• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 8 9 10 11 12 … 16 Dalej »
[06.12.1971] Pierwsze ataki... || Tristan, Murtagh, Roodolphus, Alexander

[06.12.1971] Pierwsze ataki... || Tristan, Murtagh, Roodolphus, Alexander
Syn koleżanki twojej starej
We don't have to talk, We don't have to dance, We don't have to smile, We don't have to make friends
wiek
22
sława
IV
krew
czysta
genetyka
—
zawód
Niewymowny
Ma czarne jak smoła włosy, zwykle zaczesane do tyłu, i nienaturalnie jasnoszare, przenikliwe oczy. Wyróżnia go blada cera i uprzejmy uśmiech błąkający się na ustach, który jednak nigdy nie ma odzwierciedlenia w oczach, oraz wysoki wzrost (190 cm). Jest zawsze porządnie ubrany w ciuchy z najlepszego materiału - nieważne gdzie aktualnie się znajduje i co robi. Na palcu serdecznym prawej ręki nosi duży sygnet z głową węża.

Rodolphus Lestrange
#25
06.12.2023, 16:02  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 14.12.2023, 12:58 przez Rodolphus Lestrange.)  
Przepraszam, proszę, zostawcie ich, błagam... I te łzy. Gardził nim tak bardzo, że gniew nagle zaczął wypływać na powierzchnię. Gdyby emocje były widoczne gołym okiem, czerwona wściekłość zmieszana z czarną nienawiścią kotłowałyby się wokół Rodolphusa jak dwie agresywne, potężne siły gdy jedna próbowała zdominować drugą. Czuł wzbierającą w nim furię - był zły na tę dwójkę, bo marnowali czas. Do pewnego momentu to było nawet zabawne, lecz gdy Mulciber poderżnął mugolce gardło, a Macmillan dał Tristanowi nóż (!!) do ręki, po prostu coś w nim pękło. Wiedział, że tak będzie - był dużo młodszy od tej dwójki, a inteligencją przerastał ich niemal trzykrotnie. Byli, kurwa, we trójkę - nie potrafili poradzić sobie ze szlamą? Nie - odniósł wrażenie, że jego towarzysze zapomnieli po co tu przyszli. Wciągnęły ich emocje i dobra zabawa, teatralność i pozerstwo. I nie docenili przeciwnika. Mogli to przypłacić życiem, bo czas uciekał, a oni bawili się w najlepsze. Z kolei jeszcze potem czeka ich raport. O ile dożyją.

On jednak był przygotowany - cofnął się, miał wzniesioną różdżkę do pierwszego uderzenia. Potrzebował tylko trzech sekund, żeby zadecydować, co dalej robić, lecz trzy sekundy w tej chwili to było cholernie dużo czasu. Tristan zdołał dopaść do Macmillana i wykonać zamach (Lestrange nie dostrzegł, czy był skuteczny), zanim Rodolphus nie wdarł się brutalnie do jego umysłu przy pomocy Legilimencji. Opanował tę sztukę niemal do perfekcji, czerpiąc niewypowiedzianą przyjemność z tego, jaki efekt dawała, jeśli tylko naruszyć cienkie nici wspomnień i pociągnąć te, które były najbardziej bolesne i najświeższe.

Grzebiąc mu we wspomnieniach zadbał o to, by całe ciało Tristana odczuwało psychiczny ból, gdy wyciągał na wierzch wspomnienia sprzed chwili, gdy jego matka była torturowana i mordowana na jego oczach. Sprawił, że czas przestał się liczyć, w kółko zmuszał Tristana do odtwarzania tego samego wspomnienia tak, by upływające sekundy przestały być sekundami, a zmieniły się w przerażająco długie minuty. Jednocześnie kontrastował ten ból ze wspomnieniami pięknymi, takimi jak uśmiech matki, pierwszy pocałunek z dziewczyną i chłopakiem, pierwsze nieśmiałe rozmowy o uczuciach i z powrotem wracał do obrazu wykrwawiającej się, szlamowatej matki. By wiedział, że to, co przeżył, traci na znaczeniu, by zgnieść tę radość, to szczęście, które odczuwał, by wydobyć pierwotny, zwierzęcy ból, by Tristan w końcu miał szansę oszaleć. Lecz gdy był już na granicy, odpuścił.
- Crucio - wyszeptał czule, niemal z pieszczotą, celując różdżką w okolicę pleców Warda. Pragnął, by do bólu psychicznego dołączył też ten fizyczny. Chciał, by Ward był na granicy szaleństwa, by nie wiedział czy jeszcze żyje, czy już przekroczył dymną kotarę śmierci. - Zwiążcie go. Straciliśmy za dużo czasu, zaraz przybędą tu autorzy. Nie byliśmy zbyt dyskretni.
Wysyczał do swoich towarzyszy tonem, który nie znosił sprzeciwu. Nie znali go, mogli się tylko domyślać po jego głosie, że był młodszy. Lecz niewątpliwie miał rację, bo przecież stracili tu za dużo czasu.
- Panie Ward, jesteśmy dżentelmentami, lecz tym razem posunął się pan za daleko. Nie zasługuje pan nie tylko na różdżkę - nie zasługuje pan na to, by umrzeć. Osobiście dopilnuję, żeby przeżywał pan te koszmary w każdym swoim śnie, by przy użyciu siły umysłu zmusić pana do odtwarzania tych wspomnień raz po raz. Ale nie powie pan o tym przecież nikomu, prawda? - jego głos, niczym kły żmii, sączył jad. Uniósł różdżkę, czekając aż towarzysze unieruchomią Tristana. Dosyć tej zabawy. - Pozbawię pana wszystkich zmysłów, każdego po kolei. Zacznę jednak od mowy, bo muszę przyznać, że nie znoszę skamlących kundli. Szczególnie umazanych szlamem.

__
Zmiana kolejności uzgodniona ze współgraczami
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Alexander Mulciber (4614), Murtagh Macmillan (3858), Rodolphus Lestrange (3412), Tristan Ward (4609)




Wiadomości w tym wątku
[06.12.1971] Pierwsze ataki... || Tristan, Murtagh, Roodolphus, Alexander - przez Murtagh Macmillan - 06.11.2023, 16:15
RE: [06.12.1971] Pierwsze ataki... || Tristan, Murtagh, Rodolphus, Lorraine - przez Rodolphus Lestrange - 06.11.2023, 18:49
RE: [06.12.1971] Pierwsze ataki... || Tristan, Murtagh, Roodolphus, Alexander - przez Alexander Mulciber - 07.11.2023, 23:56
RE: [06.12.1971] Pierwsze ataki... || Tristan, Murtagh, Roodolphus, Alexander - przez Tristan Ward - 08.11.2023, 00:58
RE: [06.12.1971] Pierwsze ataki... || Tristan, Murtagh, Roodolphus, Alexander - przez Murtagh Macmillan - 08.11.2023, 10:09
RE: [06.12.1971] Pierwsze ataki... || Tristan, Murtagh, Roodolphus, Alexander - przez Rodolphus Lestrange - 08.11.2023, 10:47
RE: [06.12.1971] Pierwsze ataki... || Tristan, Murtagh, Roodolphus, Alexander - przez Alexander Mulciber - 10.11.2023, 13:47
RE: [06.12.1971] Pierwsze ataki... || Tristan, Murtagh, Roodolphus, Alexander - przez Tristan Ward - 10.11.2023, 17:23
RE: [06.12.1971] Pierwsze ataki... || Tristan, Murtagh, Roodolphus, Alexander - przez Murtagh Macmillan - 14.11.2023, 12:17
RE: [06.12.1971] Pierwsze ataki... || Tristan, Murtagh, Roodolphus, Alexander - przez Rodolphus Lestrange - 15.11.2023, 10:01
RE: [06.12.1971] Pierwsze ataki... || Tristan, Murtagh, Roodolphus, Alexander - przez Alexander Mulciber - 22.11.2023, 03:32
RE: [06.12.1971] Pierwsze ataki... || Tristan, Murtagh, Roodolphus, Alexander - przez Tristan Ward - 22.11.2023, 04:19
RE: [06.12.1971] Pierwsze ataki... || Tristan, Murtagh, Roodolphus, Alexander - przez Murtagh Macmillan - 22.11.2023, 11:34
RE: [06.12.1971] Pierwsze ataki... || Tristan, Murtagh, Roodolphus, Alexander - przez Rodolphus Lestrange - 22.11.2023, 11:52
RE: [06.12.1971] Pierwsze ataki... || Tristan, Murtagh, Roodolphus, Alexander - przez Alexander Mulciber - 22.11.2023, 19:38
RE: [06.12.1971] Pierwsze ataki... || Tristan, Murtagh, Roodolphus, Alexander - przez Tristan Ward - 22.11.2023, 22:37
RE: [06.12.1971] Pierwsze ataki... || Tristan, Murtagh, Roodolphus, Alexander - przez Murtagh Macmillan - 25.11.2023, 12:11
RE: [06.12.1971] Pierwsze ataki... || Tristan, Murtagh, Roodolphus, Alexander - przez Rodolphus Lestrange - 25.11.2023, 12:40
RE: [06.12.1971] Pierwsze ataki... || Tristan, Murtagh, Roodolphus, Alexander - przez Alexander Mulciber - 02.12.2023, 08:09
RE: [06.12.1971] Pierwsze ataki... || Tristan, Murtagh, Roodolphus, Alexander - przez Tristan Ward - 02.12.2023, 11:23
RE: [06.12.1971] Pierwsze ataki... || Tristan, Murtagh, Roodolphus, Alexander - przez Murtagh Macmillan - 05.12.2023, 10:52
RE: [06.12.1971] Pierwsze ataki... || Tristan, Murtagh, Roodolphus, Alexander - przez Rodolphus Lestrange - 05.12.2023, 11:18
RE: [06.12.1971] Pierwsze ataki... || Tristan, Murtagh, Roodolphus, Alexander - przez Alexander Mulciber - 06.12.2023, 07:16
RE: [06.12.1971] Pierwsze ataki... || Tristan, Murtagh, Roodolphus, Alexander - przez Tristan Ward - 06.12.2023, 11:42
RE: [06.12.1971] Pierwsze ataki... || Tristan, Murtagh, Roodolphus, Alexander - przez Rodolphus Lestrange - 06.12.2023, 16:02
RE: [06.12.1971] Pierwsze ataki... || Tristan, Murtagh, Roodolphus, Alexander - przez Murtagh Macmillan - 08.12.2023, 11:30
RE: [06.12.1971] Pierwsze ataki... || Tristan, Murtagh, Roodolphus, Alexander - przez Alexander Mulciber - 09.12.2023, 07:20
RE: [06.12.1971] Pierwsze ataki... || Tristan, Murtagh, Roodolphus, Alexander - przez Tristan Ward - 09.12.2023, 18:39
RE: [06.12.1971] Pierwsze ataki... || Tristan, Murtagh, Roodolphus, Alexander - przez Rodolphus Lestrange - 09.12.2023, 21:45
RE: [06.12.1971] Pierwsze ataki... || Tristan, Murtagh, Roodolphus, Alexander - przez Murtagh Macmillan - 11.12.2023, 11:38
RE: [06.12.1971] Pierwsze ataki... || Tristan, Murtagh, Roodolphus, Alexander - przez Rodolphus Lestrange - 11.12.2023, 13:05
RE: [06.12.1971] Pierwsze ataki... || Tristan, Murtagh, Roodolphus, Alexander - przez Alexander Mulciber - 11.12.2023, 13:58
RE: [06.12.1971] Pierwsze ataki... || Tristan, Murtagh, Roodolphus, Alexander - przez Tristan Ward - 11.12.2023, 23:06

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa