• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę

[07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę
Pan z Ministerstwa Magii
Tak zawsze genialny
Idealny muszę być
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Mierzy 176 cm wzrostu i waży 74 kg. Jest postawnej budowy, ani gruby, ani chudy. Włosy ma ciemnobrązowe, podobnie jak oczy, tylko te z kolei o nieco jaśniejszych tonach. Zwykle chodzi dumnie wyprostowany, z lekko uniesionym podbródkiem. Gestykulacja i dykcja typowa dla arystokraty. Wraz z początkiem lata zamienił brodę na rzecz gustownego wąsa.

Augustus Rookwood
#20
05.11.2023, 01:53  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 05.11.2023, 01:54 przez Augustus Rookwood.)  
Znikąd się wzięła lekkość i rozbawienie, mimo że nieźle namieszałem, że brnąłem jeszcze chwilę temu w coś cholernie niedostępnego, mającego wprowadzić mnie w kłopoty i wywołać zapewne niemałe wyrzuty sumienia w moim sercu.
Wbrew opinii Aveliny, wcale nie byłem potworem. Po prostu całe życie pragnąłem czegoś, co znajdowało się poza jej pragnieniami. Goniłem za uznaniem, za chwałą, za wygraną, a teraz... teraz to wszystko zblakło. Wciąż było ważne, bo nie odrzucałem rodziny czy kariery zawodowej, ale pragnąłem czegoś innego, czegoś, co również było bajecznie nieosiągalne, a jednocześnie tak blisko.
Pragnąłem tego, pragnąłem tego tak bardzo, że gotów byłem zaryzykować by czuć się wolnym, spełnionym, niesamowicie zakochanym. Echa marzeń i snów obijały się o moją czaszkę, doprowadzając mnie do szaleństwa. Nie potrafiłem zachować fasonu, wciąż myśląc o pełnych ustach Aveliny, brzmieniu jej głosu, słodkich jęków i tych ogromnych, błyszczących oczu. Z miłością, lśniły miłością, póki nie pojawiła się w nich obawa.
Znowu między nami pojawiało się coś, to coś, co mnie kompletnie niszczyło. Walka, która odbywała się we mnie, w moich emocjach, w mojej głowie i sercu wykańczała mnie totalnie, powodowała zawroty głowy. Pragnąłem jej. Cholera, pragnąłem jej bardzo.
- Ostatnimi czasy zażywam wyłącznie eliksirów od pewnej panny Aveliny Paxton. Znasz może? Taka zadziora straszna - stwierdziłem rozbawiony w najlepsze, odruchowo wyjmując jedną z dłoni spod mojej głowy by zrobić dla niej miejsce na moim barku, otulić ją, przytulić i tak zamrzeć na możliwie jak najdłuższą chwilę. Szczególnie że przybliżyła się do mnie, sama wtuliła i objęła mnie swoją ręką... Musieliśmy wyglądać z lotu ptaka niczym para kochanków, para kochanków, którą nie byliśmy. I to jednocześnie rozpalało i kruszyło moje serce.
Na tę myśl uniosłem na sekundę głowę by cmoknąć ją w czubek głowy. Nie zamierzałem obarczać ją winą za cokolwiek. To było moje ciało, moja głowa pełna wstrętnych myśli i potrzeb. Musiałem sam się z tym zmierzyć. Nie mogłem być egoistą, za którego mnie uważała. Właściwie, to niechybnie nim byłem, skoro się do niej dobierałem, pomimo w tych wszystkich słów... Czy może po prostu byłem słaby? Za słaby by walczyć z własnym ciałem i jego potrzebami?
Wsłuchiwałem się w jej głos. Spokojne, przyciszone słowa kierowane do mnie. Nieoceniające, w żaden sposób nie negatywne. Wspominała i rzucała mi drobne wyzwanie... Było miło. Faktycznie kiedyś potrafiliśmy czasami tak rozmawiać. Wtedy, w środku nocy, na szkolnych korytarzach. Wtedy tego nie doceniałem, póki nie rozstaliśmy się w ten podły sposób w ten najgorszy dzień... w moim życiu.
- Myślałem często o tych przegadanych nocach. Żałuję, że nie pamiętam tych wszystkich słów z tobą wymienionych, obszernych rozmów... Wtedy tego nie doceniałem - odważyłem się jej to powiedzieć. Zauważałem, że mówiłem jej za dużo, zbyt wiele tajemnych myśli, do których tylko i wyłącznie ja miałem dostęp, a potem... potem zapewne miała mnie za to mordować spojrzeniami albo milczeniem, albo wyrzutami. Nie powinienem był, a jednak to wymknęło się spomiędzy moich warg. Nieistotne, w każdym razie, bo miałem dalej niegrzeczne myśli w odpowiedzi na jej pytanie. Kolejny, nieco zduszony śmiech, wyrwał się z mojej piersi, przez co jej głowa musiała się niekontrolowanie unieść wraz z moją klatką.
- Lubię brąz twoich oczu, czerwień twoich ust, biel twoich zębów... Nie bij mnie, ale to moje pierwsze skojarzenie. Czemu malujesz usta w ten wyzywający sposób? - zapytałem ją od razu i od razu też sobie uświadomiłem, że wyczerpywałem pulę pytań na tę kolejkę. No trudno. W sumie byłem ciekaw, co na to odpowie.
I mimowolnie przesunąłem palcem obejmującej ją ręki po jej boku. Delikatnym, kobiecym, bardzo dla mnie dostępnym w tej chwili.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Augustus Rookwood (11168), Avelina Paxton (10050)




Wiadomości w tym wątku
[07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Avelina Paxton - 09.10.2023, 18:36
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Augustus Rookwood - 09.10.2023, 21:10
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Avelina Paxton - 11.10.2023, 12:46
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Augustus Rookwood - 11.10.2023, 20:01
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Avelina Paxton - 11.10.2023, 20:48
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Augustus Rookwood - 12.10.2023, 20:59
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Avelina Paxton - 13.10.2023, 20:41
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Augustus Rookwood - 14.10.2023, 16:07
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Avelina Paxton - 15.10.2023, 16:57
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Augustus Rookwood - 16.10.2023, 20:55
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Avelina Paxton - 16.10.2023, 21:39
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Augustus Rookwood - 19.10.2023, 19:51
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Avelina Paxton - 20.10.2023, 19:06
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Augustus Rookwood - 21.10.2023, 17:02
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Avelina Paxton - 21.10.2023, 19:17
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Augustus Rookwood - 22.10.2023, 20:47
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Avelina Paxton - 24.10.2023, 19:55
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Augustus Rookwood - 24.10.2023, 21:00
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Avelina Paxton - 01.11.2023, 14:18
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Augustus Rookwood - 05.11.2023, 01:53
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Avelina Paxton - 07.11.2023, 22:04
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Augustus Rookwood - 11.11.2023, 17:13
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Avelina Paxton - 11.11.2023, 22:55
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Augustus Rookwood - 12.11.2023, 20:42
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Avelina Paxton - 14.11.2023, 15:53
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Augustus Rookwood - 18.11.2023, 18:33
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Avelina Paxton - 19.11.2023, 20:08
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Augustus Rookwood - 22.11.2023, 20:58
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Avelina Paxton - 27.11.2023, 17:46
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Augustus Rookwood - 28.11.2023, 20:56
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Avelina Paxton - 04.12.2023, 18:50
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Augustus Rookwood - 09.12.2023, 00:15
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Avelina Paxton - 11.12.2023, 20:04
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Augustus Rookwood - 17.12.2023, 19:51
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Avelina Paxton - 26.12.2023, 14:45
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Augustus Rookwood - 29.12.2023, 00:29
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Avelina Paxton - 03.01.2024, 22:00
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Augustus Rookwood - 07.01.2024, 23:20
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Avelina Paxton - 13.01.2024, 23:47
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Augustus Rookwood - 19.01.2024, 22:13

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa