12.11.2023, 20:55 ✶
03.06.1972
Przepraszam, że zawracam ci głowę, ale mam mały problem. Olivia zjadła jakąś czekoladkę i rymuje jak Shakespeare. Może spotkałaś się już z takim przypadkiem? Był u mnie w sklepie jakiś czas temu mężczyzna, który miał też problem z mową od czekoladek, ale nie dowiedziałam się jaki miały efekt. Wtedy miało mu minąć po całym dniu. Olivia się trochę martwi, że będzie rymować do końca życia. Pisałam już do Brenny z tym tematem, bo może spotkała taki przypadek w swojej pracy, ale ty jako uzdrowicielka może też coś takiego spotkałaś?
Ściskam,
Avelina P.
P.S. daj znać jak będziesz mieć czas to może gdzieś się wybierzemy?