Nie była pewna, czy poprawnie rozproszyła zaklęcie, ale nie miała czasu się nad tym zastanowić, bo w następnej sekundzie Erik już leciał na podłogę z niemałej wysokości, zaś Gerry celowała w kobietę. Zdążyła jeszcze tylko pomyśleć, że „oby Erikowi się nic nie…”, kiedy poczuła, jakby ktoś właśnie dotykał jej serca, w środku i zaciskał na nim palce. Stęknęła z bólu i mimowolnie uniosła lewą dłoń na wysokość serca, przykładając ją płasko poniżej mostka. To był rozdzierający ból, mini-zawał na pokładzie statku-widmo, aż trudno było złapać oddech.
Umieram – pomyślała i poczuła żal. Żal, bo ledwie wczoraj Sauriel mówił, że musi mu pozwolić odejść, a tymczasem to ona odchodziła… Straciła wizję, widziała tylko czerń, jakby oczy odwróciły jej się w głąb czaszki i znowu poczuła, że uderza kolanami o spróchniałe deski statku. Za chwilę już leżała, walcząc o ostatni oddech, o ostatnie uderzenie serca. Więc to nie ogień, a woda miała być jej końcem? Tym razem życie nie przebiegło jej przed oczyma, a jedynie twarze bliskich jej osób… Nie zdążyła im powiedzieć wielu rzeczy.
I tak nagle jak się zaczęło – nagle się też skończyło. Ból zniknął, a ona mogła znowu wziąć głębszy oddech. Przesunęła dłonie po pokładzie i zacisnęła palce na różdżce, podnosząc się choćby na tyle, by klęczeć. Trupy zbiegały po schodach, a blada, wrzeszcząca kobieta, wycelowała różdżkę w sufit, by wytworzyć ogień.
Niedobrze. Muszą się stąd jeszcze wydostać! Nie chciała tu umierać, nie chciała pójść na dno razem z tym wrakiem. Niewiele myśląc wycelowała różdżkę w ogień, jaki wytworzyła ta dziwna kobieta, by spróbować wytworzyć wodę i zgasić to, co zdążyło się zapalić. Statek mógł być mokry, wilgotny, ale pewne elementy zajęły się ogniem, a to bardzo, bardzo niedobrze…
– E-erik! – krzyknęła. – Żyjesz?! – i jeszcze te zbiegające po schodach trupy…
Drugim zaklęciem chciała posłać w stronę kobiety ciśnienie powietrza, by ją odsunąć, może udałoby się nią cisnąć o ścianę i choć na chwilę mieliby spokój…
Kształtowanie – woda
Sukces!
Kształtowanie – ciśnienie powietrza
Sukces!