• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 5 6 7 8 9 … 16 Dalej »
[Wiosna 1967] what if I'm living out past the edge?

[Wiosna 1967] what if I'm living out past the edge?
corbeau noir
— light is easy to love —
show me your darkness
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Gdyby Śmierć przybrała ludzką postać, wyglądałaby jak Perseus; wysoki i szczupły, o kredowym licu oraz zapadniętych policzkach. Pojedyncze hebanowe kosmyki opadają na czoło mężczyzny; oczy zaś, czarne jak węgiel z jadeitowymi przebłyskami, przyglądają się swym rozmówcom z niepokojącą natarczywością. Utyka na prawą nogę, w związku z czym jego stały atrybut stanowi mahoniowa laska z głową kruka.

Perseus Black
#1
10.12.2023, 02:36  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 10.12.2023, 02:39 przez Perseus Black.)  
"Nie będzie ci przeszkadzało, jeśli dołączy do nas Crow?"
Próbował wyłowić to imię z meandrów wspomnień, lecz bezskutecznie; był pewien, że nigdy żaden Crow nie stanął na jego drodze. Oczywiście, że nie, odparł Perseus z wymuszonym uśmiechem, starając się zamaskować nim fakt, że wcale nie podoba mu się dzielenie przestrzeni i Franka z jakimś Crowem, zwłaszcza, że za kilka dni miał wrócić do Paryża i żywił szczerą nadzieję, że tamten wieczór będzie należał tylko do nich. Przeklinał w myślach mężczyznę, który miał czelność stanąć pomiędzy nim, a (z pewnością w takiej sytuacji niedoszłym) kochankiem.

Jak się później okazało, miał ku temu więcej powodów. Przez ostatni kwadrans - to znaczy od momentu, w którym Crow przekroczył próg zadymionego pokoiku w jednej z zatęchłych kamienic na Nokturnie - jakby w kontrze do tego, w jaki sposób się poznali, milczał, rzucając mu jedynie długie spojrzenia; próżno w nich było doszukiwać się jednak chłodu i nienawiści, choć zasinienia na bladej skórze Perseusa świadczyły o tym, że jeszcze nie doszedł do siebie po ich ostatnim spotkaniu przed kilkoma dniami, czy nawet irytacji w związku z jego (nie tak) nagłym pojawieniem się i zepsuciu Blackowi planów na wieczór. Starał się udawać chłodną obojętność, lecz nie był w stanie ukryć się z uważnością, z jaką śledził każdy jego ruch i czytał z ruchu jego warg. Był ciekaw kim właściwie jest człowiek siedzący na obitej pluszem kanapie naprzeciwko niego, dlaczego ktoś taki zna Franka i został przez niego zaproszony do jednego z tych pokoi, które nosiły miano luksusowych, choć luksusowymi wcale nie było - nie dla kogoś pokroju Perseusa, który od razu poznał się na fałszywej sztukaterii, meblach ze sklejki mających udawać wiekowe i zasłonach z poliestru, choć sam nie znał tego słowa i nazywał ten materiał "tanim, sztucznym i mugolskim". Mimo wszystko, aby znaleźć się za tymi drzwiami, trzeba było mieć pieniądze lub znajomości, a najlepiej tak jak Black jedno i drugie. Bo choć od kilku lat nikt nie mógł już wsadzić go do Azkabanu za trzymanie w ramionach innego mężczyzny, tak wizja wydziedziczenia i spędzenia reszty swych dni w Lecznicy Dusz - tym razem jako pacjent - spędzała mu sen z powiek. Nie pozostawało mu nic innego, jak płacić za dyskrecję; nauczył się, że ludzie są w stanie dochować najbardziej obmierzłych sekretów w zamian za kilka galeonów.

Ta niezręczna sytuacja trwałaby nadal, gdyby nie to, że zjawił się ktoś jeszcze - Perseus go nie znał, ale domyślił się, że pracował dla Franka trzymającego w ryzach to miejsce - i szepnął mu coś na ucho. Gospodarz ich przeprosił, tłumacząc się koniecznością zapanowania nad małą katastrofą (co w jego słowniku oznaczało, że coś, kolokwialnie mówiąc, się zesrało i szybko do nich nie wróci), a potem wyszedł, zostawiając ich samych.
Odczekał chwilę, aż kroki za drzwiami ucichną, a potem nalał sobie wina. Czerwonego, wytrawnego, niezbyt drogiego, ale z pewnością bardziej wykwintnego niż to, z czym jego niespodziewany towarzysz mógł mieć do czynienia.
— Crow — wypowiedział jego imię łagodnie, nieco badawczo, jakby sprawdzał, jak leży mu na wargach — Wymyśliłeś to imię na poczekaniu, czy kryje się za tym głębsza historia?
Zatrzymał butelkę nad kieliszkiem Crowa i rzucił mu pytające spojrzenie, czekając na jego przyzwolenie.


[Obrazek: 2eLtgy5.png]
if i can't find peace, give me a bitter glory



« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Perseus Black (5404), The Edge (5687)




Wiadomości w tym wątku
[Wiosna 1967] what if I'm living out past the edge? - przez Perseus Black - 10.12.2023, 02:36
RE: [Wiosna 1967] what if I'm living out past the edge? - przez The Edge - 15.12.2023, 23:02
RE: [Wiosna 1967] what if I'm living out past the edge? - przez Perseus Black - 19.12.2023, 21:28
RE: [Wiosna 1967] what if I'm living out past the edge? - przez The Edge - 22.12.2023, 19:34
RE: [Wiosna 1967] what if I'm living out past the edge? - przez Perseus Black - 30.12.2023, 15:45
RE: [Wiosna 1967] what if I'm living out past the edge? - przez The Edge - 31.12.2023, 00:47
RE: [Wiosna 1967] what if I'm living out past the edge? - przez Perseus Black - 31.12.2023, 22:59
RE: [Wiosna 1967] what if I'm living out past the edge? - przez The Edge - 02.01.2024, 15:29
RE: [Wiosna 1967] what if I'm living out past the edge? - przez Perseus Black - 03.01.2024, 23:47
RE: [Wiosna 1967] what if I'm living out past the edge? - przez The Edge - 14.01.2024, 19:32
RE: [Wiosna 1967] what if I'm living out past the edge? - przez Perseus Black - 24.01.2024, 13:00
RE: [Wiosna 1967] what if I'm living out past the edge? - przez The Edge - 10.02.2024, 09:24
RE: [Wiosna 1967] what if I'm living out past the edge? - przez Perseus Black - 20.02.2024, 22:59
RE: [Wiosna 1967] what if I'm living out past the edge? - przez The Edge - 09.03.2024, 20:12
RE: [Wiosna 1967] what if I'm living out past the edge? - przez Perseus Black - 18.03.2024, 00:05
RE: [Wiosna 1967] what if I'm living out past the edge? - przez The Edge - 28.03.2024, 16:24
RE: [Wiosna 1967] what if I'm living out past the edge? - przez Perseus Black - 02.04.2024, 19:44
RE: [Wiosna 1967] what if I'm living out past the edge? - przez The Edge - 20.04.2024, 20:25
RE: [Wiosna 1967] what if I'm living out past the edge? - przez Perseus Black - 23.04.2024, 19:38
RE: [Wiosna 1967] what if I'm living out past the edge? - przez The Edge - 11.05.2024, 16:31
RE: [Wiosna 1967] what if I'm living out past the edge? - przez Perseus Black - 22.05.2024, 19:48

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa