25.11.2023, 01:12 ✶
Usłyszał ją już za pierwszym razem, zresztą w sumie i tak się już kierował w stronę kuchni. To był niemal pewnik, jeśli chciało znaleźć się Norę to czemu nie pomyślał o tym, żeby od razu udać się do kuchni? Tylko wrzeszczał jak sprzedawca na targu w dzień handlowy. Przetarł dłonią twarz, a więc to się dzieje z człowiekiem kiedy zjada go zmartwienie? Wciągnął powietrze stawiając lewą stopę do przodu, wypuścił kierując teraz prawą nogę do przodu. Krok za krokiem, oddech za oddechem powoli uspokajał się idąc w stronę kuchni.
- Chciałbym zobaczyć smoka - mruknął ponuro, co już samo w sobie było niecodzienne, zazwyczaj pogodne oblicze Thomas zdawało się być ściągnięte w jakąś karykaturalną maskę. No ale któż mógł lepiej odczytać go niż własna siostra? Bez problemu mogła dostrzec, że jest zmartwiony i nawet zapach pierniczków które przygotowywała nie był w stanie skutecznie odwrócić jego uwagi.
- Nie wiem czy coś o tym wiesz, ale zaczyna się robić niebezpiecznie - powiedział rozwijając gazetę i podając ją Norze. Artykuł o Czarnym Panu zajmował całą pierwszą stronę. Wpatrywał się z uwagą w twarz blondynki. Będzie w szoku? Zaniepokojona? A może będzie chciała wyjechać z Wysp dla dobra Mabel? Cóż zapewne szybko by jej w tym pomógł i sam je wyteleportował gdzieś daleko, gdzie byłyby bezpieczne. No ale przecież nie zmusi jej do niczego.
- Chciałbym zobaczyć smoka - mruknął ponuro, co już samo w sobie było niecodzienne, zazwyczaj pogodne oblicze Thomas zdawało się być ściągnięte w jakąś karykaturalną maskę. No ale któż mógł lepiej odczytać go niż własna siostra? Bez problemu mogła dostrzec, że jest zmartwiony i nawet zapach pierniczków które przygotowywała nie był w stanie skutecznie odwrócić jego uwagi.
- Nie wiem czy coś o tym wiesz, ale zaczyna się robić niebezpiecznie - powiedział rozwijając gazetę i podając ją Norze. Artykuł o Czarnym Panu zajmował całą pierwszą stronę. Wpatrywał się z uwagą w twarz blondynki. Będzie w szoku? Zaniepokojona? A może będzie chciała wyjechać z Wysp dla dobra Mabel? Cóż zapewne szybko by jej w tym pomógł i sam je wyteleportował gdzieś daleko, gdzie byłyby bezpieczne. No ale przecież nie zmusi jej do niczego.