Szanowna Pani Moody,
w dzisiejszym wydaniu Proroka Codziennego ukazał się wywiad z panem Laurentem Prewettem, w którym w dosłownych słowach nazywa on Śmierciożerców „terrorystami”. Jest to manipulacja ze strony autora wywiadu, natomiast niezależnie od prawdziwości wypowiedzianych słów, w ten sposób zostało to wydrukowane w gazecie.
28 czerwca 1972 do Biura Aurorów wpłynęło zawiadomienie o tym, że na terenie New Forest, nad którym pieczę sprawuje pan Laurent Prewett, doszło do ataku zwolenników Voldemorta na rzemieślnika-mugolaka, a w rezultacie również na pana Prewetta.
Ze względu na powyższe, uważam, że na jakiś czas aurorzy powinni mieć oko na rezerwat i pana Prewetta. Mamy przesłanki by podejrzewać, że Śmierciożercy będą chcieli się zemścić, albo przykładnie ukarać za tak odważne słowa w gazecie.
Zostanę tam dzisiejszej nocy na wszelki wypadek, ale przydałoby się wsparcie.