• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Wyspy Brytyjskie Walia [09.06.1972] Walia | Tylko nie z moją kuzynką!

[09.06.1972] Walia | Tylko nie z moją kuzynką!
dragonborn
Ruthlessness
is mercy upon ourselves.
wiek
28
sława
IV
krew
czysta
genetyka
—
zawód
właściciel rezerwatu, smokolog, magizoolog
Mający 187cm, o atletycznej budowie ciała i ciemnych włosach. Porusza się ze specyficzną dla niego manierą, która zdaje się przypominać gady; zastygnięty w bezruchu, jakby wyczekiwał potknięcia, obserwując z uwagą otoczenie, tylko po to by nagle zareagować i wprawić ciało w ruch. Posiada parę blizn na ciele, pozostawionych przez spotkania ze zwierzętami. Plecy, lewą stronę obojczyka i ramię pokrywa drobna, szarawa łuska, a jego oczy posiadają pionowe źrenice i trzecią powiekę. Zawsze towarzyszy mu któryś z jego smoczogników.

Leviathan Rowle
#4
21.10.2023, 22:22  ✶  
Może to nie było tak, że Leviathan bardzo chciał ocierać jej łzy, kiedy tylko zaszłaby ku temu potrzeba, ale też nie miał nic przeciwko. Zaakceptował w którymś momencie fakt, że oboje byli nieco toporni, jeśli chodziło o emocje i sposoby ich okazywania. Czasem gubili się w nich lub chowali w sobie, żeby tylko nie zmusić tego drugiego do znalezienia się w trudnej, niewygodnej sytuacji.
- Nie ma za co - uśmiechnął się do niej lekko, kiedy ruszył w stronę jeziora, prowadząc ją wąską, ledwo widoczną ścieżką. Chodzili nią nie raz, nie dwa i Rowle miał wrażenie, że była uczęszczana tylko przez nich. Że była świadectwem tylko ich obecności i tych sporadycznych wypadów. - A nie mogłabyś kogoś poprosić, żeby zdobył dla ciebie i przesłał próbki? - zapytał, spoglądając na nią na moment, bo większość uwagi mimo wszystko zabierała mu droga, nieco kręta i miejscami odrobinę podstępna. Przedstawione przez niego rozwiązanie wydawało mu się całkiem sensowne, jak na fakt że nie mogła, albo nie chciała aktualnie opuszczać Wielkiej Brytanii. Po prawdzie jednak, chętnie zobaczyłby ją wybierającą się w tego typu podróż, tak samo jak i siebie na tej wycieczce. Bo nawet jeśli był odpowiedzialny za rezerwat, to wcale nie było to tak, że pod jego obecność wszystko zawali się niczym domek z kart - o to dbały zastępy pracowników, którzy albo mieszkali na jego terenie, albo pojawiali się tu okazjonalnie.
Zesztywniał na moment, kiedy poruszyła temat wieczoru kawalerskiego. Był to niewątpliwie żart, a mimo to uderzył w jakąś dziwnie brzmiącą strunę, która tylko pogłębiła dysonans, który próbowała zamaskować. Zatrzymał się, oglądając się na nią. Na to jak uśmiecha się do niego i splata dłonie, jak gdyby nigdy nic. Nie chodziło o to, jak dziwacznie brzmiały jej propozycje, bo w gruncie rzeczy bawiły go. Tak samo pączki nadziewane różą, jak i teatr kukiełkowy, który zaproponowała. Tak, to samo przytoczenie tego tematu nieco go wybiło z rytmu, bo chyba spodziewał się, że mimo zaproszenia jej tutaj w wiadomym celu, mógł tak samo łatwo opóźniać poruszenie tego tematu, jak i może nawet całkowicie go uniknąć.
Nie skomentował tego co powiedziała, zaciskając minimalnie usta, obracając to wszystko w głowie bardzo, ale to bardzo powoli. W końcu jednak padło pytanie, na które musiał odpowiedzieć. Jakoś. Zawahał się wyraźnie, ale ostatecznie postanowił nie kłamać.
- Bywało lepiej - wyciągnął do niej rękę, żeby pomóc jej zejść z jakiegoś większego ustępu. - Zwyczajnie się tego nie spodziewałem. Myślałem, że mam więcej czasu, albo nawet że mam go tyle ile mi się zapragnie.
Że mamy go więcej. Pomyślał gorzko, kiedy tak na nią spoglądał. Nie chodziło o żadne romantyczne uczucie, które mogło lub nie znajdować się między nimi, a o które ktoś postronny chętnie by ich oskarżył. Problemem dla niego było to, że czuł powoli zaciskającą się na gardle pętlę, która w końcu pociągnie go w tył, dalej od niej i beztroski, której mogli się oddawać w swoim towarzystwie.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Leviathan Rowle (3302), Septima Ollivander (3120)




Wiadomości w tym wątku
[09.06.1972] Walia | Tylko nie z moją kuzynką! - przez Septima Ollivander - 12.10.2023, 15:09
RE: [09.06.1972] Walia | Tylko nie z moją kuzynką! - przez Leviathan Rowle - 14.10.2023, 02:01
RE: [09.06.1972] Walia | Tylko nie z moją kuzynką! - przez Septima Ollivander - 16.10.2023, 01:07
RE: [09.06.1972] Walia | Tylko nie z moją kuzynką! - przez Leviathan Rowle - 21.10.2023, 22:22
RE: [09.06.1972] Walia | Tylko nie z moją kuzynką! - przez Septima Ollivander - 23.10.2023, 23:35
RE: [09.06.1972] Walia | Tylko nie z moją kuzynką! - przez Leviathan Rowle - 09.11.2023, 03:25
RE: [09.06.1972] Walia | Tylko nie z moją kuzynką! - przez Septima Ollivander - 14.11.2023, 02:31
RE: [09.06.1972] Walia | Tylko nie z moją kuzynką! - przez Leviathan Rowle - 02.12.2023, 05:11
RE: [09.06.1972] Walia | Tylko nie z moją kuzynką! - przez Septima Ollivander - 18.12.2023, 17:07
RE: [09.06.1972] Walia | Tylko nie z moją kuzynką! - przez Leviathan Rowle - 06.01.2024, 09:48
RE: [09.06.1972] Walia | Tylko nie z moją kuzynką! - przez Septima Ollivander - 06.02.2024, 02:30
RE: [09.06.1972] Walia | Tylko nie z moją kuzynką! - przez Leviathan Rowle - 14.02.2024, 02:17
RE: [09.06.1972] Walia | Tylko nie z moją kuzynką! - przez Septima Ollivander - 14.03.2024, 03:47
RE: [09.06.1972] Walia | Tylko nie z moją kuzynką! - przez Leviathan Rowle - 15.03.2024, 18:42

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa