• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[15.05.1972] Za siódmą chmurą

[15.05.1972] Za siódmą chmurą
królowa nocy
some women are lost in the fire
some women are built from it
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
auror, twórca eliksirów
Ma długie do pasa, bardzo ciemnobrązowe, wpadające w czerń włosy. Te, zwykle rozpuszczone lub spięte jakąś spinką, okalają owalną twarz o oliwkowej karnacji, skąd spoglądają spokojne, brązowe oczy. Nie jest przesadnie wysoka, mierzy 167 cm wzrostu i jest stosunkowo szczupła. Swoje bardzo kobiece kształty lubi podkreślać ubiorem. Nosi się najczęściej w czerni. Ciągnie się za nią mgiełka delikatnych perfum – o ciepłej nucie drzewa sandałowego, wanilii, jaśminu, konwalii i pomarańczy.

Victoria Lestrange
#12
21.10.2023, 15:10  ✶  

Było dużo rzeczy, o których powinni jeszcze ze sobą porozmawiać, jak to, że w ogóle chowa się za oklumencją (wszak nie wiedziała, że Cain jest aurowidzem) i dlaczego właściwie. Że nie ma nic złego na myśli i nie zamierza go porzucić przy pierwszej okazji, która się nadarzy. Że uważała, że skoro już miała partnera, to po to, by pilnować jego pleców, a nie by wbić w nie nóż. Ale to były takie pracowe rzeczy, które ledwie ocierały się o sprawy prywatne i rodzinne. Na to był czas i Victoria też wcale się nie kwapiła do tego, by mówić o swoich problemach w domu i w życiu prywatnym. Nie musiał wiedzieć jak spierdolone miała życie i że noszenie nazwiska rodu czystej krwi to nie było życie usłane różami. Nie było wcale łatwo, chociaż dostęp do pieniędzy wiele ułatwiał – a tych Victoria miała bardzo dużo. Była za to oszczędna i chociaż nie musiała sobie niczego odmawiać, to nie stroiła się na co dzień by wyglądać jak miliony galeonów. Sama nie miała wielkiego grona bliskich znajomych, bo też trzymała dystans i nie każdemu pozwalała się poznać, nie każdemu też pozwalała na to, by wszedł z butami w jej życie.

– Polecam się nauczyć myśleć o innych rzeczach po prostu, skupiać się na czymś innym. Jak staję nad kociołkiem i myślę o eliksirach, to staram się skupić w całości na tym, a nie na wszystkim co działo się w ciągu dnia – ale nie zawsze się dało. No i… Oklumencja pozwalała jej się wyciszyć, chociaż na moment odgrodzić się od świata zewnętrznego, kiedy chciała w pełni skupić się na innych rzeczach. – Nie trzeba mieć odznaki, żeby rzucić się na pomoc komuś w potrzebie – odpowiedziała mu gładko. – Ale nie, w takich sytuacjach odznaka w kieszeni potrafi ostudzić zapał co poniektórych, tu się zgodzę – i takich sytuacji wcale nie ignorowała. Po prostu nie musiała na każdym kroku myśleć o tym, że o tutaj ktoś łamie prawo, a tutaj mandacik, a tutaj pouczenie, a tutaj coś tam.

– Nie, po prostu zabarykaduję się w pokoju – już zresztą miało to miejsce, kiedy kilka razy zamek w drzwiach musiał kliknąć przekręcony na odległość, by zamknąć się od środka. Nie widziała, by te ruchy Cainowi przeszkadzały. – Zresztą co tu sprzątać. Machnie się różdżką i będzie posprzątane – a Victoria ogólnie wokół siebie trzymała irytujący wręcz porządek, nie potrzeba było sprzątaczki w tamtejszym pokoju. Jednak to, że czasami trzeba było przybrać inną formę za pomocą eliksiru wielosokowego to inna sprawa. Było to okropne i obrzydliwe, ale Victorii się zdarzało. Ale na pewno nie po to, żeby się podszyć pod sprzątaczkę Grażynkę. – Hm? – zdumiała się, nie spodziewając się podobnego pytania. – Oczywiście, że tak – odpowiedziała po chwili zastanowienia, chociaż wymagało to odrobiny wyjścia ze strefy komfortu. Ale w zasadzie to taka była prawda, chciała, żeby dobrze o niej myślał, tylko że to nie był cel tego, by podzielić się tym, na co się zdecydowała. – Ale nie o to chodziło. Plotki plotkami, po prostu… Pomyślałam, że powinieneś wiedzieć co się dzieje – ze mną. I że to nie jest wcale takie proste, to nie jest tylko zimno, którego nic nie jest w stanie ogrzać.

Gapiła się bez słowa, ale kiedy Cain odezwał się do niej, tak ostro, to przypomniała sobie o tym, że należy oddychać. I zamknęła usta, nieco lękliwie przenosząc na niego spojrzenie.

– To było… – odetchnęła i pomasowała sobie kawałek ciała pod mostkiem, ale nad sercem. – Taki płonący na niebiesko krzew był w Limbo – odparła w końcu, starając się wytrzymać ewentualne spojrzenie. – To ostatnie co pamiętam stamtąd. Ten gorejący krzak. A Atreus… – spojrzała znowu na miejsce, w którym jeszcze przed chwilą leżał. – Chciał wejść w ten ogień. Rozmawiałam z nim kilka dni temu, wyglądał normalnie, ale mówił… Powiedział mi, że wszedł do Limbo z połamanymi palcami – dla niej to był obraz, jaki mogła tam zobaczyć, szczegóły, których nie dostrzegała wtedy… Albo może to było krzywe zwierciadło? Nie potrafiła powiedzieć, ale nie sądziła, by obecnie Atreusowi coś się stało. Za to bardzo pasowało to do tego, czego sama doświadczyła i o czym Bulstrode powiedział jej pięć dni temu na kawie.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Cain Bletchley (5814), Pan Losu (66), Victoria Lestrange (5751)




Wiadomości w tym wątku
[15.05.1972] Za siódmą chmurą - przez Victoria Lestrange - 19.10.2023, 22:16
RE: [15.05.1972] Za siódmą chmurą - przez Cain Bletchley - 20.10.2023, 11:39
RE: [15.05.1972] Za siódmą chmurą - przez Victoria Lestrange - 20.10.2023, 13:25
RE: [15.05.1972] Za siódmą chmurą - przez Cain Bletchley - 20.10.2023, 16:16
RE: [15.05.1972] Za siódmą chmurą - przez Victoria Lestrange - 20.10.2023, 18:13
RE: [15.05.1972] Za siódmą chmurą - przez Cain Bletchley - 20.10.2023, 22:18
RE: [15.05.1972] Za siódmą chmurą - przez Victoria Lestrange - 20.10.2023, 23:22
RE: [15.05.1972] Za siódmą chmurą - przez Cain Bletchley - 21.10.2023, 10:43
RE: [15.05.1972] Za siódmą chmurą - przez Pan Losu - 21.10.2023, 10:43
RE: [15.05.1972] Za siódmą chmurą - przez Victoria Lestrange - 21.10.2023, 12:50
RE: [15.05.1972] Za siódmą chmurą - przez Cain Bletchley - 21.10.2023, 14:05
RE: [15.05.1972] Za siódmą chmurą - przez Victoria Lestrange - 21.10.2023, 15:10
RE: [15.05.1972] Za siódmą chmurą - przez Cain Bletchley - 21.10.2023, 18:11
RE: [15.05.1972] Za siódmą chmurą - przez Victoria Lestrange - 21.10.2023, 19:15
RE: [15.05.1972] Za siódmą chmurą - przez Cain Bletchley - 21.10.2023, 20:52
RE: [15.05.1972] Za siódmą chmurą - przez Victoria Lestrange - 21.10.2023, 22:17
RE: [15.05.1972] Za siódmą chmurą - przez Cain Bletchley - 21.10.2023, 23:57

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa