• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Inne części Anglii v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[noc z 20.07.72 na 21.07.72, New Forest] Hej, ucieknijmy we dwie

[noc z 20.07.72 na 21.07.72, New Forest] Hej, ucieknijmy we dwie
Chichot losu
I’m not looking for the knight
I’m looking for the sword
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
widmowidz
zawód
detektyw BUM
Brązowe włosy, ciemne oczy, wzrost wysoki jak na kobietę, bo mierzy sobie około 179 centymetrów wzrostu. Twarz raczej sympatycznie ładna niż piękna, nie wyróżniająca się przesadnie i rzadko umalowana. Brenna porusza się szybko, energicznie, głos ma miły i rzadko go podnosi. Ubiera się różnie, właściwie to okazji - w ministerstwie widuje się ją w umundurowaniu albo w koszuli i garniturowych spodniach, kiedy trzeba iść gdzieś, gdzie będą mugole, w Dolinie w ubraniach, które ujdą wśród mugoli, a na przyjęcia i bale zakłada typowe dla tej sfery zdobione szaty lub suknie. W tłumie łatwo może zniknąć. Jeżeli używa perfum, to zwykle to jedna z mieszanek Potterów, zawierająca nutę bzu, porzeczki i cedru, a szamponu najczęściej jabłkowego, rzecz jasna też potterowskiego.

Brenna Longbottom
#9
22.10.2023, 21:38  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 22.10.2023, 21:40 przez Brenna Longbottom.)  
Po deklaracji Victorii Brenna przypatrywała się jej przez chwilę. Bez uśmiechu, z pewną powagą, za to bardzo, bardzo uważnie.
– Tori, czekałam aż to powiesz od najmniej dekady – wyznała w końcu, czując jak nagle część ciężaru, jaki czuła w piersi od tak dawna, po prostu stamtąd spada. Mała, ale istotna cząstka. Nigdy nie sugerowała Victorii buntowania się przeciwko rodzicom, ale do cholery, tak bardzo, bardzo chciała, aby ta to zrobiła. Nie ze względu nawet na ich poglądy, te przecież zaczęły spowijać wszystko cieniem dopiero od dwóch lat. Ze względu na samą Lestrange. – Gdybyś potrzebowała jakiejkolwiek pomocy, od porządkowania mieszkania, po stanięcie przed twoją matką z różdżką i szpadą… masz mój miecz – powiedziała, tym razem ani trochę nie żartobliwie, chociaż dobór słów żartobliwy mógł się wydawać.
Gdy Victoria sięgnęła ku niej, Brenna obróciła dłoń, by na moment zacisnąć ciepłe palce na zimnej ręce Lestrange. Przed chwilą była zaniepokojona i smutna, a teraz… teraz nie umiała sama powiedzieć, do dokładnie czuje: ale było w tym chyba trochę nadziei i trochę ulgi, nawet jeżeli mieszały się ze zmartwieniem. O Victorię, o Laurenta, o całą resztę.
Nawet o tego drania, Rookwooda.
Bo to był ten chaos w głowie Brenny. Była skłonna podejrzewać go o wszystko, co najgorsze. Wściekać się, że ranił Tori. A jednocześnie, gdy na niego patrzyła, widziała w nim Charliego Rookwooda. Byli do siebie tak cholernie podobni i różniło ich przede wszystkim jedno.
Sauriel parę lat temu nie wiedział, że gdyby przybiegł do niej, otworzyłaby drzwi.
Czy teraz było już na to za późno?
– Taki jest mój plan. Poradzić sobie ze wszystkim – przyznała, bo jakie miała wyjście? Nie wolno jej było pozwolić sobie na choćby pięć minut załamania. Ba, nawet nie na minutę, bo jeszcze potem za tą jedną poszłaby druga i trzecia. – Nie ma o czym, Tori. I przypadkiem się mną nie przejmuj – rzuciła tylko. Bo naprawdę nie było o czym, poza tym sama się we wszystko wpakowała, sama była głupia jak but i to lewy, i zwyczajnie było jej wstyd. – Slughorna od wieków nie widziałam. Ale nigdy nie byłam jego ulubienicą.
Nie była wystarczająca dobra na Klub Ślimaka, ale i chyba nie miałaby na niego czasu. A o Albusie... wolała za wiele nie mówić. Już sam fakt, że z rozpędu nazwała go po imieniu nie powinien mieć miejsca. Puściła wreszcie dłoń Tori i sięgnęła po kawę, by upić łyk.
– Wracamy do środka? Zanim Bulstrode uzna, że zamordowali nas śmierciożercy.


Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (3332), Victoria Lestrange (3390)




Wiadomości w tym wątku
[noc z 20.07.72 na 21.07.72, New Forest] Hej, ucieknijmy we dwie - przez Brenna Longbottom - 21.10.2023, 23:10
RE: [noc z 20.07.72 na 21.07.72, New Forest] Hej, ucieknijmy we dwie - przez Victoria Lestrange - 22.10.2023, 01:42
RE: [noc z 20.07.72 na 21.07.72, New Forest] Hej, ucieknijmy we dwie - przez Brenna Longbottom - 22.10.2023, 01:58
RE: [noc z 20.07.72 na 21.07.72, New Forest] Hej, ucieknijmy we dwie - przez Victoria Lestrange - 22.10.2023, 12:36
RE: [noc z 20.07.72 na 21.07.72, New Forest] Hej, ucieknijmy we dwie - przez Brenna Longbottom - 22.10.2023, 13:24
RE: [noc z 20.07.72 na 21.07.72, New Forest] Hej, ucieknijmy we dwie - przez Victoria Lestrange - 22.10.2023, 14:44
RE: [noc z 20.07.72 na 21.07.72, New Forest] Hej, ucieknijmy we dwie - przez Brenna Longbottom - 22.10.2023, 16:21
RE: [noc z 20.07.72 na 21.07.72, New Forest] Hej, ucieknijmy we dwie - przez Victoria Lestrange - 22.10.2023, 20:13
RE: [noc z 20.07.72 na 21.07.72, New Forest] Hej, ucieknijmy we dwie - przez Brenna Longbottom - 22.10.2023, 21:38
RE: [noc z 20.07.72 na 21.07.72, New Forest] Hej, ucieknijmy we dwie - przez Victoria Lestrange - 23.10.2023, 20:50
RE: [noc z 20.07.72 na 21.07.72, New Forest] Hej, ucieknijmy we dwie - przez Brenna Longbottom - 24.10.2023, 16:54
RE: [noc z 20.07.72 na 21.07.72, New Forest] Hej, ucieknijmy we dwie - przez Victoria Lestrange - 26.10.2023, 19:45
RE: [noc z 20.07.72 na 21.07.72, New Forest] Hej, ucieknijmy we dwie - przez Brenna Longbottom - 27.10.2023, 08:00
RE: [noc z 20.07.72 na 21.07.72, New Forest] Hej, ucieknijmy we dwie - przez Victoria Lestrange - 29.10.2023, 16:05
RE: [noc z 20.07.72 na 21.07.72, New Forest] Hej, ucieknijmy we dwie - przez Brenna Longbottom - 29.10.2023, 16:21

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa