26.11.2023, 17:42 ✶
Z pewną dozą zainteresowania zauważył inny zapach, okalający biurko Nicholasa. Nie było już tam miejsca na kwaśny aromat kawy, zamiast tego owiała go woń ziół. Której notabene Rodolphus też nie lubił. Omiótł jedynie jego biurko pobieżnym spojrzeniem, notując w pamięci inny napój, układ dokumentów i zmęczenie Yaxleya. Nie sypiał w nocy? Czy był tego jakiś powód? Darował sobie jednak próbę wyczytania z niego czegokolwiek. Na poziomie niewerbalnym byliby jak dwa kamienie, które wpatrują się w siebie bez uczucia skrępowania, czekając tylko na to, który pierwszy zrzuci maskę. To byłby ciekawy pojedynek.
Lestrange skinął Nicholasowi głową. Zbyt dużo razy już mówił mu, że dziękuje - nie było potrzeby powtarzać tego po raz kolejny. Przekazał, co miał i dowiedział się tego, co chciał. Pożegnał się więc i wrócił do siebie, by uporządkować biurko, zamknąć na klucz i zaklęcie szufladki, sprawdzić drugie dno. Nie będzie jednak ostatnią osobą, która dzisiaj opuści Departament Tajemnic. Starał się pilnować przestrzeni na "czas wolny" i przestrzeni na pracę. Teraz ta druga się kończyła, zamierzał więc skorzystać z wolnego wieczoru, oczyszczając głowę z nadmiaru informacji, porządkując myśli w samotności i skupieniu. Łaknął samotności, a ostatnio coraz trudniej mu było ją złapać, musiał korzystać więc z każdej możliwej chwili.
Lestrange skinął Nicholasowi głową. Zbyt dużo razy już mówił mu, że dziękuje - nie było potrzeby powtarzać tego po raz kolejny. Przekazał, co miał i dowiedział się tego, co chciał. Pożegnał się więc i wrócił do siebie, by uporządkować biurko, zamknąć na klucz i zaklęcie szufladki, sprawdzić drugie dno. Nie będzie jednak ostatnią osobą, która dzisiaj opuści Departament Tajemnic. Starał się pilnować przestrzeni na "czas wolny" i przestrzeni na pracę. Teraz ta druga się kończyła, zamierzał więc skorzystać z wolnego wieczoru, oczyszczając głowę z nadmiaru informacji, porządkując myśli w samotności i skupieniu. Łaknął samotności, a ostatnio coraz trudniej mu było ją złapać, musiał korzystać więc z każdej możliwej chwili.
Koniec sesji