• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 … 4 5 6 7 8 9 Dalej »
[09.07.72] Zapachy lata, barwy jesieni

[09.07.72] Zapachy lata, barwy jesieni
Czarodziej
wiek
25
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
projektant mody
Twarz o ostrych rysach, jasne włosy, jasne oczy, 190 cm wzrostu, sylwetka kogoś, kto wprawdzie nie jest wojownikiem, ale komu wyraźnie zależy na tym, aby dobrze się prezentować, więc czasem trochę ćwiczy. Zawsze dobrze ubrany - oczywiście wyłącznie w ubrania z Domu Mody

Christopher Rosier
#9
28.11.2023, 11:08  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 28.11.2023, 11:14 przez Christopher Rosier.)  
Jeśli szło o własne projekty i o pokazy, przy których pracował, Christophera nie zadowalał żaden efekt poniżej perfekcyjnego. Jego suknie, płaszcze i spódnice musiały być zachwycające, a pokazy zapadać w pamięć. Nie chciał przeciętności - przeciętność była dla innych. Pracownikom płacił więc doskonale, wychodząc z założenia, że jakość kosztuje, ale... właśnie. Oczekiwał tej jakości.
Nie mugolskiego odświeżacza do powietrza.
- Obawiam się, że po dzisiejszej rozmowie już nigdy nie będę postrzegał zapachu lawendy tak samo - przyznał na jej zapewnienie, że większość dobrych czarodziejów nie będzie miało podobnych skojarzeń. - Wosk. Hm, intrygujący pomysł - stwierdził z pewnym zamyśleniem. - Może nie jest jeszcze za późno, aby poprosić Potterów o zaprojektowanie konkretnego zapachu, i wrzucenie tego... czegoś do kosza - stwierdził. Jemu lato kojarzyło się głównie z zapachem kwiatów, które pojawiały się latem w wazonach w domu rodzinnym - w jego własnym mieszkaniu nie było ich wiele, bo Rosier nie miał cierpliwości do dbania o takie drobiazgi.
Co do Czarownicy, oczywiście, że uważał, że zestawienie było zmanipulowane.
W końcu - inaczej on by się w nim pojawił, prawda...?
*

- Tematem przewodnim są ludzkie emocje, a przy tym to kolekcja jesienna. Świat uczuć tymczasem jest bardzo różnorodny, a jesień ma nieskończenie wiele barw: od brązu opadłych liści przez złoto tych, które wciąż pozostają na drzewach po fiolet wrzosów. I wiele twarzy, bo niesie ze sobą deszczowe, chłodne dni, ale i te złociste, kiedy dopiero ustępuje jej lato. Chcę więc, żeby projekty to oddawały - powiedział Christopher, a w jego głosie pobrzmiewała pasja, bo tej wobec pracy mu nie brakowało. Rosier naprawdę lubił projektować, lubił cudzy zachwyt swoimi kreacjami i lubił sięgać po nowe rozwiązania. - Podzieliliśmy się wstępnie, ale proces twórczy nie znosi sztywnych ram. Wszystko jest jeszcze płynne. Co jeżeli suknia, która miała być odwagą, w ostatecznym rozrachunku po prostu krzyczałaby, że najlepiej pasuje do miłości? Na całe szczęście, mamy jeszcze trochę czasu i istnieje tutaj pole do zmian – stwierdził, po czym machnął różdżką. Wyczarowywał materiały, transmutował je, chcąc zademonstrować Victorii ostateczny efekt, jaki chciał osiągnąć: złocisty materiał spódnicy, wyglądający tu i ówdzie spod zewnętrznych warstw czerwieni, i płomienisty wzór, który miał sprawiać wrażenie, jakby brzegi sukni i rękawów naprawdę stały w ogniu. – Tę fioletową zainspirowało zdjęcie wrzosowisk w Dolinie Godryka, jestem pewien, że je widziałaś. Ta druga to płomień i pasja, ognie żegnające lato i witające jesień. Trzecia będzie zdobiona liśćmi, przeznaczona dla jesiennej królowej, we wszystkich jesiennych barwach, a czwarta, jaką przygotuje, będzie melancholią nadchodzącą wraz z nocą Samahain, ciemną jak ciemne mogą być strach i ta melancholia, ale kryjącą w sobie sugestię blasku gwiazd i nadzieję na powrót wiosny. Wreszcie piąta przyniesie mgłę, jak mgła ulotna i przesycona tęsknotą za tym, co w tej mgle się skrywa.
Opuścił różdżkę i uśmiechnął się do Victorii. Lubił mówić o swojej pracy - i wtedy na jaw wychodziło, że miał odrobinę poetycką duszę. Ale czy to było dziwne, skoro w pewnym sensie był artystą?
- Jak wspomniałem, chcę, aby ten pokaz był wyjątkowy. Zwykle liczy się tylko suknia: modelka ma być dla niej tłem, ma znikać za ubraniem, które nie jest przecież przeznaczone dla niej, a dla tych, którzy ją oglądają. To one mają w tej sukni później błyszczeć. Tym razem ma być inaczej, bo sednem przekazu są w końcu emocje, a tło nie zaprezentuje emocji. Najpierw planujemy wstępne przymiarki, później krótki kurs poruszania się, bo większość pań na scenie nie będzie typowymi modelkami. Przed samym pokazem oczywiście kilka prób, niezbyt wiele jednak, bo damy zaproszone do pokazów są zajęte. Buty mają zostać zaklęte, aby ułatwiały poruszanie. Zapewniamy miejsca w hotelu na Pokątnej, wynagrodzenie oraz udział w przyjęciu po pokazie. I jeżeli masz sugestie, kogo warto zaprosić do pokazu, chętnie ich wysłucham. Napisałem na razie list do Pandory Prewett, bo ma nietypową urodę, ale chyba przebywa poza domem Prewettów, bo wciąż nie odpowiedziała.
Nie dopuszczał do siebie myśli, że mogłaby go po prostu zignorować. Christophera Rosiera przecież się nie ignorowała.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Christopher Rosier (3519), Victoria Lestrange (4330)




Wiadomości w tym wątku
[09.07.72] Zapachy lata, barwy jesieni - przez Christopher Rosier - 17.11.2023, 22:15
RE: [09.07.72] Zapachy lata, barwy jesieni - przez Victoria Lestrange - 19.11.2023, 13:30
RE: [09.07.72] Zapachy lata, barwy jesieni - przez Christopher Rosier - 21.11.2023, 09:45
RE: [09.07.72] Zapachy lata, barwy jesieni - przez Victoria Lestrange - 23.11.2023, 10:36
RE: [09.07.72] Zapachy lata, barwy jesieni - przez Christopher Rosier - 23.11.2023, 18:31
RE: [09.07.72] Zapachy lata, barwy jesieni - przez Victoria Lestrange - 24.11.2023, 18:32
RE: [09.07.72] Zapachy lata, barwy jesieni - przez Christopher Rosier - 25.11.2023, 12:39
RE: [09.07.72] Zapachy lata, barwy jesieni - przez Victoria Lestrange - 27.11.2023, 22:58
RE: [09.07.72] Zapachy lata, barwy jesieni - przez Christopher Rosier - 28.11.2023, 11:08
RE: [09.07.72] Zapachy lata, barwy jesieni - przez Victoria Lestrange - 06.12.2023, 21:23
RE: [09.07.72] Zapachy lata, barwy jesieni - przez Christopher Rosier - 07.12.2023, 15:43
RE: [09.07.72] Zapachy lata, barwy jesieni - przez Victoria Lestrange - 07.12.2023, 20:48
RE: [09.07.72] Zapachy lata, barwy jesieni - przez Christopher Rosier - 08.12.2023, 12:23
RE: [09.07.72] Zapachy lata, barwy jesieni - przez Victoria Lestrange - 10.12.2023, 13:34
RE: [09.07.72] Zapachy lata, barwy jesieni - przez Christopher Rosier - 11.12.2023, 08:43
RE: [09.07.72] Zapachy lata, barwy jesieni - przez Victoria Lestrange - 11.12.2023, 22:06

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa