• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Bliskie Okolice Londynu v
« Wstecz 1 2 3 Dalej »
[13.06.1972] hej ho, do lasu by się szło | Rodolphus i Geraldine

[13.06.1972] hej ho, do lasu by się szło | Rodolphus i Geraldine
Syn koleżanki twojej starej
We don't have to talk, We don't have to dance, We don't have to smile, We don't have to make friends
wiek
22
sława
IV
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Niewymowny
Ma czarne jak smoła włosy, zwykle zaczesane do tyłu, i nienaturalnie jasnoszare, przenikliwe oczy. Wyróżnia go blada cera i uprzejmy uśmiech błąkający się na ustach, który jednak nigdy nie ma odzwierciedlenia w oczach, oraz wysoki wzrost (190 cm). Jest zawsze porządnie ubrany w ciuchy z najlepszego materiału - nieważne gdzie aktualnie się znajduje i co robi. Na palcu serdecznym prawej ręki nosi duży sygnet z głową węża.

Rodolphus Lestrange
#6
07.11.2023, 11:40  ✶  
Uśmiechnął się tylko uprzejmie na przytyk, że gdyby chciała go zaatakować, to by już leżał. Mogła to odebrać w dwojaki sposób, zwłaszcza że zaklęcie rzucone na kamień jej nie wyszło. Jako kpinę lub też delikatne wycofanie się. Była w końcu jakąś anomalią tutaj, Rodolphus nie miał zamiaru wdawać się w słowne potyczki z Yaxley. Ani teraz, ani później. Nie to, że stronił od przemocy, bo to byłoby kłamstwo, lecz podejrzewał, że skrywa ona wiele sekretów, których nie chciał odkrywać. Geraldine nie należała do kobiet, z którymi Rodolphus przebywał. A na pewno nie z własnej woli. Gdy usłyszał przekleństwo, wydobywające się z jej ust, uniósł brew, lecz nic poza tym. Spojrzał ponownie na rzeźbę kobiety, tym razem znajdującą się w innej pozycji, i ukucnął przed nią. Opuszkami palców przesunął po jej policzku, w zamyśleniu obserwując kamień. Bo przecież tym razem się nie ruszyła.
- To mi wygląda na czarną magię - powiedział spokojnie, nie odwracając wzroku od zaklętej w kamień kobiety. - Skąd możesz wiedzieć, że nie da się jej na stałe odczarować? Poddajesz się po jednym zaklęciu?
Tym razem obrócił głowę, by wbić w kobietę świdrujące spojrzenie. Mimowolnie prześlizgnął wzrokiem po jej sylwetce. Zaraz jednak potrząsnął głową i odruchowo przeczesał włosy.
- Nie znasz się na eliksirach i roślinach? - on się nie znał. Jeśli chodzi o wiedzę przyrodniczą, to interesował go ludzki organizm, a w szczególności umysł. A nie chwasty.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Geraldine Greengrass-Yaxley (1626), Rodolphus Lestrange (1608)




Wiadomości w tym wątku
[13.06.1972] hej ho, do lasu by się szło | Rodolphus i Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 06.11.2023, 22:24
RE: [13.06.1972] hej ho, do lasu by się szło | Rodolphus i Geraldine - przez Rodolphus Lestrange - 06.11.2023, 22:38
RE: [13.06.1972] hej ho, do lasu by się szło | Rodolphus i Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 07.11.2023, 07:34
RE: [13.06.1972] hej ho, do lasu by się szło | Rodolphus i Geraldine - przez Rodolphus Lestrange - 07.11.2023, 09:27
RE: [13.06.1972] hej ho, do lasu by się szło | Rodolphus i Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 07.11.2023, 11:22
RE: [13.06.1972] hej ho, do lasu by się szło | Rodolphus i Geraldine - przez Rodolphus Lestrange - 07.11.2023, 11:40
RE: [13.06.1972] hej ho, do lasu by się szło | Rodolphus i Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 07.11.2023, 13:00
RE: [13.06.1972] hej ho, do lasu by się szło | Rodolphus i Geraldine - przez Rodolphus Lestrange - 07.11.2023, 13:10
RE: [13.06.1972] hej ho, do lasu by się szło | Rodolphus i Geraldine - przez Geraldine Greengrass-Yaxley - 07.11.2023, 13:48
RE: [13.06.1972] hej ho, do lasu by się szło | Rodolphus i Geraldine - przez Rodolphus Lestrange - 07.11.2023, 14:07

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa