• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Wyspy Brytyjskie Walia Snowdonia [25.03.1972]Przyjęcie u Yaxleyów, wątek zbiorowy

[25.03.1972]Przyjęcie u Yaxleyów, wątek zbiorowy
Widmo
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Brązowowłosy i niebieskooki mężczyzna, wyróżniający się z tłumu przede wszystkim za sprawą swojego wzrostu. Niewielka domieszka krwi olbrzymów sprawiła, że osiągnął nieco ponad 2 metry wzrostu. Łatwo z niego czytać, w przypadku Theona emocje praktycznie zawsze są wypisane na twarzy. Nie stara się z nimi kryć. Często można go spotkać z papierosem w ręku bądź wyczuć specyficzny zapach, niekiedy lekko dominujący nad pozostałymi.

Theon Travers
#32
13.11.2022, 21:24  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 13.11.2022, 21:37 przez Theon Travers.)  
Theon, Seraphine Anne, Rene Leroux opuszczają Seraphine, Logana i Gerarda. Dołączają do Geraldine, Eden, Theseusa, Leandra, Loretty, Atreusa i Elaine. 

Theon doskonale wiedział co robi, kiedy zdecydował się zabrać z dłoni Séraphine Anne kieliszek z czerwonym winem. Dobrze zdawał sobie sprawę z tego, co czekało osoby, które zdecydują się sięgnąć po ten konkretny alkohol. I w zasadzie trochę też liczył na to, że nikt więcej na taki krok nie zdecyduje się przed powrotem z polowania. To mogłoby trochę skomplikować sprawy. Dyskretne upilnowanie dwóch ofiar tego, zdawać by się mogło, dość niewinnego psikusa, mogło być zadaniem trudnym do wykonania. Zwłaszcza, gdyby musiał zająć się tym sam, w pojedynkę.

Swoją drogą, byłby to całkiem prawdopodobny scenariusz.

Skupiony na swojej partnerce, nie do końca nadążał za wszystkim innym. Z pewną ulgą przyjął to, iż ojciec i pan Leroux, zamiast na nich, zdecydowali się skupić na Loganie i jego niewątpliwie interesującej towarzyszce. Mógł się odrobinę wycofać, po prostu wszystkiemu temu przyglądać. Ograniczyć się do potakiwania, gdyby jakieś słowa padły jednak w jego kierunku. I pewnie nawet nikt nie zwróciłby na to większej uwagi przy tym, jak bardzo gadatliwa okazała się towarzysząca mu przyszła panna młoda.

Zmarszczył brwi, kiedy blondynka zwróciła się do Logana w sposób wskazujący na to, że musiała się z kuzynem znać. Przez chwilę spoglądał na Borgina. Będzie musiał go o to kiedyś zapytać. Pewnie zrobi to przy najbliższej okazji, ale niekoniecznie jeszcze tego dnia. Nie widział powodów do pośpiechu, choć oczywiście na temat kobiety, którą ojciec zdecydował się wybrać mu na żonę, bardzo chętnie dowiedziałby się czegoś więcej.

- Na pewno chętnie skorzystamy z możliwości wypożyczenia abraksanów. - Na moment przeniósł uwagę na pannę Prewett. - Mi samemu bliżej raczej do Llywelyna ap Gruffydda. - Wtrąca, jakby zadowolony z tego, że ktoś w tym towarzystwie zdawał się doceniać piękno Walii. Sam może i na stałe nie zdecydował się tutaj zamieszkać, ale nie mógłby zaprzeczyć temu, że rodzinne strony zawsze będą dla niego pod pewnymi względami wyjątkowe. Kto zresztą wie czy identycznie jak ojciec, nie będzie chciał tutaj wrócić na stare lata? Nigdy nie wiadomo co komu przyniesie przyszłość.

Na wspomnienie Llywelyna ap Gruffydda, swoje wtrącić musiał oczywiście Gerard. Aż mu oczy zaświeciły i dla Theona było już pewnym, że teraz to się zacznie. Sam niejednokrotnie słuchał o tym za dzieciaka.

- W naszej rodzinie mówi się, że pochodzimy właśnie od Llywelyna ap Gruffydda. Ostatniego księcia niepodległej Walii. - Odezwał się, zapewnie chętny do tego, żeby w tym temacie powiedzieć więcej. Theon nie był w stanie zareagować, nie miał możliwości przekierować rozmowy na inne tory. Logan, Seraphina i pan Leroux, musieli poradzić sobie z tym sami. Chwilę po tym jak rozmowa zaczęła zmierzać właśnie w kierunku rodzinnych opowieści, Séraphine Anne dała mu znać, żeby nieco się pochylił i poprosiła, aby ruszyli przywitać pozostałych gości. Nawet jeśli nieszczególnie się do tego palił, protestować nie próbował. Po prostu ruszył razem z blondynką w kierunku pozostałych gości; w stronę miejsca, gdzie znajdywała się jego siostra oraz matka.

Niech bogowie go mają w opiece i inne takie. Cokolwiek.

W tym samym czasie, Rene i Logan na spokojnie mogli zająć się kwestią interesów, Seraphina natomiast - zapoznać się z historią, którą opowiedzieć jej zamierzał Gerard. Zrobi to, jeśli tylko nikt sprawnie nie odwróci od tego jego uwagi.

Zatrzymał się ten krok, może dwa, za Séraphine Anne i pozwolił, żeby to na jej barki spadło przywitanie pozostałych gości. Z ulgą zauważył, że efekt alkoholu znacząco osłabł. Może nawet całkowicie ustąpił? Kobieta zdawała się wracać do siebie. Jeden problem z głowy. Oby w jego miejscu nie pojawił się kolejny.

- Cóż, niektórzy nic tylko bujają głową w chmurach. - Udało im się jeszcze usłyszeć komentarz Jennifer na słowa Eden, która wyjaśniła co tym razem zatrzymało jej męża w domu. Następnie zaś wszystko już potoczyło się szybciej. Zrobił się większy chaos, wszyscy zaczęli się witać, przedstawiać. - Séraphine, nie było trzeba. - Na decyzje blondynki, dotyczącą oddanie Lorettcie marynarki, zareagowała Jennifer. Sama dopiero co sama zaoferowała dziewczynie, że znajdą jej bardziej odpowiedni strój. Została zignorowana. Nie zamierzała tego komentować, ale dało się przez moment zauważyć, że nie była z tego powodu zadowolona. Na pewno nie umknęło to uwadze jego syna. Czy zauważyli to również Geraldine oraz Leander? - Na pewno znaleźlibyśmy odpowiedni strój dla Loretty.

Po tym jak zwróciła na tą drobnostkę uwagę, Jennifer podeszła do Leandra, prosząc go, żeby się na chylił. Kiedy zaś syn to zrobił, poprosiła go, żeby za chwilę odeszli na bok.

Przyglądający się wszystkiemu z boku, Theon skinął głową, kiedy poproszony został przez Anne o przedstawienie gości. Widać jednak nie udało mu się tego uniknąć. Cóż. Bywa. Nie wszystkich znał, ale to drobny szczegół.

- Oczywiście, gdzie moje maniery. - Odezwał się, zauważając karcące spojrzenie, które zaraz po słowach Séraphine Anne, zostało mu posłane przez matkę. Widać nie była z niego zadowolona. Nie w pełni. Ale czy kiedykolwiek wyglądało to inaczej? Chyba jedynie w przypadku Leandra, który w jej oczach zdawał się być idealnym dzieckiem. Nieistotne, że od dawna było już dorosłym mężczyzną. - Moja matka, Jennifer, zaraz obok Geraldine, moja siostra jak już słusznie zauważyłaś. - Wskazuje na kolejne osoby. - Eden Lestrange, dobra znajoma Geraldine. - Przez gardło by mu nie przyszło określenie przyjaciółka. - Bez męża, który na pewno ma jej dosyć ma wiele spraw na głowie. - Całe szczęście zdołał powstrzymać się przed zbędnymi uszczypliwościami, za które zostałby wytargany za uszy. Niczym dzieciak jakim zdarzało mu się od czasu do czasu nadal bywać. - Dalej mamy Theodore, pracuje dla mojej siostry. - To nie tak, że celowo przekręca imię Theseusa, Theon nigdy nie poświęcał zbyt wiele uwagi przyjacielowi siostry. Nie pamiętał jak ma na imię, poza tym jednym szczegółem, że zaczynało się ono na literę T. Wybrał więc te, które zdawało się być najbliższe temu, co chodziło mu w tym przypadku po głowie. - Następnie Atreusa Bulstrode, z Twoją kuzynką? - O to ostatnie sam już bardziej dopytuje, choć też nie jest to na tyle istotne, żeby potrzebował od Séraphine Anne odpowiedzi. - I już na samym końcu, mój młodszy brat, Leander i jego narzeczona, Loretta Lestrange. - Odetchnął z ulgą. Nie lubił tego typu sytuacji. Zawsze coś musiało pójść nie tak jak powinno. Zawsze z czymś musiał namieszać. Całe szczęście więcej osób tutaj nie było. Szopka skończona.

A że zgromadzonym nie przedstawił Séraphine Anne i jej ojca? To już nieistotny szczegół, na który nie zwrócił uwagi, ale który zarazem nie umknął uwadze jego matki. Jennifer zabrała głos, kiedy jasnym się stało, że syn skończył prezentacje.

- A z moim synem, Theonem, jego narzeczona. Séraphine Anne Leroux i jej ojciec Rene Leroux. - Powiedziała, wskazując gestem na dziewczynę i jej ojca. - Ich rodzina zajmuje się produkcją najlepszego wina w całej Wielkiej Brytanii. Szczerze polecam złożyć wizytę w ich sklepie.

Oczywiście musiała powiedzieć coś więcej, wspomnieć o czymś, co powinno mieć znaczenie. Może nawet stanowić dla nich powód do dumy? Bądź co bądź przyszłą panią Yaxley nie miał zostać byle kto, a kobieta czystej krwi, z dobrego domu, bogata, a do tego mająca też głowę do interesów. Same plusy.


W tym samym czasie, na drugim końcu pomieszczenia, zapędy Gerarda w stosunku do przedstawienia Seraphinie całej historii rodziny Yaxley, zostały powstrzymane przez Logana. Całkiem skutecznie, ale czy celowo?

- Oh. Polowanie? - Gerard przeniósł spojrzenie na Borgina. - Podejrzewam, że po tym - unosi lekko ku górze swoją szklankę z brandy - raczej nie powinienem. Wy młodzi zresztą, powinniście dzisiaj bawić się w swoim gronie, a nam zostawić dopilnowanie, żeby wszystko było gotowe na później. - Oczywiście nie powiedział niczego o tym, że Jennifer by mu głowę ukręciła, gdyby zdecydował się wziąć udział w polowaniu i zostawił ją całkiem samą z dalszymi przygotowaniami. Przyjęcie miało trwać do późna, ktoś musiał przy tym pomagać. Nie żeby Gerard faktycznie pomagał, ale bezpiecznie było się mimo wszystko zanadto nie wychylać. - Za kilka godzin ma przyjechać zespół, trzeba będzie przygotować im miejsce na jakąś małą scenę... - Co prawda wstępnie było ono już wyznaczone, ale pracy z pewnością nie zabraknie, kiedy już muzycy zjawią się w posiadłości.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Atreus Bulstrode (1004), Bard Beedle (5087), Eden Lestrange (1814), Elaine Delacour (914), Geraldine Greengrass-Yaxley (2629), Logan Borgin (3191), Loretta Lestrange (2477), Seraphina Prewett (2007), Séraphine Anne Leroux (3323), Theon Travers (4220), Theseus Fletcher (1359), Trevor Yaxley (722)




Wiadomości w tym wątku
[25.03.1972]Przyjęcie u Yaxleyów, wątek zbiorowy - przez Bard Beedle - 05.11.2022, 12:51
RE: [25.03.1972]Przyjęcie u Yaxleyów, wątek zbiorowy - przez Séraphine Anne Leroux - 05.11.2022, 14:15
RE: [25.03.1972]Przyjęcie u Yaxleyów, wątek zbiorowy - przez Theon Travers - 05.11.2022, 15:45
RE: [25.03.1972]Przyjęcie u Yaxleyów, wątek zbiorowy - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 06.11.2022, 12:15
RE: [25.03.1972]Przyjęcie u Yaxleyów, wątek zbiorowy - przez Logan Borgin - 06.11.2022, 17:47
RE: [25.03.1972]Przyjęcie u Yaxleyów, wątek zbiorowy - przez Theseus Fletcher - 06.11.2022, 21:33
RE: [25.03.1972]Przyjęcie u Yaxleyów, wątek zbiorowy - przez Bard Beedle - 06.11.2022, 23:16
RE: [25.03.1972]Przyjęcie u Yaxleyów, wątek zbiorowy - przez Loretta Lestrange - 06.11.2022, 23:41
RE: [25.03.1972]Przyjęcie u Yaxleyów, wątek zbiorowy - przez Seraphina Prewett - 07.11.2022, 00:39
RE: [25.03.1972]Przyjęcie u Yaxleyów, wątek zbiorowy - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 07.11.2022, 13:01
RE: [25.03.1972]Przyjęcie u Yaxleyów, wątek zbiorowy - przez Séraphine Anne Leroux - 07.11.2022, 14:20
RE: [25.03.1972]Przyjęcie u Yaxleyów, wątek zbiorowy - przez Theon Travers - 07.11.2022, 15:03
RE: [25.03.1972]Przyjęcie u Yaxleyów, wątek zbiorowy - przez Logan Borgin - 07.11.2022, 18:29
RE: [25.03.1972]Przyjęcie u Yaxleyów, wątek zbiorowy - przez Elaine Delacour - 07.11.2022, 18:44
RE: [25.03.1972]Przyjęcie u Yaxleyów, wątek zbiorowy - przez Theseus Fletcher - 07.11.2022, 19:36
RE: [25.03.1972]Przyjęcie u Yaxleyów, wątek zbiorowy - przez Eden Lestrange - 08.11.2022, 00:17
RE: [25.03.1972]Przyjęcie u Yaxleyów, wątek zbiorowy - przez Bard Beedle - 08.11.2022, 01:46
RE: [25.03.1972]Przyjęcie u Yaxleyów, wątek zbiorowy - przez Atreus Bulstrode - 08.11.2022, 03:33
RE: [25.03.1972]Przyjęcie u Yaxleyów, wątek zbiorowy - przez Séraphine Anne Leroux - 08.11.2022, 10:05
RE: [25.03.1972]Przyjęcie u Yaxleyów, wątek zbiorowy - przez Seraphina Prewett - 08.11.2022, 12:06
RE: [25.03.1972]Przyjęcie u Yaxleyów, wątek zbiorowy - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 08.11.2022, 14:02
RE: [25.03.1972]Przyjęcie u Yaxleyów, wątek zbiorowy - przez Bard Beedle - 08.11.2022, 14:52
RE: [25.03.1972]Przyjęcie u Yaxleyów, wątek zbiorowy - przez Logan Borgin - 08.11.2022, 21:04
RE: [25.03.1972]Przyjęcie u Yaxleyów, wątek zbiorowy - przez Theon Travers - 08.11.2022, 21:27
RE: [25.03.1972]Przyjęcie u Yaxleyów, wątek zbiorowy - przez Séraphine Anne Leroux - 09.11.2022, 12:10
RE: [25.03.1972]Przyjęcie u Yaxleyów, wątek zbiorowy - przez Seraphina Prewett - 09.11.2022, 13:46
RE: [25.03.1972]Przyjęcie u Yaxleyów, wątek zbiorowy - przez Elaine Delacour - 09.11.2022, 16:06
RE: [25.03.1972]Przyjęcie u Yaxleyów, wątek zbiorowy - przez Loretta Lestrange - 10.11.2022, 15:52
RE: [25.03.1972]Przyjęcie u Yaxleyów, wątek zbiorowy - przez Atreus Bulstrode - 11.11.2022, 03:19
RE: [25.03.1972]Przyjęcie u Yaxleyów, wątek zbiorowy - przez Eden Lestrange - 12.11.2022, 22:40
RE: [25.03.1972]Przyjęcie u Yaxleyów, wątek zbiorowy - przez Logan Borgin - 13.11.2022, 13:21
RE: [25.03.1972]Przyjęcie u Yaxleyów, wątek zbiorowy - przez Theon Travers - 13.11.2022, 21:24
RE: [25.03.1972]Przyjęcie u Yaxleyów, wątek zbiorowy - przez Trevor Yaxley - 14.11.2022, 02:20
RE: [25.03.1972]Przyjęcie u Yaxleyów, wątek zbiorowy - przez Bard Beedle - 15.11.2022, 00:14
RE: [25.03.1972]Przyjęcie u Yaxleyów, wątek zbiorowy - przez Séraphine Anne Leroux - 15.11.2022, 18:57
RE: [25.03.1972]Przyjęcie u Yaxleyów, wątek zbiorowy - przez Bard Beedle - 15.11.2022, 20:13
RE: [25.03.1972]Przyjęcie u Yaxleyów, wątek zbiorowy - przez Loretta Lestrange - 15.11.2022, 20:57
RE: [25.03.1972]Przyjęcie u Yaxleyów, wątek zbiorowy - przez Seraphina Prewett - 16.11.2022, 13:20
RE: [25.03.1972]Przyjęcie u Yaxleyów, wątek zbiorowy - przez Logan Borgin - 19.11.2022, 16:38
RE: [25.03.1972]Przyjęcie u Yaxleyów, wątek zbiorowy - przez Theseus Fletcher - 19.11.2022, 17:00
RE: [25.03.1972]Przyjęcie u Yaxleyów, wątek zbiorowy - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 19.11.2022, 22:38
RE: [25.03.1972]Przyjęcie u Yaxleyów, wątek zbiorowy - przez Trevor Yaxley - 20.11.2022, 12:18
RE: [25.03.1972]Przyjęcie u Yaxleyów, wątek zbiorowy - przez Theon Travers - 20.11.2022, 14:31
RE: [25.03.1972]Przyjęcie u Yaxleyów, wątek zbiorowy - przez Bard Beedle - 20.11.2022, 15:06
RE: [25.03.1972]Przyjęcie u Yaxleyów, wątek zbiorowy - przez Atreus Bulstrode - 21.11.2022, 23:16
RE: [25.03.1972]Przyjęcie u Yaxleyów, wątek zbiorowy - przez Theseus Fletcher - 21.11.2022, 23:43
RE: [25.03.1972]Przyjęcie u Yaxleyów, wątek zbiorowy - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 22.11.2022, 10:33
RE: [25.03.1972]Przyjęcie u Yaxleyów, wątek zbiorowy - przez Logan Borgin - 23.11.2022, 18:42
RE: [25.03.1972]Przyjęcie u Yaxleyów, wątek zbiorowy - przez Eden Lestrange - 23.11.2022, 22:06
RE: [25.03.1972]Przyjęcie u Yaxleyów, wątek zbiorowy - przez Theon Travers - 24.11.2022, 13:01
RE: [25.03.1972]Przyjęcie u Yaxleyów, wątek zbiorowy - przez Bard Beedle - 27.02.2023, 18:11

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa