• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[15.06.1972] Bunt żywiołów - ziemia

[15.06.1972] Bunt żywiołów - ziemia
Wolf in sheep's clothing
"There are no strange creatures, only blinkered people."
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Szczupła, niewysoka młoda kobietka, o kędzierzawych, rudobrązowych włosach i zielono-niebieskich oczach oraz twarzy upstrzonej piegami. Ze swoim wyglądem może uchodzić za Weasleyównę. Wygląda na kilka lat młodszą, niż jest w rzeczywistości. Zwykle ma na sobie praktyczny i wygodny, ale znoszony strój podróżny oraz zielonkawą szatę czarodzeja. Mówi szybko, zwykle unikając kontaktu wzrokowego, lub przestępując z nogi na nogę. Na jej dłoniach i przedramionach można znaleźć liczne, mniej lub bardziej zagojone, blizny.

Jackie Carrow
#10
02.11.2023, 11:59  ✶  

Jackie nie spodziewała się, że gałąź pod nią się złamie. z tego powodu, poleciała bezpośrednio w tył, bez żadnej obrony ani planu na to jak może bezpiecznie wylądować. W tym momencie, maledictus przebudził się, mrowiąc pod jej skórą i oferując jej bezpieczeństwo i słodkie zapomnienie w ciepłej, wilczej sierści i silnych mięśniach. On wiedziałby jak wylądować, on nie pozwoliłby by stała jej się krzywda. On był jej przyjacielem i jej przeznaczeniem, był nią i nie mogła od niego uciec, choćby nie wiem w jak daleką podróż wyruszyła.
- Nie!- pisnęła dziewczyna, z całych sił walcząc i walkę jakimś cudem wygrywając. Pogodzona z bólem, który miał niechybnie nadejść, była zupełnie zdumiona, kiedy złapały ją czyjeś silne ręce a obok ucha usłyszała oddech. Podniosła się lekko, odzyskując równowagę, cały czas jednak nie wypuszczając z ramion pudełka.

Za nią stał jej brat, uśmiechając się tak jak zawsze, jak zawsze gotowy być jej ratunkiem z każdej opresji. Jackie uśmiechnęła się do niego szeroko, niepomna na słaby ból, który zaczął powoli pulsować w jej prawej kostce. Zwiastun tego, co niedługo mogło się okazać zwichnięciem. To jednak dla niej nie było w tym momencie istotne.
- Dziękuję. - powiedziała, po czym spojrzała niepewnie w górę. Wiedziała, że najbardziej logicznym wyjściem z sytuacji była teleportacja. Potrafiła to przecież robić, bo w końcu była siostrą swojego brata i córką swojego ojca! Ale nudności... Zupełnie tego nie rozumiała, ale miała je zawsze. Kiedy w szkole uczyła się teleportacji, stała się na jakiś czas żartem dla całego rocznika i choć byli już wtedy zbyt dorośli na przezwiska, to nie wyrośli z podśmiewania się z innych za ich plecami, szczególnie kiedy Carrowówna rzygała przy każdej próbie przeniesienia się o pięć metrów dalej. Oczywiście Sam się o tym w końcu dowiedział, i oczywiście w żaden sposób nie dał jej odczuć, że była gorsza czy inna. Zresztą niedługo później obudziła się jej klątwa i Jackie musiała przerwać szkołę, przez co jej nudności przy teleportacji nagle stały się najmniejszym z ich problemów.

- Na szczęście nie jadłam jeszcze śniadania. - powiedziała, krzywiąc się lekko i marszcząc nos w charakterystyczny dla siebie sposób. - No dobra...- westchnęła, chociaż Sam przecież nic do niej nie powiedział. Skupiła się na widoku ich ogrodu ponad wykrotem, tam gdzie jeszcze przed chwilą stał jej brat. Zrobiła krok i...
... jakimś cudem opanowała torsje, chociaż w ustach poczuła smak żółci. Przymknęła oczy, wzięła głęboki oddech i dopiero kiedy nieco się uspokoiła, otworzyła je i rozejrzała się za bratem. Chciała bardzo otworzyć pudełko i sprawdzić co jest w środku. Nie liczyła raczej na skarb, który odmieniłby ich życia, ale może dowiedziałaby się coś o swoich dziadkach, albo innych, którzy mieszkali wcześniej w tym domu? Może sama powinna też zakopać po sobie takie pudełko? Żeby kiedyś dzieci jej brata mogły znaleźć pamiątki po swojej cioci...

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Jackie Carrow (3078), Samuel Carrow (3209)




Wiadomości w tym wątku
[15.06.1972] Bunt żywiołów - ziemia - przez Samuel Carrow - 27.10.2023, 18:10
RE: [15.06.1972] Bunt żywiołów - ziemia - przez Jackie Carrow - 30.10.2023, 13:01
RE: [15.06.1972] Bunt żywiołów - ziemia - przez Samuel Carrow - 30.10.2023, 22:01
RE: [15.06.1972] Bunt żywiołów - ziemia - przez Jackie Carrow - 31.10.2023, 10:20
RE: [15.06.1972] Bunt żywiołów - ziemia - przez Samuel Carrow - 31.10.2023, 10:43
RE: [15.06.1972] Bunt żywiołów - ziemia - przez Jackie Carrow - 31.10.2023, 11:40
RE: [15.06.1972] Bunt żywiołów - ziemia - przez Samuel Carrow - 31.10.2023, 13:20
RE: [15.06.1972] Bunt żywiołów - ziemia - przez Jackie Carrow - 31.10.2023, 13:43
RE: [15.06.1972] Bunt żywiołów - ziemia - przez Samuel Carrow - 31.10.2023, 21:51
RE: [15.06.1972] Bunt żywiołów - ziemia - przez Jackie Carrow - 02.11.2023, 11:59
RE: [15.06.1972] Bunt żywiołów - ziemia - przez Samuel Carrow - 03.11.2023, 22:43
RE: [15.06.1972] Bunt żywiołów - ziemia - przez Jackie Carrow - 06.11.2023, 12:31
RE: [15.06.1972] Bunt żywiołów - ziemia - przez Samuel Carrow - 06.11.2023, 21:34
RE: [15.06.1972] Bunt żywiołów - ziemia - przez Jackie Carrow - 09.11.2023, 17:04
RE: [15.06.1972] Bunt żywiołów - ziemia - przez Samuel Carrow - 13.11.2023, 12:23
RE: [15.06.1972] Bunt żywiołów - ziemia - przez Jackie Carrow - 14.11.2023, 11:52
RE: [15.06.1972] Bunt żywiołów - ziemia - przez Samuel Carrow - 21.11.2023, 10:10

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa