• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Czarodzieje Kroniki Przyjęci do gry v
1 2 3 4 5 … 8 Dalej »
Ambrosia McKinnon

Ambrosia McKinnon
entropy
What if I fall into the abyss?
What if I swing only just to miss?
wiek
32
sława
III
krew
półkrwi
genetyka
—
zawód
Egzorcystka, medium, wróżbitka
Jest w niej pewna nerwowość, którą widać tak samo w gestach jak i odległym spojrzeniu zielonych oczu, pod którymi rozsiane zostały konstelacje piegów. Blond włosy ma zawsze ścięte przed ramiona. Jej drobną, niewielką (160cm) sylwetkę otacza zwykle ciężki zapach kadzideł, który wydaje się wżerać w każdy skrawek jej ciała i noszonych przez nią materiałów, ale kiedy komuś dane jest znaleźć się dostatecznie blisko, spod spodu przebija się pewna o wiele lżejsza nuta, przywodząca na myśl letnią noc, podczas której z łatwością można policzyć na niebie wszystkie gwiazdy.

Ambrosia McKinnon
#4
07.11.2023, 01:45  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 21.01.2026, 20:32 przez Ambrosia McKinnon.)  
I wouldn't feel anything
When we burst into dust forever
And no angels will help us out
'Cause they've all gone away

THE MOON


__________________________________________________________________________

'Tis moonlight, summer moonlight, All soft and still and fair;
The solemn hour of midnight Breathes sweet thoughts everywhere



[Obrazek: 58e48eab82df85aad5674539a7041731.jpg] [Obrazek: be2cf778b6b21559a11d2455c14a89db.jpg] [Obrazek: c74a66b018978585f69fdcd6e34a14af.jpg]

theme | theme 2 | tablica | playlista

TO YOU, MY SECOND-BORN, I GRANT THIS GIFT:
IN YOUR HEART SHALL BURN AN UNQUENCHABLE FLAME

ALL-CONSUMING, AND NEVER SATISFIED.


Gdyby miała wskazać symbol, który według niej patronuje jej osobie, byłby to Księżyc. Nie w ten posępny, przygnębiający sposób, a o wiele delikatniejszy, oświetlający innym drogę i prowadzący przez otaczającą ich ciemność nieświadomości. Jak księżyc, ma swoją zacienioną stronę, którą starannie skrywa za jasnym, promieniejącym obliczem. Samotna i urokliwa, skazana na obserwowanie, jak osoba której światło odbija, powoli wyniszcza sama siebie, zabijając tym swój blask.


__________________________________________________________________________

Jej życie jest tak samo poszatkowane i niestałe jak talia tarota, którą wykłada tylko dla siebie. Stworzona z dwóch osobnych, zmienia się nieustannie i kiedy niektórych kart w ogóle w niej brakuje, tak inne pojawiają się podwójnie. Jednej karty jednak nie traci nigdy i są to Kochankowie, nie pochodzący z oryginalnej talii, a wymienieni na przestrzeni lat. Symbolizują niewypowiedzianą obietnicę, ale też nadzieję, która wciąż jest w niej niezwykle żywa. Jej los już dawno temu został bezpowrotnie związany z przewijającym się w jej rozkładach Pustelnikiem. Sama siebie widzi jako Księżyc, z zadowoleniem spoglądając na tę kartę za każdym razem, kiedy podchodzi jej pod palce i z pewną rezerwą spogląda na Słońce, które nagminnie ukazuje się jej, dla niej samej odwołując się do aspektów ważnych dla niej osób, jednak w jakiś dziwny, podświadomy sposób określa jej powierzchowność. Jest jeszcze Kapłanka, która jest dla niej dokładnie tym, czym przy odrobinie szczęścia może się kiedyś stać. Na samym końcu natomiast, zawsze czai się Diabeł.

I WANTED TO ASK WHY,
WHY THE SUN FOLLOWS HER
WHEREVER SHE GOES?

Cytat:A McKinnon jeszcze nie potrafił do końca zaszufladkować. Miał wrażenie jakby celowo starała się uchodzić za trzepotkę z ciętym językiem, czasem wprowadzając rozmówców w kłopotliwe zażenowanie, a czasem zbijając z pantałyku celnymi punktami.
– Louvain Lestrange

W lustrze Ain Eingarp widzę... raz siedzimy przy stole i gramy w karty. W swoją własną wersję, w której posługujemy się taliami tarota. Jest spokojnie, a drzwi na zewnątrz są otwarte, pokazując widok na wiosenną trawę i błękitne niebo. Innym razem leżymy nocą nad jeziorem i liczymy razem gwiazdy. Bogin przyjmuje przy mnie formę... Alexandra, który patrzy na mnie jakbym była obca, bez miłości, może nawet z obrzydzeniem. Innym razem widze Louvaina; jest spokojny, uśmiecha się do mnie lekko. Szczerze. I patrzy na mnie z miłością. Amortencja pachnie mi... silnym zapachem kadzideł, który wydaje się w pierwszej chwili wszystko dominować. Potem jednak da się wyczuć herbatę, niezapominajki i wodę kolońską. Moje ulubione zaklęcie to... na duchy. Mój patronus przyjmuje formę... ćmy. Wróżbiarstwo to dla mnie... praca, życie, pasja. Czarna magia? Cóż... jeśli uznam to za stosowne, to z niej skorzystam. Za swoje największe osiągnięcie uważam... nie wiem. Jestem przegrywem życiowym i nie osiągnęłam tego, co kiedyś uważałam za cel. Może otworzenie Ataraxii? Stoję po stronie... interesu własnego i swoich najbliższych. Moje serce należy do... Pustelnika.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości




Wiadomości w tym wątku
Ambrosia McKinnon - przez Ambrosia McKinnon - 13.10.2023, 01:41
RE: Ambrosia Fawley - przez Eutierria - 30.10.2023, 05:15
RE: Ambrosia McKinnon - przez Eutierria - 07.11.2023, 01:45
RE: Ambrosia McKinnon - przez Ambrosia McKinnon - 07.11.2023, 01:45
RE: Ambrosia McKinnon - przez Ambrosia McKinnon - 05.01.2024, 23:08
RE: Ambrosia McKinnon - przez Ambrosia McKinnon - 05.01.2024, 23:08
RE: Ambrosia McKinnon - przez Ambrosia McKinnon - 05.01.2024, 23:09
RE: Ambrosia McKinnon - przez Ambrosia McKinnon - 15.01.2026, 23:46

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa