• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6
[północ z 12 na 13.06.72] Randka z czarnoksiężnikiem

[północ z 12 na 13.06.72] Randka z czarnoksiężnikiem
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#1
21.10.2023, 23:02  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 13.09.2024, 22:04 przez Król Likaon.)  
adnotacja moderatora
Rozliczono - Brenna Longbottom - osiągnięcie Badacz Tajemnic III
adnotacja moderatora
Rozliczono - Victoria Lestrange - osiągnięcie Badacz Tajemnic I

Ciąg dalszy kampanii zaczętej tutaj i kontynuowanej tutaj

Trop wiódł do niemagicznego Londynu.
Było to sprytne miejsce spotkania, bo na Pokątnej czy Horyzontalnej roiło się od patroli. Nokturn? Nokturn był idealną miejscówką dla każdej podejrzanej męty, ale z drugiej strony… właśnie. Tam spodziewałeś się podejrzanych męt. A kto z Ministerstwa Magii szukałby ich w niemagicznym Londynie? Nie mając żadnych wskazówek, to było jak ściganie wiatru w polu.
Czasu miały bardzo niewiele. Mężczyzna, którego złapały, mówił o dwóch godzinach, a przecież jego zleceniodawca mógł pojawić się wcześniej. Tymczasem chwilę poświęciły na walkę z infernusem, a potem samo przeszukanie domu, by sprawdzić, czy nie ma tam żadnych niespodzianek albo dowodów, mimo że bardzo pobieżne, zajęło im kilkadziesiąt minut. W końcu nie chciały uruchomić jakiejś pułapki albo klątwy, a po tym, jak wpadły na infernusa, mogły spodziewać się przecież niemal wszystkiego. A jeszcze musiały znaleźć właściwe miejsce, wszak sama nazwa ulicy i numer budynku nie wystarczyły, aby mogły się teleportować w ciemno, jeśli nigdy tam nie były… Apollo wraz z Sadwickiem pofrunęli do Ministerstwa Magii – po pierwsze, osadzić schwytanego w celi, po drugie, posłać grupę z dyżuru do nich, by nie zostały same podczas akcji – a im pozostawało teleportować się w jeden z londyńskich zaułków.
Brenna na szczęście całkiem często włóczyła się po niemagicznym Londynie, więc znała i miejsce, w którym mogły się aportować, licząc na to, że nie zostaną zauważone przez tłum ludzi, zwłaszcza w ciemnościach, i zdołała po odrobinie błądzenia trafić na właściwą ulicę.
– To chyba jadłodajnia – mruknęła Brenna, spoglądając ku lokalowi po drugiej stronie ulicy. O tej porze był oczywiście zamknięty. Drzwi zaryglowano, do środka dałoby się zajrzeć pewnie przez zakratowane szyby, ale musiałyby podejść pod same okna, a wtedy mogłyby zwrócić na siebie uwagę. Longbottom zerknęła na zegarek: do spotkania zostało pół godziny. Posiłków z Ministerstwa mogły spodziewać się w ciągu najbliższych minut, istniała więc spora szansa, że dotrą tutaj, zanim pojawi się czarnoksiężnik. – Obserwujemy stąd, czy teleportujemy się bezpośrednio do środka? – spytała, oceniając odległość. Wątpiła, by lokal był przed tym zabezpieczony, a w najgorszym razie obiją się o jakieś krzesło albo stolik.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (1934), Victoria Lestrange (1587)




Wiadomości w tym wątku
[północ z 12 na 13.06.72] Randka z czarnoksiężnikiem - przez Brenna Longbottom - 21.10.2023, 23:02
RE: [północ z 12 na 13.06.72] Randka z czarnoksiężnikiem - przez Victoria Lestrange - 21.10.2023, 23:54
RE: [północ z 12 na 13.06.72] Randka z czarnoksiężnikiem - przez Brenna Longbottom - 22.10.2023, 00:02
RE: [północ z 12 na 13.06.72] Randka z czarnoksiężnikiem - przez Victoria Lestrange - 22.10.2023, 11:06
RE: [północ z 12 na 13.06.72] Randka z czarnoksiężnikiem - przez Brenna Longbottom - 22.10.2023, 13:06
RE: [północ z 12 na 13.06.72] Randka z czarnoksiężnikiem - przez Victoria Lestrange - 30.10.2023, 21:20
RE: [północ z 12 na 13.06.72] Randka z czarnoksiężnikiem - przez Brenna Longbottom - 30.10.2023, 21:37
RE: [północ z 12 na 13.06.72] Randka z czarnoksiężnikiem - przez Victoria Lestrange - 30.10.2023, 22:44
RE: [północ z 12 na 13.06.72] Randka z czarnoksiężnikiem - przez Brenna Longbottom - 01.11.2023, 10:10
RE: [północ z 12 na 13.06.72] Randka z czarnoksiężnikiem - przez Victoria Lestrange - 04.11.2023, 00:39
RE: [północ z 12 na 13.06.72] Randka z czarnoksiężnikiem - przez Brenna Longbottom - 04.11.2023, 13:41

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa