Pokiwałaś w zamyśleniu głową. Raczej nie interesowały cię powody, dla których zmieniano zasady, ale w głowie rodził ci się pomysł dlaczego tak mogło być. Nie chciałaś też, aby zapadło między wami milczenie. Rzadko miałaś szansę z kimkolwiek porozmawiać, a niedługo będziesz musiała wrócić do swojego domu, gdzie będziesz tą gorszą. Najbardziej chyba obawiałaś się spotkać ze swoim ojcem, a może z Otto? Nie byłaś tego pewna, wolałaś wyrzucić myśli o powrocie do domu z głowy, aby móc skupić się teraz na twoim zadaniu. No właśnie. Skup się Persephono, bo przegracie.
– Może narzucono jakieś zasady bezpieczeństwa? Albo jacyś słabi rodzice się zbuntowali, że ich dziecko nie jest tu bezpieczne? – zasugerowałaś zastanawiając się nad słusznością swoich słów. W końcu można ukończyć bój bez ukończenia wszystkich zadań, można poddać się i wrócić bezpiecznie do szkoły. Uśmiechnęłaś się pod nosem. Nie rozumiałaś takiego postępowania. Byłaś kiepska jeśli chodziło o siłę fizyczną, ale byłaś też przebiegła i sobie zawsze radziłaś, więc takie ograniczanie się do bezpiecznych form było dla ciebie okazaniem słabości. – Ja tam czasem lubię jakieś siniaki, przynajmniej wiadomo, że coś robiłam, nie? – odparłaś, żartobliwie? Potrafiłaś żartować? Nie byłaś pewna, ale też nie chciałaś wyjść na drętwą, bo Hjalmar był naprawdę przyjemną odskocznią od codzienności w tym miejscu, czy też w twoim domu.
Na jego słowo ocknęłaś się z zamyślenia i spojrzałaś na pierwsze zadanie. Stanęłaś obok niego i również przeczytałaś tekst. Nie byłaś kiepska w rozpoznawaniu roślin, ale też nie byłaś w nich wybitna. Przyjrzałaś się krzaczkom bez słowa szukając odpowiedniej rośliny.
– Jak myślisz? Która to będzie? – zapytałaś oglądając krzaczki malin. Wyglądały ładnie, zaczynałaś mieć swojego faworyta, ale chciałaś też dać mu się wykazać wiedzą. – Jakoś zbyt łatwo, nie? – spokojnie, powoli, do przodu. Nie ufałaś tej szkole, więc z łatwością było ci się pilnować i nie tracić czujności. Takie zadanie było naprawdę proste, ale dla przezorności nie dotykałaś żadnego z krzaków malin.
Dwa rzuty na próbę odnalezienia tzw. "maliny nordyckiej". Korzystam z wiedzy przyrodniczej.
Akcja nieudana
Akcja nieudana