• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[15.05.1972] Za siódmą chmurą

[15.05.1972] Za siódmą chmurą
królowa nocy
some women are lost in the fire
some women are built from it
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
auror, twórca eliksirów
Ma długie do pasa, bardzo ciemnobrązowe, wpadające w czerń włosy. Te, zwykle rozpuszczone lub spięte jakąś spinką, okalają owalną twarz o oliwkowej karnacji, skąd spoglądają spokojne, brązowe oczy. Nie jest przesadnie wysoka, mierzy 167 cm wzrostu i jest stosunkowo szczupła. Swoje bardzo kobiece kształty lubi podkreślać ubiorem. Nosi się najczęściej w czerni. Ciągnie się za nią mgiełka delikatnych perfum – o ciepłej nucie drzewa sandałowego, wanilii, jaśminu, konwalii i pomarańczy.

Victoria Lestrange
#14
21.10.2023, 19:15  ✶  

Przecież miał w rękach jej akta. Z pewnością było tam wpisane, prócz bycia specjalistą od rozpraszania magii, również zaklęcia, prostsze uroki, ale też eliksiry i maści, a także wiedzę przyrodniczą. Nie hodowała swoich roślin, ani nie zajmowała się zwierzętami, ale potrafiła rozpoznać co jest czym i posiadała wiedzę odnośnie ich właściwości, ale także że jest biegła w wytwarzaniu eliksirów. To nie była żadna tajemnica. Tajemnicą była znajomość nekromancji i umiejętność wytworzenia patronusa, lecz to, nad czym zdecydowanie powinna popracować to… szczęśliwe wspomnienia.

– Na pewno? – to było pytanie zadawane z troską, nie prześmiewczo ani nie sarkastycznie, ale jak zostanie odebrana… Pytała czy na pewno sobie radzi, bo wiedziała, że mnóstwo ludzi ma z tym problem, nie potrafili odłożyć pewnych rzeczy i się faktycznie zrelaksować. – Powiedziałabym mu, że to bardzo uzależniająca używka i że nie warto po nią sięgać. Im więcej się bierze, tym bardziej organizm staje się odporny, więc chce się więcej. A wtedy przedawkowanie ma się wręcz gwarantowane. Po co to sobie robić? Przecież tak łatwo przegapić życie – i je stracić, a nawiązanie do słów Caina było całkiem celowe. Nie aresztowałaby znajomego, po prostu dałaby dobrą radę. – Zaoferowałabym pomoc, nie areszt – bo zdaje się, że to o to pytał, i nie widziała powodu, by kłamać. Co, doniesie na nią, że nie aresztuje potencjalnego narkomana? Wszystko było dla ludzi – niby. Ale opium… Opium to był prawdziwy syf. Z drugiej strony aurorzy to byli tacy mugolscy… FBI. Raczej nie zajmowali się aresztowaniem jakiegoś kolegi-narkomana, to bardziej działka BUMu… ale wiadomo, spektrum było całkiem szerokie. – A ty co byś zrobił? – odbiła od razu piłeczkę. Też nie wiedziała czy kłamie czy mówi prawdę, ale nie zakładała od razu, że każdy człowiek na świecie próbuje ją oszukać: jaki miałby w tym cel?

– To biblioteka, którą zajmuje się moja rodzina. Myślisz, że nie wiem gdzie można się tam schować? – uniosła nawet w uśmiechu jeden kącik ust. Nie próbowała mu zaimponować koneksjami, nie o to zupełnie chodziło, po prostu chciała mu uświadomić, że miała jak się ukryć i gdzie zamknąć, żeby ludzie jej nie przeszkadzali. Prawdą jednak było, że gdy każdy rozdrapuje i to jeszcze w taki sposób, jak robiono to w gazetach, nieczule i niedelikatnie, to rany nie miały się jak zabliźnić.

–Mmm… Brenna nie kradła żadnej kurtki. Ja poprosiłam o kurtkę jednego z aresztowanych… – pana Rookwooda. Westchnęła cicho. – Oddałam ją, jakby cię to interesowało. A Brenna była w odwiedzinach u rodziny, w sukience, wymalowana… uznała, ze nie pójdzie tak na Nokturn, więc od któregoś brygadzisty wzięła koszulę – zmarszczyła oczy, próbując sobie przypomnieć mgliste szczegóły. – Chyba Erik miał wtedy dyżur, to pewnie jego – stwierdziła po prostu po czym wzruszyła ramionami. – Naprawdę nie wiem kto wymyśla te plotki – jęknęła, ale była całkiem wdzięczna, że Cain w to nie wierzył. Nie była taka paskudna jak ją opisywano.

– Nie rozumiem co się tutaj dzieje – powiedziała w końcu, gapiąc się w miejsce, gdzie jeszcze przed chwilą widzieli gorejący krzak i Atresu,a a za chwilę odwróciła się w kierunku Polany Ognisk. – To zupełnie jak… Nie wiem. Jakby Voldemort rozerwał coś tam i część rzeczy przeniknęła tutaj? Była straszna wichura, wiele domów w Dolinie ucierpiało. Ale źródło tego wiatru… Było w Limo – tak sądziła przynajmniej, biorąc pod uwagę wszystko co przeżyła tam, jak to wyglądało… Kręcący się wokół ognia kamień, który wytwarzał wiatr tak ogromny, że ciągnął wszystko do swojego centrum… tylko nie ich.

Sama wydobyła różdżkę z kieszeni i machnęła dłonią, chcąc się upewnić, że wokół nich nie działa żadna magia, że nic nie wpływa na ich zmysły. Ale nic takiego nie miało miejsca, nic tutaj się nie działo. Lestrange zmarszczyła brwi.

– Nie tego się spodziewałam – nie sądziła, że znowu… spojrzy na Limbo.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Cain Bletchley (5814), Pan Losu (66), Victoria Lestrange (5751)




Wiadomości w tym wątku
[15.05.1972] Za siódmą chmurą - przez Victoria Lestrange - 19.10.2023, 22:16
RE: [15.05.1972] Za siódmą chmurą - przez Cain Bletchley - 20.10.2023, 11:39
RE: [15.05.1972] Za siódmą chmurą - przez Victoria Lestrange - 20.10.2023, 13:25
RE: [15.05.1972] Za siódmą chmurą - przez Cain Bletchley - 20.10.2023, 16:16
RE: [15.05.1972] Za siódmą chmurą - przez Victoria Lestrange - 20.10.2023, 18:13
RE: [15.05.1972] Za siódmą chmurą - przez Cain Bletchley - 20.10.2023, 22:18
RE: [15.05.1972] Za siódmą chmurą - przez Victoria Lestrange - 20.10.2023, 23:22
RE: [15.05.1972] Za siódmą chmurą - przez Cain Bletchley - 21.10.2023, 10:43
RE: [15.05.1972] Za siódmą chmurą - przez Pan Losu - 21.10.2023, 10:43
RE: [15.05.1972] Za siódmą chmurą - przez Victoria Lestrange - 21.10.2023, 12:50
RE: [15.05.1972] Za siódmą chmurą - przez Cain Bletchley - 21.10.2023, 14:05
RE: [15.05.1972] Za siódmą chmurą - przez Victoria Lestrange - 21.10.2023, 15:10
RE: [15.05.1972] Za siódmą chmurą - przez Cain Bletchley - 21.10.2023, 18:11
RE: [15.05.1972] Za siódmą chmurą - przez Victoria Lestrange - 21.10.2023, 19:15
RE: [15.05.1972] Za siódmą chmurą - przez Cain Bletchley - 21.10.2023, 20:52
RE: [15.05.1972] Za siódmą chmurą - przez Victoria Lestrange - 21.10.2023, 22:17
RE: [15.05.1972] Za siódmą chmurą - przez Cain Bletchley - 21.10.2023, 23:57

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa