• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Aleja horyzontalna v
« Wstecz 1 … 7 8 9 10 11 Dalej »
[12.06.1972, wieczór] Brudny sekret | Bellatrix, Rodolphus

[12.06.1972, wieczór] Brudny sekret | Bellatrix, Rodolphus
Sleeping Beauty
let it burn
wiek
21
sława
IV
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Amnezjatorka
Bellatrix jest kobietą niewielkiego wzrostu, mierzy bowiem jakoś 157 centymetrów. Jest szczupła. Włosy ma ciemne, niemalże czarne, kręcone. Cerę jasną, praktycznie białą. Oczy duże, widać w nich pewne szaleństwo, koloru niebieskiego. Ubiera się głównie w czerń, dba o to, jak wygląda. Używa perfum o zapachu liczi i czerwonej porzeczki z nutą róży, wanilii i wetywerii.

Bellatrix Black
#10
01.12.2023, 13:18  ✶  

Co Bella wiedziała, a czego Bella nie wiedziała. Było to bardzo dobre pytanie. Zastanawiało ją dlaczego nazwisko Mulcibera padło w Kromlechu, wspomniał jej o tym Rabastan, nie miała jednak pojęcia dlaczego Czarny Pan o nim powiedział. Mogła sobie gdybać, jednak nie miała pewności, o co właściwie chodziło. W końcu mieli się kryć, nie rzucać nazwiskami, nie chcieli się dzielić swoimi persionaliami, w tym przypadku Lord Voldemort powiedział o nim na spotkaniu, w którym brał udział Rabastan. Nie dawało jej to spokoju. Nie szło również nie odczuć, że atmosfera wśród śmierciożerców była napięta. Ponoć ktoś działał wbrew zaleceniom, mieli doprowadzić kogoś do porządku, ale spotkali się z liderem. Informacje, które posiadała były bardzo znikome.

- Sama nie wiem, co mam na myśli Rolph, chciałabym po prostu, żebyś był ostrożny. - O to jej przede wszystkim chodziło. Nie znosiła samej myśli, że mogłaby być od kogoś zależna, a pakując się w jakieś badania naukowe z kimś zupełnie obcym, mógł prosić się o kłopoty. Skoro jednak zdaniem Rolpha nie było innego wyjścia, to ufała jego ocenie, przynajmniej próbowała to zrobić.

Relacja, jaka łączyła ją z bratem Rodolphusa trwała od wielu lat. Kiedy tylko młodszy z Lestrangów przekroczył mury Hogwartu obdarzyła go sympatią (nie tylko dlatego, że był bratem Rolpha). Przez te lata stał się jej bliski niczym rodzony brat, cieszyła się, że już niedługo zostaną faktycznie rodziną. Nigdy jednak nie patrzyła na niego w ten sposób, w który spogladała na Rolpha, była to realcja typowo przyjacielska, wiedziała, że Rabastan zawsze jej pomoże, jeśli tylko go poprosi, był przyjacielem o którym niektórzy mogli tylko pomarzyć, bo takich to trzeba ze świecą szukać. Dumą napawała ją myśl, że sam Czarny Pan zwrócił na niego uwagę i chciał, żeby mocniej zaangażował się w sprawę.

- To nie brzmi kolorowo. - Miała świadomość, że bardzo go to musiało irytować. Znała go na tyle, żeby wiedzieć, że nie znosił nieporządku w każdej dziedzinie życia. Sprzątanie po kimś musiało być strasznie denerwujące i upraszanie się o te wszystkie dokumenty.

Rozkoszne było to, że tak bardzo się martwił o jej umysł. Ona zdecydowanie nie podchodziła do tego tak poważnie, nie przejmowała się osobami trzecimi, które mogłyby uzyskać informację o tym, że coś wie na temat tych badań. Bardziej zastanawiało ją to, czy poinformowali Czarnego Pana o tym, co robili, to jemu była lojalna, nie chciała mu podpaść ukrywając przed nim cokolwiek. To ją martwiło, nic więcej.

Rodolphus całkiem skutecznie jednak odsunął jej myśli w zupełnie inne miejsce. Zrobiło jej się ciepło, kiedy poczuła muśnięcie ust mężczyzny na jej szyi. Czy to faktycznie był odpowiedni moment, może idealnie się złożyło, że postanowił zmienić przebieg tej rozmowy. Nie chciała się już dzisiaj niczym zamartwiać, wolała to zrobić jutro. - Wiem. - Odpowiedziała jeszcze na jego pytanie, zresztą komu mogła o tym powiedzieć, Rabastanowi? Na pewno nie swoim siostrom, nie ufała im na tyle, żeby opowiadać o tak poważnych sprawach, nie była jedną z tych szczebiocących dziewcząt, które musiały się wszystkim dzielić.

- Lubię, gdy jesteś taki stanowczy. - Szepnęła cicho, bo schlebiało jej ogromnie, że Rolph był w stanie odbierać dla niej życia, był gotowy do naprawdę ogromnych poświęceń, ona była zrobić dla niego to samo.

- To gwałtowne odejście z ministerstwa, wiesz, moim zdaniem nie do końca przemyślane, zwraca na siebie uwagę. Możemy zmienić temat, wystarczy już gadania o jakimś starym dziadzie. - Dopiła jednym haustem zawartość swojego kieliszka z winem, miała nadzieję, że już wszystko sobie wyjaśnili.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Bellatrix Black (3511), Rodolphus Lestrange (3475)




Wiadomości w tym wątku
[12.06.1972, wieczór] Brudny sekret | Bellatrix, Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 25.11.2023, 10:32
RE: [12.06.1972, wieczór] Brudny sekret | Bellatrix, Rodolphus - przez Bellatrix Black - 26.11.2023, 23:35
RE: [12.06.1972, wieczór] Brudny sekret | Bellatrix, Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 27.11.2023, 09:49
RE: [12.06.1972, wieczór] Brudny sekret | Bellatrix, Rodolphus - przez Bellatrix Black - 27.11.2023, 13:11
RE: [12.06.1972, wieczór] Brudny sekret | Bellatrix, Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 27.11.2023, 17:22
RE: [12.06.1972, wieczór] Brudny sekret | Bellatrix, Rodolphus - przez Bellatrix Black - 27.11.2023, 22:56
RE: [12.06.1972, wieczór] Brudny sekret | Bellatrix, Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 28.11.2023, 12:21
RE: [12.06.1972, wieczór] Brudny sekret | Bellatrix, Rodolphus - przez Bellatrix Black - 30.11.2023, 23:59
RE: [12.06.1972, wieczór] Brudny sekret | Bellatrix, Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 01.12.2023, 10:10
RE: [12.06.1972, wieczór] Brudny sekret | Bellatrix, Rodolphus - przez Bellatrix Black - 01.12.2023, 13:18
RE: [12.06.1972, wieczór] Brudny sekret | Bellatrix, Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 01.12.2023, 22:21
RE: [12.06.1972, wieczór] Brudny sekret | Bellatrix, Rodolphus - przez Bellatrix Black - 02.12.2023, 01:09
RE: [12.06.1972, wieczór] Brudny sekret | Bellatrix, Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 02.12.2023, 16:59
RE: [12.06.1972, wieczór] Brudny sekret | Bellatrix, Rodolphus - przez Bellatrix Black - 06.12.2023, 13:02
RE: [12.06.1972, wieczór] Brudny sekret | Bellatrix, Rodolphus - przez Rodolphus Lestrange - 06.12.2023, 20:47
RE: [12.06.1972, wieczór] Brudny sekret | Bellatrix, Rodolphus - przez Bellatrix Black - 07.12.2023, 20:36

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa