• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[noc z 20.07.72 na 21.07.72, New Forest] Hej, ucieknijmy we dwie

[noc z 20.07.72 na 21.07.72, New Forest] Hej, ucieknijmy we dwie
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#1
21.10.2023, 23:10  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 13.09.2024, 22:06 przez Król Likaon.)  
adnotacja moderatora
Rozliczono - Brenna Longbottom - osiągnięcie Badacz Tajemnic III
adnotacja moderatora
Rozliczono - Victoria Lestrange - osiągnięcie Badacz Tajemnic I

Było oczywiste, że żadne z nich nie będzie spać tej nocy dużo, a jeżeli tak, to na pewno nie będą spać wszyscy jednocześnie. Nie, kiedy nie byli pewni, czy nagle nie zobaczą łuny pożaru nad pobliskim lasem albo czy drzwi domku nie wylecą z hukiem, trafione przez zaklęcie.
Nad New Forest zapadła już ciemność, kiedy Brenna usiadła u boku Victorii na ganku. Do uszu dolatywał jednostajny szum fal, a wiatr niósł ze sobą chłód, wilgoć oraz zapach morza. Zdawało się tu spokojnie: tak spokojnie, że trudno byłoby uwierzyć, że może dojść do jakiegokolwiek ataku. A jednak Brenna zaciskała palce na różdżce. Była też w pełni ubrana, chociaż marynarki się pozbyła i pożyczyła ciemną, bo jej własna była nazbyt jasna, aby nadawała się do czuwania w mroku, gdy nie chciały być zauważone w ciemnościach.
Z tego samego powodu nie zostawiła w salonie zapalonego światła i teraz nie użyła lumos. Gdyby to zrobiła, stałyby się widoczne z daleka, a ich oczy nawykły do blasku i nie dostrzegłyby zagrożenia, czającego się wśród cieni.
Czasem światło nie dawało wizji, a oślepiało.
Za pomocą różdżki przelewitowała dwa kubki z kawą, jeden ustawiając obok Victorii, a drugi obok siebie. Milczała przez chwilę, wpatrując się gdzieś przed siebie. Może tak powinny spędzić ten czas: w ciszy. To byłoby najrozsądniejsze, wszak powinny czuwać. A jednocześnie miała wrażenie, że między nimi jest już zbyt wiele ciszy – nawet jeżeli mogłoby się to zdawać paradoksem, bo przecież Brenna zawsze mówiła dużo. Niewidzialne cienie, które zaczęły się w nie wkradać pod koniec roku 1970, stawały się coraz bardziej namacalne i mnożyły się w nieskończoność. Wyrastając z różnych spraw.
W dodatku Brenna sama nie była pewna, skąd niektóre z nich się biorą. Po prostu... przeczuwała ich istnienie.
– Jeśli nie chcesz o tym rozmawiać, po prostu powiedz – przemówiła w końcu, zniżając głos. Trochę odruchowo, bo w nocnej ciszy, zakłócanej tylko szumem drzew i fal, jakoś niewłaściwe zdawało się mówienie głośno. Trochę, bo w końcu spodziewały się potencjalnego ataku. A trochę, bo po prostu nie chciała, żeby dało się je usłyszeć w domku, z którego właśnie wyszła za Victorią. Zarówno dlatego, że nie chciała, by Lestrange siedziała tutaj sama, jak i z kolei nie chciała zostać sama z Atreusem. Przebywanie przy nim było po prostu… trudne. Zazwyczaj nieszczęśliwe zauroczenia w popularnych chłopcach przepracowywało się mniej więcej na etapie piętnastych urodzin, ale Brenna była pod tym względem wybitnie opóźniona. – Zauważyłam, że nie masz już pierścionka – dokończyła. Za pierwszym razem założyła, ze Victoria nie chce nosić go w pracy, bo biżuteria tam bywała niebezpieczna, ale… chyba jednak nie chodziło o to. Nie była pewna, czy powinna pytać, bo może Victoria nie chciała o tym rozmawiać.
Ale być może chciała, a póki ktoś nie spytał, nie była pewna, czy ktoś zechce posłuchać.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (3332), Victoria Lestrange (3390)




Wiadomości w tym wątku
[noc z 20.07.72 na 21.07.72, New Forest] Hej, ucieknijmy we dwie - przez Brenna Longbottom - 21.10.2023, 23:10
RE: [noc z 20.07.72 na 21.07.72, New Forest] Hej, ucieknijmy we dwie - przez Victoria Lestrange - 22.10.2023, 01:42
RE: [noc z 20.07.72 na 21.07.72, New Forest] Hej, ucieknijmy we dwie - przez Brenna Longbottom - 22.10.2023, 01:58
RE: [noc z 20.07.72 na 21.07.72, New Forest] Hej, ucieknijmy we dwie - przez Victoria Lestrange - 22.10.2023, 12:36
RE: [noc z 20.07.72 na 21.07.72, New Forest] Hej, ucieknijmy we dwie - przez Brenna Longbottom - 22.10.2023, 13:24
RE: [noc z 20.07.72 na 21.07.72, New Forest] Hej, ucieknijmy we dwie - przez Victoria Lestrange - 22.10.2023, 14:44
RE: [noc z 20.07.72 na 21.07.72, New Forest] Hej, ucieknijmy we dwie - przez Brenna Longbottom - 22.10.2023, 16:21
RE: [noc z 20.07.72 na 21.07.72, New Forest] Hej, ucieknijmy we dwie - przez Victoria Lestrange - 22.10.2023, 20:13
RE: [noc z 20.07.72 na 21.07.72, New Forest] Hej, ucieknijmy we dwie - przez Brenna Longbottom - 22.10.2023, 21:38
RE: [noc z 20.07.72 na 21.07.72, New Forest] Hej, ucieknijmy we dwie - przez Victoria Lestrange - 23.10.2023, 20:50
RE: [noc z 20.07.72 na 21.07.72, New Forest] Hej, ucieknijmy we dwie - przez Brenna Longbottom - 24.10.2023, 16:54
RE: [noc z 20.07.72 na 21.07.72, New Forest] Hej, ucieknijmy we dwie - przez Victoria Lestrange - 26.10.2023, 19:45
RE: [noc z 20.07.72 na 21.07.72, New Forest] Hej, ucieknijmy we dwie - przez Brenna Longbottom - 27.10.2023, 08:00
RE: [noc z 20.07.72 na 21.07.72, New Forest] Hej, ucieknijmy we dwie - przez Victoria Lestrange - 29.10.2023, 16:05
RE: [noc z 20.07.72 na 21.07.72, New Forest] Hej, ucieknijmy we dwie - przez Brenna Longbottom - 29.10.2023, 16:21

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa