• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 7 8 9 10 11 … 16 Dalej »
[13 czerwca 1943] Jęcząca Marta | Robert & Chester

[13 czerwca 1943] Jęcząca Marta | Robert & Chester
Herald of Darkness
It seems that all that was good has died
And is decaying in me
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Chester to mierzący 178 cm wzrostu, postawny mężczyzna, ważący 76 kg. Ma brązowe, poprzetykane pierwszymi siwymi pasmami włosy i niebieskie oczy. Brąz noszonej przez niego krótkiej brody został przerzedzony przez lekką siwiznę. Przez większość czasu nosi mundur Aurora, natomiast poza pracą ubiera się elegancko, w garnitury. Często widywany jest z papierosem. Pierwsze wrażenie... jest służbistą, twardym gnojem, za którym nie przepada niemałe grono osób z dep. przestrzegania prawa. Nie można mu jednak odmówić doświadczenia zawodowego.

Chester Rookwood
#6
20.11.2023, 00:05  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 25.11.2023, 03:36 przez Chester Rookwood.)  

Nie spuszczał swojego przenikliwego spojrzenia z Roberta, którego zdecydowanie było łatwiej przejrzeć. Poświęcał mu teraz pełnię swojej uwagi, dostrzegając również to że młody Mulciber starał się robić dobrą minę do złej gry. Uniesiona w górę brew świadczyła o tym, że nieszczególnie wierzy w jego słowa. Zdecydowanie nie wyglądało na to, aby było wszystko w porządku. Splótł ramiona na klatce piersiowej, w czym nie przeszkadzało mu trzymanie zapalonego papierosa i różdżki w drugiej dłoni. Po chwili znów podniósł prawą dłoń, aby wypełnić dymem tytoniowym swoje płuca i strzepnąć popiół na podłogę strychu. W takiej sytuacji były dwie opcje: Chester to mógł wszystko zignorować i wrócić do swojego pokoju, w którym czekała na niego przygotowana przez skrzata późna kolacja i wygodne łóżko albo mógł spróbować wyciągnąć z tego uczniaka wszystkie szczegóły i tym samym poznać prawdziwe przyczyny jego zachowania.

— Nie wydaje mi się, aby było wszystko w porządku. — Stwierdził poważnie, spoglądając na niego z większą dozą podejrzliwości. — Jak może poczekać do rana to zostaw list na tacy w korytarzu, skrzat domowy wyśle wszystkie listy. — Zasugerował koledze swojego brata. Pozostawienie tego skrzatowi domowemu było podyktowane wygodą mieszkańców tej posiadłości.

— Dzisiaj mi się przedłużyło, zaczynam się przyzwyczajać się do tego, że to już norma kiedy poza pracą uczęszczam jeszcze na kurs aurorski. — Wyjaśnił Robertowi przyczyny swojego późnego powrotu do domu. Odbywany przez niego kurs aurorski nie zwalniał go od pełnienia służby. Chwilowe odejście od głównego tematu nie sprawiło, że o nim zapomniał. — Jeśli będzie się dobrze uczyć, zostanie Brygadzistą i zapisze się po wymaganym okresie służby w BUMie na szkolenie aurorskie to będzie mieć szansę nim zostać, o ile dotrwa do końca i przystąpi do egzaminu. — Każdy, kto chce zostać Aurorem, musi zacząć się do tego przygotowywać jeszcze w czasach Hogwartu. Jeśli uzyska odpowiednio wysokie oceny w OWUTEMów to będzie to dopiero początek, bowiem potem praca i kurs, którego ukończenie zależało od zdania niezwykle trudnego egzaminu. Chester zamierzał ukończyć to szkolenie i zdać ten egzamin. Nie uszło to jego uwadze, że Mulciber się odsuwa przed dymem tytoniowym.

— Do tego nie każdy się nadaje. To bardzo obciążająca fizycznie i psychicznie praca, obarczona dużym ryzykiem doznania poważnego uszczerbku na zdrowiu albo nawet utraty życia. — Chcący zostać Aurorem Chester teraz mógł wydawać się szaleńcem, któremu własne zdrowie i życie niemiłe, jednak to była świadomie podjęta przez niego decyzja.

— Czemu ten list jest zaadresowany do Aureliusa Burke? Co ty masz z wspólnego ze sprawą zamordowanej uczennicy? — Zapytał wprost, z powagą dobrze słyszalną w głosie. Liczył na to, że Robert mu powie o wszystkim tu i teraz zamiast postawić go w sytuacji zgłoszenia zdarzenia swoim przełożonym. W chwili obecnej zakończył swoją służbę i nie chciał stawiać na nogi całego domu nagłym przybyciem pozostałych pracowników Departamentu Przestrzegania Prawa. Martwa szlama będzie tak samo martwa i też mogła poczekać do rana. W końcu nie powróci do żywych przez noc. Ostatecznie to, czy Roberta czekała rozmowa z innymi pracownikami tego wydziału zależało od tego, co mu powie.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Chester Rookwood (2364), Robert Mulciber (2974)




Wiadomości w tym wątku
[13 czerwca 1943] Jęcząca Marta | Robert & Chester - przez Robert Mulciber - 13.11.2023, 23:11
RE: [13 czerwca 1943] Jęcząca Marta | Robert & Chester - przez Chester Rookwood - 17.11.2023, 18:33
RE: [13 czerwca 1943] Jęcząca Marta | Robert & Chester - przez Robert Mulciber - 17.11.2023, 19:17
RE: [13 czerwca 1943] Jęcząca Marta | Robert & Chester - przez Chester Rookwood - 18.11.2023, 00:22
RE: [13 czerwca 1943] Jęcząca Marta | Robert & Chester - przez Robert Mulciber - 18.11.2023, 19:51
RE: [13 czerwca 1943] Jęcząca Marta | Robert & Chester - przez Chester Rookwood - 20.11.2023, 00:05
RE: [13 czerwca 1943] Jęcząca Marta | Robert & Chester - przez Robert Mulciber - 22.11.2023, 18:05
RE: [13 czerwca 1943] Jęcząca Marta | Robert & Chester - przez Chester Rookwood - 27.11.2023, 22:44
RE: [13 czerwca 1943] Jęcząca Marta | Robert & Chester - przez Robert Mulciber - 29.11.2023, 15:31
RE: [13 czerwca 1943] Jęcząca Marta | Robert & Chester - przez Chester Rookwood - 29.11.2023, 23:44
RE: [13 czerwca 1943] Jęcząca Marta | Robert & Chester - przez Robert Mulciber - 08.12.2023, 00:43
RE: [13 czerwca 1943] Jęcząca Marta | Robert & Chester - przez Chester Rookwood - 26.12.2023, 01:57
RE: [13 czerwca 1943] Jęcząca Marta | Robert & Chester - przez Robert Mulciber - 17.01.2024, 21:20

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa