• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[15.06.1972] Bunt żywiołów - ziemia

[15.06.1972] Bunt żywiołów - ziemia
Wolf in sheep's clothing
"There are no strange creatures, only blinkered people."
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Szczupła, niewysoka młoda kobietka, o kędzierzawych, rudobrązowych włosach i zielono-niebieskich oczach oraz twarzy upstrzonej piegami. Ze swoim wyglądem może uchodzić za Weasleyównę. Wygląda na kilka lat młodszą, niż jest w rzeczywistości. Zwykle ma na sobie praktyczny i wygodny, ale znoszony strój podróżny oraz zielonkawą szatę czarodzeja. Mówi szybko, zwykle unikając kontaktu wzrokowego, lub przestępując z nogi na nogę. Na jej dłoniach i przedramionach można znaleźć liczne, mniej lub bardziej zagojone, blizny.

Jackie Carrow
#16
14.11.2023, 11:52  ✶  

Niedługo później śniadanie dla obojga było gotowe. Na stole wylądował duży talerz z bekonem, jajecznica na patelni, posmażone pomidory, kiełbaski i fasolka w rondelku. No i oczywiście tosty. Jackie uśmiechnęła się, siadając na miejscu gdzie był jej talerz. Lubiła takie leniwe śniadania, kiedy mogli z Sammym zamienić chociaż parę słów. Dalej nie byli do końca przyzwyczajeni do swojej obecności tak często, mijali się niezręcznie w drodze do łazienki czy wpadali na siebie w korytarzu. Czuła jednak większy spokój, niż przez ostatnie kilka miesięcy wiosny, nawet pomimo tego co działo się w świecie. Nawet jeśli nie zostało jej wiele czasu - niezależnie czy to było parę miesięcy, rok czy kilka lat, cieszyła się, że może ten czas spędzić z Samuelem.

Nałożyła sobie na swój talerz sporą porcję wszystkiego i zaczęła jeść w ciszy. Wcale nie czuła, że musi coś mówić i lubiła to, że on akceptował ciszę pomiędzy nimi. Nigdy nie była to zresztą niezręczna cisza, gdzie wiadomo było, że ktoś powinien coś powiedzieć - dla nich milczenie też było sposobem komunikacji.

Po tym jak wróciła do domu, bez perspektyw na przyszłość, sponiewierana i przerażona samą sobą i klątwą, przez wiele tygodni było to wszystko co ich łączyło. Cisza w której siedzieli - on majstrując coś przy najnowszym wynalazku, ona z kocem na kolanach, wpatrująca się w książkę, czytając w kółko ten sam akapit. W tej jego cichej obecności, odnajdowała spokój i oparcie, którego tak bardzo potrzebowała, żeby wylizać rany, pozbierać się fizycznie i psychicznie i zyskać odwagę do tego, żeby marzyć i rozwinąć skrzydła. To on załatwił jej tą rozmowę w Ministerstwie, żeby dać jakikolwiek początek jej karierze. To on poddał jej pomysł napisania artykułów do gazet. To on kupował te gazety, choć przecież magiczne stworzenie zupełnie nie były w jego obszarze zainteresowań. W jej oczach zdecydowanie zasługiwał na więcej, niż ona mogła mu zaoferować jako siostra, ale zdawał się brać to co miał w życiu i cieszyć nawet niewielkimi ochłapami. Oboje musieli.

- Tak właściwie... Myślałam, żeby wybrać się do jakiegoś magimedyka... Wiesz, żeby mnie zbadał. Ale trochę boję się iść sama. - Jackie nie patrzyła na niego mówiąc to, zdawała się być bardzo zaabsorbowana wydzielaniem mniejszej porcji ze swojej jajecznicy. To nie tak, że chciała mu dawać nadzieje, ale dzięki temu, że Sam nie naciskał, ona sama zdecydowała, że choć nie będzie sobie robić nadziei, to była mu winna nie pozostawanie bezczynną. Tak naprawdę nic nie ryzykowała. Gorzej już raczej być nie mogło. Nie była pewna, jak on zareaguje na tą informację, ale zerkała na brata kątem oka.
- No i żadnego nie znam... Może powinniśmy napisać jakieś ogłoszenie do gazety? Ale wiesz, bez podawania szczegółów. - dodała, bo ten pomysł właśnie wpadł jej do głowy. Może akurat dostrzegłby ich ogłoszenie ktoś kto zna się na sprawie, i mógłby im pomóc bardziej niż pierwszy lepszy uzdrowiciel ze Świętego Munga.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Jackie Carrow (3078), Samuel Carrow (3209)




Wiadomości w tym wątku
[15.06.1972] Bunt żywiołów - ziemia - przez Samuel Carrow - 27.10.2023, 18:10
RE: [15.06.1972] Bunt żywiołów - ziemia - przez Jackie Carrow - 30.10.2023, 13:01
RE: [15.06.1972] Bunt żywiołów - ziemia - przez Samuel Carrow - 30.10.2023, 22:01
RE: [15.06.1972] Bunt żywiołów - ziemia - przez Jackie Carrow - 31.10.2023, 10:20
RE: [15.06.1972] Bunt żywiołów - ziemia - przez Samuel Carrow - 31.10.2023, 10:43
RE: [15.06.1972] Bunt żywiołów - ziemia - przez Jackie Carrow - 31.10.2023, 11:40
RE: [15.06.1972] Bunt żywiołów - ziemia - przez Samuel Carrow - 31.10.2023, 13:20
RE: [15.06.1972] Bunt żywiołów - ziemia - przez Jackie Carrow - 31.10.2023, 13:43
RE: [15.06.1972] Bunt żywiołów - ziemia - przez Samuel Carrow - 31.10.2023, 21:51
RE: [15.06.1972] Bunt żywiołów - ziemia - przez Jackie Carrow - 02.11.2023, 11:59
RE: [15.06.1972] Bunt żywiołów - ziemia - przez Samuel Carrow - 03.11.2023, 22:43
RE: [15.06.1972] Bunt żywiołów - ziemia - przez Jackie Carrow - 06.11.2023, 12:31
RE: [15.06.1972] Bunt żywiołów - ziemia - przez Samuel Carrow - 06.11.2023, 21:34
RE: [15.06.1972] Bunt żywiołów - ziemia - przez Jackie Carrow - 09.11.2023, 17:04
RE: [15.06.1972] Bunt żywiołów - ziemia - przez Samuel Carrow - 13.11.2023, 12:23
RE: [15.06.1972] Bunt żywiołów - ziemia - przez Jackie Carrow - 14.11.2023, 11:52
RE: [15.06.1972] Bunt żywiołów - ziemia - przez Samuel Carrow - 21.11.2023, 10:10

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa