05.11.2023, 23:42 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03.11.2025, 12:01 przez Rodolphus Lestrange.)
![[Obrazek: 5416930efd49a0e4a136e0fd8406e20b.gif]](https://i.pinimg.com/originals/54/16/93/5416930efd49a0e4a136e0fd8406e20b.gif)
Rodolphus Lestrange
Wysoki, szczupły mężczyzna o nienagannej aparycji i zawsze gładko ogolonej twarzy. Czarne jak smoła włosy zwykle zaczesuje do tyłu, dbając o to, by nigdy nie nałożyć na nie za dużo żelu. Stalowoszare oczy są niezwykle jasne i wzbudzają niepokój - nawet jeśli na twarzy Rolpha gości uśmiech, to rzadko kiedy sięga on oczu. Pachnie palonym drewnem, morską bryzą i dymem.
Chciałoby się powiedzieć o nim szuja, szelma i cham, lecz Rolph jest zaprzeczeniem tych wszystkich określeń. Jest piekielnie inteligentny, a przy tym doskonale manipuluje ludźmi. Używając swojego wdzięku i przyjemnej dla oka aparycji wespół z nienagannymi manierami potrafi sprawić, że czarownice i czarodzieje naginają dla niego swoje zasady moralne. Otworzy przed kobietą drzwi, odpali papierosa i rozłoży płaszcz na kałuży, by dama nie pobrudziła swojego obuwia - a to wszystko w akompaniamencie drobnych gestów i dotyków, które nigdy nie przekraczają cienkiej granicy intymności.
Lojalny, zdystansowany i pewny siebie - tak można by go opisać. Pracownik Departamentu Tajemnic i pasjonat ludzkiego umysłu. Prywatnie morderca bez serca, cholerny manipulant i sadysta o skrajnych poglądach, które skrzętnie ukrywa przed postronnymi.
Poznajmy się bliżej
♦ W lustrze Ain Eingarp widzę... siebie u boku Lorda Voldemorta, na górze złożonej z ludzkich czaszek
♦ Bogin przyjmuje przy mnie formę... martwych ciał moich bliskich
♦ Amortencja pachnie mi... dymem papierosowym, kadzidłami i whisky
♦ Moje ulubione zaklęcie to... Legilimens
♦ Mój patronus przyjmuje formę... węża
♦ Wróżbiarstwo to dla mnie... ciekawostka, o której można plotkować na balach i rodzinnych spędach - nic więcej
♦ Czarna magia? Cóż... czasem trzeba robić to, co słuszne, by osiągnąć cel
♦ Za swoje największe osiągnięcie uważam... zdobycie zaufania Lorda Voldemorta
♦ Stoję po stronie... Czarnego Pana
♦ Moje serce należy do... nikogo