22.10.2023, 21:38 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 29.04.2026, 15:49 przez Alexander Mulciber.)
o przeszłości
Muzo! Męża wyśpiewaj, co święty gród Troi zburzywszy, długo błądził i w tułaczce swojej siła różnych miast widział, poznał tylu ludów zwyczaje, a co przygód doświadczył i trudów, a co strapień na morzach!
Drugi syn – oto określenie, które najlepiej podsumowywałoby przeszłość Alexandra. Drugi syn – ten nieco zbędny, młodszy o piętnaście lat od swojego starszego brata – wyróżniony darem trzeciego oka, a jednak wolny od ciężaru oczekiwań, bo to nie na jego barkach miała przecież spocząć odpowiedzialność za ród Mulciber. Od najmłodszych lat był ulubieńcem swych rodziców: Duncana Mulcibera, głowy starego, angielskiego rodu czystej krwi, oraz Seliny Ayers, urodzonej we Francji romskiej prorokini o królewskim pochodzeniu. Wychowywał się na styku obu kultur, dumnie obnosząc się ze swoim cygańskim pochodzeniem, jak i darem jasnowidzenia, który zdominował całe jego życie. Po ukończeniu edukacji w murach Hogwartu, gdzie przynależał do Ravenclawu, wiele podróżował po świecie, poświęciwszy się osobistym studiom w dziedzinie wróżbiarstwa i nauk pokrewnych. Naukowiec, wróżbita, badacz magicznych artefaktów, prorok... Ale też mężczyzna ze skłonnością do uzależnień, nękany przez wizje i niezabliźnione rany z przeszłości, kobieciarz, który zawiódł się w miłości, więc oddał się autodestrukcji. Od 1968 roku na stałe w Anglii, dzięki imponującemu dorobkowi naukowemu objął posadę Niewymownego w Departamencie Tajemnic. Od czerwca bieżącego roku pełni funkcję głowy rodu Mulciber, za który odpowiedzialność nieoczekiwanie spadła na jego barki, mimo że całe życie trwał wygodnie w cieniu swego starszego brata. Rola ta przypadła mu w bardzo smutnych okolicznościach, bo niecałe pół roku po śmierci ojca, w obliczu nagłej napaści na starszego brata, który pozostaje obecnie w stanie wegetatywnym. Alexander próbuje podołać swojej roli i przetrwać wojnę w szeregach Lorda Voldemorta.
Kiedy tańczę, niebo tańczy razem ze mną
Kiedy gwiżdżę, gwiżdże ze mną wiatr
Kiedy milknę, milczy świat
Kiedy gwiżdżę, gwiżdże ze mną wiatr
Kiedy milknę, milczy świat