• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę

[07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę
Alchemiczny Kot
I cannot reach you
I'm on the other side
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Avelina mierzy 157 centymetrów wzrostu i waży około 43 kilogramów. Nie jest blada, wręcz zawsze opala się na brązowo. Ma ciepłe brązowe oczy, które podejrzliwie patrzą na obcych i radośnie na przyjaciół. Usta ma pełne i czasami pomalowane czerwoną szminką, gdy się uśmiecha pokazuje przy tym zęby nie mając nad tym kontroli. Włosy ma brązowe i zwykle proste. Czasami jak nie zadba o nie to puszą się jej od wilgoci. Ubiera się w szerokie, kolorowe spodnie i luźne bluzy. Czasami narzuci na siebie szatę. Na pierwszy rzut oka Avelina sprawia wrażenie osoby spokojnej i cichej. Wokół niej zawsze unosi się zapach palonego drewna, pod którymi tworzy swoje mikstury oraz suszonej nad kominkiem lawendy. Nie jest to zapach szczególnie mocny, ale wyczuwalny. Dopiero przy bliższym poznaniu można stwierdzić, że jest też wesoła i czasami zabawna. Jest osobą dosyć sprzeczną, ponieważ walczą w niej dwie osoby październikowy Skorpion i numerologiczny Filozof.

Avelina Paxton
#21
07.11.2023, 22:04  ✶  

Cisza. Wokół panowała cisza przerywana jedynie przez lekki, chłodny wiatr, który poruszał wysoką trawą i drzewami, które rosły rzadko w okolicy, przez cykanie świerszczy i śpiew ptaków. Było cicho. Delikatnie, lekko, przyjemnie. Świat nie wiedział, że ta dwójka jeszcze chwilę temu chciała zrobić coś niestosownego. Byli jak dzień i noc, księżyc i słońce. Mijali się, ale cholernie siebie pragnęli, chcieli się dotknąć i poznać, ale nie wolno im było. Została im jedynie cisza i niedopowiedzenia. Został rozsądek, który może kiedyś przegra, a może wręcz przeciwnie – sprawi, że oboje pójdą w swoją stronę już na zawsze zamykając ten rozdział. Pytanie jednak brzmiało: czy na to pozwolą? Czy ktoś im w tym pomoże? Czy ktoś cokolwiek zrobi, aby jedno z nich nie upadło na bruk, aby nie zniszczyło sobie serca? Oboje otaczali się różnego rodzaju osobami, ale żadne z nich nie chciało z nikim rozmawiać. Avelina bawiła się guzikiem jego bluzki, skubała go palcami wsłuchując się w bicie jego serca. Brzmiało szybko i rytmicznie. Na jej twarzy malował się smutek, ale był to przyjemny rodzaj smutku. Była u boku osoby, którą kochała, na kilka chwil mogła pozwolić sobie zapomnieć, że nie należy do Imogen, a do niej, do Aveliny. Mogła go mieć przez chwil kilka, mogła go przytulać i zdychać jego zapach. Mogła go kochać bez zobowiązań. Tylko kilka chwil, kilka minut, kilka sekund. Należał tutaj do niej. Czuła się jak w bańce.

Z jej ust wydostało się ciche westchnięcie, a ona spróbowała się bardziej z niego wtulić. Kurczowo, jakby nie chciała go teraz stracić, jakby chciała upewnić się, że naprawdę tu jest i nie jest to jakaś głupia iluzja jej umysłu, że nie jest psychicznie chora i go sobie nie wyśniła. Był tu, czuła jego ramiona otaczające jej ciało, zapach, oddech i tembr głosu wchodził w jej głowę i chciał tam zostać na zawsze. Zagryzła te swoje nieszczęsne wargi myśląc o tym, co powinna uczynić, jak powinna tę znajomość zakończyć. Jak powinna sobie pomóc z odrzuceniem go i ponowną stratą. Tak bardzo nie chciała, aby znikał z jej życia, tak bardzo chciała, aby mógł do niej przychodzić bez krępacji o swoją reputację oraz rodzinę. Bez obaw i trosk. Cicho się zaśmiała na jego słowa o zadziornej Aveliny Paxton. Zmarszczyła lekko nos, gdy to zrobiła i mocniej się w niego wtuliła ukrywając twarz w jego barku. Jeszcze bardziej się rozluźniła, gdy poczuła pocałunek na jej głowie. Dbał o nią, a po jej ciele rozeszło się przyjemne ciepło. Tylko dlaczego tak bardzo to ją bolało? Dlaczego musiało być tak okropnie smutno w jej sercu, gdy wykonywał wszystkie te czułe gesty? Dlaczego czuła się zazdrosna, gdy tylko pomyślała o tym, że robi to samo, codziennie swojej żonie? Na pewno też daje jej całusy w czubek głowy, przytula, szepcze przyjemne, miłe słowa. Czuła się tak podle, że nie mogła go mieć na wyłączność…

– To było kiedyś, Rookwood – powiedziała zaczepnie z cichym, zadziornym śmiechem. – Nie możesz mieć pamięci absolutnej, ale to dobrze, że nie pamiętasz. Takie chwile lepsze są, gdy zostają owiane nutką tajemnicy – wyszeptała wracając do zabawy guzikiem. Gdy zaczął się śmiać spojrzała na niego z szerokim uśmiechem. Gdy powiedział, że lubi jej kolory położyła głowę z powrotem na poprzednim miejscu lekko się rumieniąc. Oh, Augustusie nie rób jej tego, mój kochany, mój jedyny, nie sprawiaj, aby jeszcze bardziej cię kochała. – Ja lubię zielony – szepnęła – bo zawsze podobał mi się na tobie – wyznała wtulając się mocniej jeśli było to w ogóle możliwe. – Myślałam, że jak zacznę malować usta przestanę być niewidzialna i przestanę gryźć wargi. Wiesz… ten mój paskudny nawyk, gdy się denerwuje. Zawsze miała popękane i obgryzione usta, chciałam przestać to robić, ale się nie udało. A czerwień została, bo mi się podobała. Jakie miałeś marzenie, które udało ci się spełnić i jesteś z niego dumny? – zapytała.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Augustus Rookwood (11168), Avelina Paxton (10050)




Wiadomości w tym wątku
[07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Avelina Paxton - 09.10.2023, 18:36
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Augustus Rookwood - 09.10.2023, 21:10
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Avelina Paxton - 11.10.2023, 12:46
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Augustus Rookwood - 11.10.2023, 20:01
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Avelina Paxton - 11.10.2023, 20:48
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Augustus Rookwood - 12.10.2023, 20:59
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Avelina Paxton - 13.10.2023, 20:41
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Augustus Rookwood - 14.10.2023, 16:07
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Avelina Paxton - 15.10.2023, 16:57
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Augustus Rookwood - 16.10.2023, 20:55
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Avelina Paxton - 16.10.2023, 21:39
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Augustus Rookwood - 19.10.2023, 19:51
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Avelina Paxton - 20.10.2023, 19:06
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Augustus Rookwood - 21.10.2023, 17:02
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Avelina Paxton - 21.10.2023, 19:17
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Augustus Rookwood - 22.10.2023, 20:47
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Avelina Paxton - 24.10.2023, 19:55
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Augustus Rookwood - 24.10.2023, 21:00
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Avelina Paxton - 01.11.2023, 14:18
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Augustus Rookwood - 05.11.2023, 01:53
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Avelina Paxton - 07.11.2023, 22:04
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Augustus Rookwood - 11.11.2023, 17:13
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Avelina Paxton - 11.11.2023, 22:55
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Augustus Rookwood - 12.11.2023, 20:42
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Avelina Paxton - 14.11.2023, 15:53
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Augustus Rookwood - 18.11.2023, 18:33
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Avelina Paxton - 19.11.2023, 20:08
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Augustus Rookwood - 22.11.2023, 20:58
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Avelina Paxton - 27.11.2023, 17:46
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Augustus Rookwood - 28.11.2023, 20:56
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Avelina Paxton - 04.12.2023, 18:50
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Augustus Rookwood - 09.12.2023, 00:15
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Avelina Paxton - 11.12.2023, 20:04
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Augustus Rookwood - 17.12.2023, 19:51
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Avelina Paxton - 26.12.2023, 14:45
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Augustus Rookwood - 29.12.2023, 00:29
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Avelina Paxton - 03.01.2024, 22:00
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Augustus Rookwood - 07.01.2024, 23:20
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Avelina Paxton - 13.01.2024, 23:47
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Augustus Rookwood - 19.01.2024, 22:13

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa