• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Wyspy Brytyjskie Walia [12.06.1972] Walia || The death of a bachelor

[12.06.1972] Walia || The death of a bachelor
moon's favourite poem
and the rest is rust
and stardust
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Drobniutka, choć wysoka na 177 centymetrów wzrostu, o popielatych włosach. Śmiech przywodzący na myśl świergot ptaków. Śpiewny, uroczy głos. Choroba objawia się u niej srebrnymi tęczówkami i wędrującym rumieniem.

Sarah Macmillan
#12
04.12.2023, 04:23  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 04.12.2023, 04:44 przez Sarah Macmillan.)  
Niezależnie od tego, w jaki sposób reagował, Macmillan obserwowała go z niewymuszoną uwagą. Mruganie jak jaszczurka, śmianie się to cicho, to głośno, uśmiechanie się, kiwanie głową, krzywienie się, odchrząkanie - nie wszystko było pozytywne, ale wszystko składało się na jakiś obraz człowieka, a ona chciała go poznać. Kim był ten Leviathan Rowle? Kimś dobrym? Kimś, kogo w ogóle warto było tutaj zapraszać?

- Oh, magiczne stworzenia. - To był jakiś silny punkt wspólny. Jej mali i duzi przyjaciele. - Ale ty ewidentnie lubisz te latające, a ja zawsze byłam selcem przy samej ziemi.

Przy wężach. Ale czy on by się tego domyślił? Gdyby wiedział, że jest w połowie Gauntówną, skojarzenie byłoby oczywiste, chociaż symbolika węży nie przeplatała się przez to wnętrze ani jej aparycję ani trochę. Pytał ją o to, czy potrafiła przyrządzić drink. Wiedział w ogóle, czym się zajmowała? To było nawet ciekawe. Badanie tego, jak niewiele o sobie wiedzieli, a jednak zgodzili się na taki układ...

- Oczywiście, że wiem. Chcesz go splóbować? - Odpowiedź wydała jej się być oczywista, czym innym były te słowa jeżeli nie sugestią, więc po prostu wstała i ruszyła w kierunku szafek. - Lozgość się, Leviathanie. - Zaoferowała, raz jeszcze wskazując na wnętrze. Na tę kanapę, na stołki. Wydawało jej się, że już to dzisiaj mówiła. A może nie? Może jej się tylko wydawało? - Nie, nie lubię jak ktoś patrzy mi się na lęce.

Jeżeli nie ona sama, to być może zagoniła go tam cisza, jaka pomiędzy nimi zapadła, kiedy Sarah zajęła się szukaniem odpowiedniej szklanki i jej trajkotanie nie oferowało już utonięcia w potoku słów. Mógł przerwać to sam, ale przecież rzucił jej pytanie, na które nie odpowiedziała. Miał jej mówić coś innego? Na pewno oczekiwała tego, żeby wszedł głębiej do pomieszczenia, więc być może zrobił to, a tam czekało na niego wiele rzeczy do zawieszenia na nich oczu. Jej stół do pracy, gdzie szyła i haftowała. Jej absurdalna ilość garnków i patelni. Stosy kwiatów od Menodory, kadzideł, świec, dzwonków rytualnych i... pamiątek! Bo oprócz przydatnych rzeczy, Macmillan kolekcjonowała też po prostu bibeloty, obrazki, zdjęcia i takie nietypowe dzieła sztuki jak na przykład wiszące nad kanapą makramy. Bardziej niż te makramy uwagę przyciągała jednak galeria wspomnień - światełko tego miejsca - szereg wykonanych czarodziejskim aparatem fotografii poprzyklejanych do ściany w bardzo chaotycznym, ale wesołym kolażu ujęć, które chwytały za serce (oczywiście zależy kogo). Można tam było dostrzec po pierwsze jej rodziców. Po drugie - resztę jej rodziny na czele z bratem, którego na co drugim ujęciu ściskała mocno. No ale nie tylko brata miała. Miała też masę kuzynek, na przykład Agathę, Septimkę, Eugenię, z którymi zasiadała przy biesiadnym stole i machała do obiektywu. Septimka i jej tata przebrani za mopa i wiadro (stroje autorstwa Sary oczywiście). Załapał się tutaj też Perseus z tym swoim blond „kolegą”. Po trzecie - przyjaciół. A tych przyjaciół miała sporo. Z Hogwartu - tylko jedno zdjęcie, ona stojąca na błoniach w szacie Slytherinu i Charles robiący głupią minę. Wszystko inne już poza szkołą. Menodorka robiąca w szklarni, wyciągająca z doniczki mandragorę. Michael (koń) żujący jej włosy. Ona i Effimery umalowane i poprzebierane na różne imprezki. Charlie z garnkiem kapusty na głowie. Cameron z zamkniętymi oczami. Całowanie Laurenta w policzek. Sarah na koncercie Faye Longbottom z gościnnym udziałem palca Menodory zasłaniającego obiektyw. Lorraine w kusym stroju liżąca siekierę. Sauriel zasłaniający twarz i mówiący „nie rób mi kurwa zdjęcia”. I wiele, wiele, wiele innych.

Jak się człowiek na to zapatrzył, to nawet nie zauważał kiedy twoja przyszła żona podchodziła do ciebie z gotowym drinkiem.

- Sandman dla pana Lowle. - Powiedziała, próbując podać mu ten drink w tak fajensiarski sposób, że o mały włos i by go upuściła na podłogę, a byłaby to wielka strata, bo umiała robić takie drinki naprawdę dobrze. I nie żartowała. Ciemny jak niebo, rozświetlony migoczącymi drobinkami... piasku (?), wyglądał jak sklepienie pełne spadających gwiazd. I pachniał winogronem, jeżeli to miało jakieś większe znaczenie.

- Nie zlobię ci pełnej listy, ale są rzeczy, któle nasuwają mi się na myśl od razu: niepotrzebne kłamstwa. Żaltowanie sobie z bliskich za ich plecami. Blak szacunku do mnie i mojej lodziny. Ale to są chyba oczywiste rzeczy? Rzeczy, które lozumieją wszyscy lozumni ludzie. Nikt nie lubi tkwić w rhelacjach, któhe nie dają mu poczucia bezpieczeństwa.

Zamrugała.


she is passion embodied,
a flower of melodrama
in eternal bloom.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Leviathan Rowle (3294), Sarah Macmillan (4097)




Wiadomości w tym wątku
[12.06.1972] Walia || The death of a bachelor - przez Leviathan Rowle - 09.10.2023, 01:45
RE: [07.07.1972] Walia || The death of a bachelor - przez Sarah Macmillan - 10.10.2023, 12:51
RE: [12.06.1972] Walia || The death of a bachelor - przez Leviathan Rowle - 12.10.2023, 03:54
RE: [12.06.1972] Walia || The death of a bachelor - przez Sarah Macmillan - 14.10.2023, 00:15
RE: [12.06.1972] Walia || The death of a bachelor - przez Leviathan Rowle - 14.10.2023, 00:58
RE: [12.06.1972] Walia || The death of a bachelor - przez Sarah Macmillan - 16.10.2023, 02:10
RE: [12.06.1972] Walia || The death of a bachelor - przez Leviathan Rowle - 16.10.2023, 03:02
RE: [12.06.1972] Walia || The death of a bachelor - przez Sarah Macmillan - 16.10.2023, 13:55
RE: [12.06.1972] Walia || The death of a bachelor - przez Leviathan Rowle - 21.10.2023, 22:40
RE: [12.06.1972] Walia || The death of a bachelor - przez Sarah Macmillan - 23.10.2023, 12:59
RE: [12.06.1972] Walia || The death of a bachelor - przez Leviathan Rowle - 23.11.2023, 05:20
RE: [12.06.1972] Walia || The death of a bachelor - przez Sarah Macmillan - 04.12.2023, 04:23
RE: [12.06.1972] Walia || The death of a bachelor - przez Leviathan Rowle - 10.01.2024, 03:11
RE: [12.06.1972] Walia || The death of a bachelor - przez Sarah Macmillan - 02.02.2024, 00:13
RE: [12.06.1972] Walia || The death of a bachelor - przez Leviathan Rowle - 02.02.2024, 02:34
RE: [12.06.1972] Walia || The death of a bachelor - przez Sarah Macmillan - 06.02.2024, 15:04

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa