• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Dolina Godryka v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6
[25.03.72, rano, Posiadłość Longbottomów] W mojej kuchni mieszka demon

[25.03.72, rano, Posiadłość Longbottomów] W mojej kuchni mieszka demon
Łamacz Klątw i Naukowiec
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Najbardziej cywilizowany z rodu Flintów. Mierzy 176 cm wzrostu, niebiesko-zielone oczy, pokazuje się zawsze gładko ogolony. Nie podnosi głosu, mówi spokojnie i ma problem z utrzymaniem kontaktu wzrokowego.

Castiel Flint
#8
17.11.2022, 18:07  ✶  
Będąc świadkiem tak barwnego dialogu ociekającego uczuciem nie sposób było się nie uśmiechnąć. Przeskoczył spojrzeniem z jednego na drugie i stwierdził, że mógłby spędzić cały dzień na słuchaniu ich i obserwowaniu - nie znudziłby się przez wiele godzin.
- Gdzie mam wypełnić wniosek na wypożyczenie umiejętności kulinarnych Brenny? - zapytał Erika, wtrącając się perfidnie w ich przekomarzanie. O ile ze strony Erika czuł się skrępowany jego "wielkością" (dosłownie i w przenośni) tak Brenna to równoważyła wprowadzając barwy, wesołość i energię. Podrapał się po policzku i chwilę później, trochę zakłopotany swoją odzywką, wszedł do kuchni. Nie musiał długo czekać na efekty. Nawet ośmiolatek zauważyłby, że przyborom kuchennym najzwyczajniej w świecie odbiło. Mimo wszystko nie mógł tych "zasług" przypisać Erikowi bowiem rozpoczęło się to zanim dał mu sygnał, aby wszedł do środka. Nie mógł teraz skupić się na próbie rozładowania atmosfery - wyczuwał nerwowość Longbottomów - bowiem zainteresowały go tańczące sztućce. Czekał tak półtorej minuty zanim powiedział głośno:
- Stop. Nie ruszajcie się. - unosząc jednocześnie dłoń w powietrze. Czekał aż znieruchomieją tam, gdzie stali.
- Dajcie mi chwilę. - poprosił i uniósł wyżej podbródek. Podniósł dłoń z różdżką ku górze i wypowiadając łacińską dwuczłonową inkantację wypuścił pod sufit błyszczącą na zielono małą kuleczkę. Skierował ją w okolicę otwartych szuflad i obserwował, nasłuchiwał. Czekał tak długo aż sztućce "znudziły się" bądź "straciły energię" - nawet jeśli miało to trwać siedem minut. Powoli ruszył przez całą kuchnię, stawiając krok za krokiem i przenosząc jasną kulkę z miejsca na miejsce. Gdy czar mijał Erika nabrał brązowo-brunatnej barwy i rozprysł się, co zostało skomentowane westchnieniem Castiela. No tak, sonda wykrywająca nie powinna zbliżać się do wilkołaka. Wymamrotał coś niezrozumiałego pod nosem, jakąś krytyczną uwagę względem siebie.
- Bren, mam nietypową prośbę abyś wycofała się do progu kuchni. Póki co nie mogę w stu procentach przypisać tego obecności Erika więc to on musi tu zostać ze mną. - było mu obojętne co zrobi, byle był tu sam - pomijając oczy Castiela. Przeniósł powoli spojrzenie na rodzeństwo Longbottom, najpierw na dziewczynę.
- Jeszcze tylko kilka minut, proszę. - gdyby buntowała się i sprzeciwiała to miał nadzieję, że Erik się tu wstawi i wpłynie jakoś na swoją siostrę. Przeniósł na niego wzrok.
- Przygotuj sobie śniadanie. Pozwól, że przez cały ten czas będę trzymał na tobie czar wykrywający. Jeśli coś się stanie to powinienem zobaczyć czy to w tobie jest czynnik wyzwalający. - zrobił jeden krok w tył i kolejna inkantacja rozbrzmiała w kuchni. Pojawił się podobny czar tylko znacznie, znacznie większy. Z krańca ciemnoszarej różdżki wydobyło się w stożku jasnozielone światło. Kiedy Cas skierował je na 3/4 wysokości Erika (no za wysoki człowiek, czar nie jest w stanie go całego objąć) to tak jak poprzednie zabulgotało i zmieniło swoją barwę jakby chcąc wykrzyczeć "klątwa znaleziona!" - choć nie tej szukali. Tym razem zaklęcie było podtrzymywane więc tam gdzie szedł Erik, szedł i Castiel, trzymając się do metra odległości z różdżką skierowaną w okolice jego ramienia. Nie, nie patrzył za ich plecy na resztę kuchni więc gdyby nóż chciał ich zamordować to prawdopodobnie były najłatwiejszą ofiarą. Skupiał się na intensywnym wpatrywaniu w trwający wciąż czar. Szukał w tej brunatnej poświacie czegoś jeszcze, choćby najmniejszego błysku jak tylko Erik zajmie się kuchennymi czynnościami.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Brenna Longbottom (5014), Castiel Flint (5572), Erik Longbottom (5837)




Wiadomości w tym wątku
[25.03.72, rano, Posiadłość Longbottomów] W mojej kuchni mieszka demon - przez Brenna Longbottom - 14.11.2022, 14:50
RE: [25.03.72, rano, Posiadłość Longbottomów] W mojej kuchni mieszka demon - przez Castiel Flint - 14.11.2022, 19:51
RE: [25.03.72, rano, Posiadłość Longbottomów] W mojej kuchni mieszka demon - przez Erik Longbottom - 15.11.2022, 01:11
RE: [25.03.72, rano, Posiadłość Longbottomów] W mojej kuchni mieszka demon - przez Brenna Longbottom - 15.11.2022, 01:52
RE: [25.03.72, rano, Posiadłość Longbottomów] W mojej kuchni mieszka demon - przez Castiel Flint - 15.11.2022, 07:31
RE: [25.03.72, rano, Posiadłość Longbottomów] W mojej kuchni mieszka demon - przez Erik Longbottom - 17.11.2022, 00:29
RE: [25.03.72, rano, Posiadłość Longbottomów] W mojej kuchni mieszka demon - przez Brenna Longbottom - 17.11.2022, 00:52
RE: [25.03.72, rano, Posiadłość Longbottomów] W mojej kuchni mieszka demon - przez Castiel Flint - 17.11.2022, 18:07
RE: [25.03.72, rano, Posiadłość Longbottomów] W mojej kuchni mieszka demon - przez Erik Longbottom - 17.11.2022, 19:37
RE: [25.03.72, rano, Posiadłość Longbottomów] W mojej kuchni mieszka demon - przez Brenna Longbottom - 17.11.2022, 19:55
RE: [25.03.72, rano, Posiadłość Longbottomów] W mojej kuchni mieszka demon - przez Castiel Flint - 17.11.2022, 20:36
RE: [25.03.72, rano, Posiadłość Longbottomów] W mojej kuchni mieszka demon - przez Erik Longbottom - 17.11.2022, 22:42
RE: [25.03.72, rano, Posiadłość Longbottomów] W mojej kuchni mieszka demon - przez Brenna Longbottom - 17.11.2022, 22:59
RE: [25.03.72, rano, Posiadłość Longbottomów] W mojej kuchni mieszka demon - przez Castiel Flint - 17.11.2022, 23:28
RE: [25.03.72, rano, Posiadłość Longbottomów] W mojej kuchni mieszka demon - przez Erik Longbottom - 18.11.2022, 00:51
RE: [25.03.72, rano, Posiadłość Longbottomów] W mojej kuchni mieszka demon - przez Brenna Longbottom - 18.11.2022, 01:16
RE: [25.03.72, rano, Posiadłość Longbottomów] W mojej kuchni mieszka demon - przez Castiel Flint - 18.11.2022, 09:43
RE: [25.03.72, rano, Posiadłość Longbottomów] W mojej kuchni mieszka demon - przez Erik Longbottom - 18.11.2022, 15:56
RE: [25.03.72, rano, Posiadłość Longbottomów] W mojej kuchni mieszka demon - przez Brenna Longbottom - 18.11.2022, 16:05
RE: [25.03.72, rano, Posiadłość Longbottomów] W mojej kuchni mieszka demon - przez Castiel Flint - 18.11.2022, 20:05
RE: [25.03.72, rano, Posiadłość Longbottomów] W mojej kuchni mieszka demon - przez Erik Longbottom - 19.11.2022, 01:41
RE: [25.03.72, rano, Posiadłość Longbottomów] W mojej kuchni mieszka demon - przez Brenna Longbottom - 19.11.2022, 12:17
RE: [25.03.72, rano, Posiadłość Longbottomów] W mojej kuchni mieszka demon - przez Castiel Flint - 20.11.2022, 12:06
RE: [25.03.72, rano, Posiadłość Longbottomów] W mojej kuchni mieszka demon - przez Erik Longbottom - 20.11.2022, 13:39
RE: [25.03.72, rano, Posiadłość Longbottomów] W mojej kuchni mieszka demon - przez Brenna Longbottom - 20.11.2022, 13:49
RE: [25.03.72, rano, Posiadłość Longbottomów] W mojej kuchni mieszka demon - przez Castiel Flint - 20.11.2022, 14:01

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa