, że próbują trzymać to miejsce razem i cieszę się, że przetrwaliście ten rok w takim stanie. Mam nadzieję, że za rok znowu wpadnie kolejny plebiscyt na urodzinki! STO LAT SOLU!
Jeszcze chcę dodać, że doceniam waszą cierpliwość w związku z moimi pytaniami, gdy sprawdzam karty, bo wiem, że czasami dużo zapominam i kręcę się w tym co robie. Dodatkowo chciałam powiedzieć, że doceniam wszystkie postaci stworzone na forum, ale nie z każdym udało mi się napisać odpowiednią ilość wątków, abym mogła was tu nominować, a śledzenie tematów innych jest o tyle trudne, że nie mam często czasu na to.
Chciałabym wyróżnić takie postaci jak The Edge; Beziu masz naprawdę szacun, talent i brak zahamowań w prowadzeniu takich postaci. Wątki z tobą to czysta przyjemność. Nora Figg, jesteś najlepszą kuzynką na forum i przyjemnie mi się pisało wątki z tobą. Mam nadzieję, że uda nam się zgrać na jakieś wąteczki w przyszłości. Lorraine, dziewczyno mamy ze sobą jeden wątek, ale czasami zerkałam na pojedyncze posty. Twój styl pisania jest świetny. Lycoris, mam nadzieję, że nasz romans rozkwitnie i twoja postać trochę się roztopi pod idealnym spojrzeniem Vincenta. Jest was tu zbyt dużo, a kategorii zbyt mało, aby można było wszystkich umieścić. 
Na to, jak piszesz: Blask Świec; ten wątek czytałam z przyjemnością. Chcę tutaj nominować Sauriela Rookwood, bo postać jest naprawdę ciekawa, to jak piszesz Aniołku jest mega zabawne i przyjemne. Świetnie sobie radzisz w rozwijaniu każdej z fabuł i przychodzi ci to z ogromną łatwością.
Na to, jak się wznosisz: naczelna spamiara pocztowa i nie tylko; Brenna Longbottom to mega aktywna postać, z twardymi postanowieniami i celami. Robi wszystko, aby na świecie było bezpiecznie dla jej rodziny i przyjaciół, jest gotowa każdemu dać azyl i wesprzeć w trudnych chwilach. Twój kalendarz jest zakopany w ogromie wąktów różnej maści, narażasz się po to, aby fabuła SOLa pędziła jak pociąg bez hamulców. Wiele słyszałam o twoich przygodach z trollami, kłusownikami i innymi niebezpieczeństwami. Świetnie radzisz sobie z prowadzeniem wątków dla innych postaci, rozwijać swoje umiejętności i przy okazji wzmacniasz tym postaci współgraczy. To co robisz jest niesamowite i bardzo przyjemnie mi się ciebie czyta.
Na to, jak spadasz: randomowy wątek; niestety nie jestem dobrą osobą, która ma czas czytać innych wątki, ale chciałam nominować Stanleya Borgina, bo pisaliśmy ostatnio o planach na postać i podoba mi się jak skrupulatnie dążysz w swoim celu do upadku na tej postaci. Jest ona świetnie prowadzona, podoba mi się zamysł na dwa oblicza tej postaci, że w jednym wątku da się prowadzić przez aptekarkę, da się przez nią zbesztać, że obawia się samej Brenny i widać to w tym jak piszesz, a w następnym wątku bez skrupułów potrafi zabić i korzystać z mroków świata.
Na to, jak kwitniecie: spam sucharowy; Danielle i Ulysses – przyjemnie mi się czytało wasze listy, to jak Danka próbowała rozśmieszyć Ulka swoimi sucharami. Czytałam wasze spotkanie w parku i też się je przyjemnie czytało. Kibicowałam wam z zapartym tchem.
Na to, jak błyszczycie: rodzina ponad wszystko; bardzo podoba mi się relacja Erika i Brenny, to jak potrafią się wpsierąć, jak są dla siebie ważni i starają o siebie dbać. Jesteście super skonstruowani i zgrani na fabułach. Podoba mi się to, że Erik obawia się czasami swojej siostry, że Brenna stara się go nie zamartwiać choć wie, że ze swoim trybem życia nie jest to za bardzo możliwe.
Na to, jak krwawicie: małżeństwo nie jest usłane różami; może i napisaliście jeden wątek i to nie do końca, ale podoba mi się to jak Augustus nauczył się kochać swoją żonę, jak Imogen skrzętnie nim manipuluje. Tutaj prawdopodobnie nie będzie dla nikogo happy endu, ponieważ sam Gusto kocha kogoś innego.
Oczarowanie: po prostu jesteś idealna; Augustus Rookwood to mój crush, ale wiadomo dlaczego. Prowadzisz tą postać świetnie, przyjemnie mi się z tobą pisze, zawsze potrafimy się zgadać i nigdy nie musimy ustalać relacji, bo one same przychodzą.
Rozbawienie: znowu ty; mam z tobą kilka wątków na różnych postaciach, ale to Sauriel jest tym, który mnie rozbawia. Lubię vibe naszych postaci, lubię jak odzywasz się do Paxton i jak twoja postać jest bezpośrednia w tym co robi.
Smutek: pierwsza randka; ten wątek wydawał mi się smutny, ale jeszcze był ten, w którym żegnali się, gdy Augustus kończył szkołę. Kocham to, że totalnym przypadkiem weszła nam ta relacja. Mieliśmy tylko motyw przewodni, a te postaci same się w to wkręciły. Jak ich los jest w tym, co piszemy przejebany. Po prostu Mruśka jesteś zajebista i kocham z tobą pisać.
Siłę: bromance; znowu przypadkiem, ale mam nadzieję, że pchniesz Delliana do przodu jako dziki kocur Leo. Mruśka jesteś zbyt idealnym partnerem w pisaniu wątków. Nie mam przy tobie obaw robienia czegokolwiek, bo wiem, że wyjdzie.
Nadzieję: Brenna Longbottom; cieszę się, że udało nam się zgrać na wątki. Mam nadzieję, że to co tworzymy poleci w piękny helikopter zdarzeń, że Vincent będzie dalej zazdrościł, że Ave nie zabije Longbottomów kolejnym traktorem, że po prostu zgramy się w tym, co chcemy pisać wspólnie. Na każdy wątek z tobą czekam z niecierpliwością.