Czy Peppa zauważyła zmieszanie na twarzy Wybierającej? Być może. Czy Yvone zauważyła niezręczność i zaskoczenie Wybierającej? Istnieje taka szansa. Jednak przedstawienie musiało trwać i Wybierająca zmusiła się do odgrywania swojej roli.
— Lizzy! Cóż za urocze imię! — skomentowała Yvone.
— I bardzo dobrze, Lizzy! Trzeba mieć wysokie oczekiwania! Na całe szczęście nasze widowisko ma wysoki poziom i przedstawimy ci najwyższej jakości kawalerów, którzy walczyć będą o twoje serce! Oto i oni!
Przedstawienie Kandydatów
Po drugiej stronie sceny wpuszczani byli po kolei kolejni kandydaci. Yvone opisywała zalety każdego z nich, podczas gdy ci siadali na swoje fotele. Mniej lub bardziej zmieszani, skupiali na sobie wzrok widzów i tylko ich. Yvone i Lizzy nie mogły ich widzieć zza obszernego parawanu.
— Kandydat numer jeden! Quidditch, wyścigi konne, owocna noc w kasynie — to jego ulubione zajęcia. Wysoki poziom adrenaliny zapewnia mu praca. Był w tajemniczych miejscach i wrócił z nich cały i zdrowy, z garścią historii, którymi chętnie podzieli się ze specjalną osobą. Jego motto? Każdy dzień to kolejna partia gry w karty. Od nas zależy jak wykorzystamy to, co dostaliśmy na rękę, a on z chęcią nauczę cię paru sztuczek. — Yvone opisała Kandydata z uśmiechem, a ten zasiadł na fotelu przy oklaskach publiczności. Zarówno w tej prezentacji, jak i każdej kolejnej, czarownica starała się zaakcentować najciekawsze jej zdaniem walory. Tonem głosu nadawała panom jeszcze więcej tajemniczości i atrakcyjności.
— Kandydat numer dwa swój czas wolny poświęca muzyce, mediom i astronomii. A czasu tego ma dużo, bo jego pracą jest bycie bogaczem. Tradycyjny i lojalny introwertyk, ale dla dobrego towarzystwa zawsze potrafi wykrzesać z siebie co nieco. Dba o siebie, a przede wszystkim wysypia się i dokłada wszelkich starań, aby odpowiednio dbać o swoje samopoczucie. Obiecuje, że nie zawiedziesz się jego wyglądem i sprawi, że konserwatywne poglądy będą łatwiejsze do zniesienia w związku.
— Z kandydatem numer trzy dzielisz pasję do kuchni. Interesują go gatunki mąki i drożdży, kuchenne noże, spacery w świetle księżyca i goblini bimber. Cechują go powłóczyste spojrzenie przepełnione melancholią i obcisłe, skórzane ubrania, które kryją w sobie zadziwiająco dużo niespodzianek. Jego życie nigdy nie było usłane różami i teraz szuka kogoś, kto pokocha jego wewnętrzny mrok.
— Kandydat numer cztery to miłośnik klasyki. Gra w szachy i balet to jego główne pasje. Jest wysoki, przystojny i z odpowiedzialnym stanowiskiem. Jakby tego było mało, ma gruby portfel i nie tylko...
Yvone posłała sugestywne spojrzenie nie tylko Wybierającej, ale i publiczności. Również i tego Kandydata przywitały brawa, tym razem też kilka chrząknięć hamujących śmiech w reakcji na tą kontrowersyjną prezentację.
Runda pierwsza - Pytanie
— Czarownica mówi do ukochanego: "Kochanie nie możemy wziąć ślubu! Ojciec przegrał wczoraj w gargulki cały mój posag." Na to jej ukochany: "Nic nie szkodzi. Ożenię się z Tobą mimo tego. Tym bardziej, że to ja wygrałem z twoim ojcem w gargulki." — Przerwa na śmiech, po czym Yvone zwraca się do Wybierającej.
— Lizzy, panowie są gotowi. Czas, abyś zadała każdemu z nich Pytanie. Aby ułatwić ci zadanie, na tej oto karteczce, masz kilka inspiracji i podpowiedzi, ale zachęcamy do kreatywności.
Yvone podała Wybierającej kartonik z podpowiedziami i rozsiadła się wygodnie, czekając na ruch dziewczyny.