08.12.2023, 00:25 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 17.12.2023, 10:07 przez Rodolphus Lestrange.)
Kącik ust Rolpha drgnął, gdy Yaxley na niego spojrzał. Nie miał go za głupca, lecz zadawał głupie pytania. Po co? Czy liczył, że dwie czy trzy noce pełne koszmarów sennych spowodują, że odsłoni się bardziej? W tym wszystkim chodziło wyłącznie o Roberta, a raczej o nich wszystkich. Czy wiedział, że Nicholas również spłonie, gdy podejdzie zbyt blisko tego ognia? Nie, nie miał podstaw by tak sądzić. Dbał o swój tyłek, a że przy okazji musiał ratować ten robertowy... Tym lepiej dla całej trójki.
- Tak, ale mi tego nie powiesz - cofnął rękę i wyprostował się. Poprawił kołnierz białej koszuli. Wyglądało trochę tak jakby ta rozmowa odrobinę mu pomogła. Sprawiła, że jego myśli wróciły na właściwe tory, a w jego umyśle zaczął kiełkować pewien plan. Był on niebezpieczny, ale czym było życie bez odrobiny zagrożenia? - Gdy będzie po wszystkim, odezwę się.
Czy da radę samodzielnie zająć się problemem? Wątpliwe, lecz skoro Nicholas tak to interpretował, nie zamierzał po raz kolejny mówić mu, że się myli. Założył też, że mężczyzna zachowa to dla siebie. Może powinien był to powiedzieć na głos, lecz po raz kolejny młody wiek i nabywana latami arogancja dawała o sobie znać. Mógł sądzić inaczej, lecz Lestrange popełniał cholernie dużo błędów.
- Tak, ale mi tego nie powiesz - cofnął rękę i wyprostował się. Poprawił kołnierz białej koszuli. Wyglądało trochę tak jakby ta rozmowa odrobinę mu pomogła. Sprawiła, że jego myśli wróciły na właściwe tory, a w jego umyśle zaczął kiełkować pewien plan. Był on niebezpieczny, ale czym było życie bez odrobiny zagrożenia? - Gdy będzie po wszystkim, odezwę się.
Czy da radę samodzielnie zająć się problemem? Wątpliwe, lecz skoro Nicholas tak to interpretował, nie zamierzał po raz kolejny mówić mu, że się myli. Założył też, że mężczyzna zachowa to dla siebie. Może powinien był to powiedzieć na głos, lecz po raz kolejny młody wiek i nabywana latami arogancja dawała o sobie znać. Mógł sądzić inaczej, lecz Lestrange popełniał cholernie dużo błędów.