• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Anglia Little Hangleton v
« Wstecz 1 2 3 4 Dalej »
[23.06.1972] The Lady is a Tramp

[23.06.1972] The Lady is a Tramp
Pan i Władca Prewettolandu
los chce ze mną grać w pokera
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Elegancki, dumny, nienaganny. Wysoki (ok. 184 cm wzrostu), warzący ok. 85 kg. Dobrze zbudowany, co z reguły ukrywa pod markowymi ubraniami. Nie nosi niczego, co nie pochodziłoby od projektanta. Twarz ma zwykle bez wyrazu, chyba że w jego otoczeniu jest bliska rodzina - wtedy pogodny, dowcipny. Z resztą wedle uznania. Ocieka charyzmą na poziomie półboga. Pies na baby. I nie tylko. Włosy siwe, długie, w artystycznym nieładzie. Broda pedantycznie przycięta.

Edward Prewett
#19
11.12.2023, 22:37  ✶  
- Rozważ jeszcze swoje słowa, moja droga. Pragnę zauważyć, że wykorzystuję te prawa dla własnych korzyści, więc nie wiem, czy to z kolei można nazwać durnowatym - odparłem niezrażony. Wszystko zależało od punktu widzenia, a mój punkt widzenia, cóż, był najważniejszy w każdym rozrachunku. Jeśli Elaine zauważy tę drobną różnicę, o której jej wspominałem, to plus dla niej. Kto wie? Może i ona w przyszłości zacznie czerpać korzyści z czyjejś durnoty i wyniesie siebie ponad pracę w cyrku...? - Czy gdyby się okazało, że twoi rodzice byli czystej krwi i że na tej informacji mogłabyś osiągnąć więcej... Powiedzmy, w zależności od tego, o czym marzysz, więcej zarabiać, mieć władzę, więcej kolorowych sukienek czy wielką willę z delfinami w przeogromnej ogrodowej fontannie...? Wstaw tu cokolwiek, o czym tylko marzysz. Czy wtedy, moja droga, nie uważałabyś tego za całkiem w porządku...? Stosowanie się do zapisów, jak to rzekłem, durnia, aby osiągnąć swoje marzenia? - zapytałem ją, chcąc bardziej rozświetlić jej własne stanowisko. Jeśli nie złapie, nie szkodziło. Miałem do czynienia z osobami o różnym poziomie inteligencji, więc nie musiała wszystkiego rozumieć. Właściwie, im mniej pewne osoby w moim towarzystwie myślały, tym lepiej. Rzecz jasna, wszystko zależało od tego, kim była dana osoba, bo chociażby taki Winston czy Kevin, czy chociażby mój pierwszoplanowy skrzat Zgrzebek, to w każdej sekundzie musieli mieć kark i głowę na swoim miejscu.
- Idąc dalej tym porównaniem, wybrałem dla moich dzieci najbardziej odpowiednią formę, a co w niej upieką, to już ich sprawa - stwierdziłem, bo przecież można było upiec dużo różnych fajnych rzeczy w tej samej formie. Nie trzeba było ich kupować całe tuziny, bo ciasto bananowe zawsze będzie smakowało jak ciasto bananowe, niezależnie od tego, czy to będzie forma w kształcie koła czy prostokątu. Było mnóstwo osób czystokwtistych, młodych i ambitnych, zabijających się o fortunę Prewettów i moją protekcję, ale byli też inni. Nie zależało mi na tym by ktoś wchodził mi w tyłek, byleby prawom czarodziejskim stało się zadość.
Wstałem ze swojego miejsca. Skoro Elka dogadywała się z Lorkiem, to w porządku, ich sprawa. Nie zamierzałem im tu mieszać, w żaden sposób mącić. Byleby nie przyszedł mi pewnego razu i nie oświadczył, że chce poślubić jedną taką cyrkówkę. Uważałem, że nie byłby mi w stanie odstawić, upsik, takiego cyrku. Jednak nie był dzieciakiem, co to decyzje podejmował pochopnie. Bywał po prostu zagubiony wśród swoich emocji, a to wcale nie czyniło go złym czy gorszym. Cóż, temat do rozważań na inny raz, bo ruszyłem tuż za Elaine, tę skoczną i lekką dziewczynę.
- Niedawno jadłem posiłek... Ale chętnie skosztuję sernika, o ile sama go robiłaś - odparłem, nie chcąc jej robić przykrości z odmawianiem wszystkiego, poza tym byłem ciekaw. Nie wiem, czy smaków, czy tych jej foremek, w których wypiekała ciasto. Rozejrzałem się również po przyczepie, wozie, jak zwał, tak zwał, zauważając, że wewnątrz był jeszcze większy niż na zewnątrz. Cóż, mój zamek był na tyle ogromny na zewnątrz, że nie trzeba było manipulować jego rozmiarami w środku, choć... niekiedy chętnie bym go wewnątrz skurczył. Ale nikomu o tym nie mówiłem, bo nie chciałem uchodzić za skromnego. Zawsze z polotem, a jak!
- Sama tu mieszkasz czy masz współlokatorów? - zapytałem z ciekawością, przechodząc obok Elaine i zauważając radio. Wieki nie słuchałem radia, więc pokusiłem się o obejrzenie go i, cóż, udało mi się je uruchomić po drobnym zapoznaniu się z przyciskami. Od razu pomknęła z niego ku naszym uszom jakaś ciekawa, rytmiczna piosenka. - Często słuchasz muzyki? - zapytałem ją, biorąc od niej jedną szklankę lemoniady. Pozwoliłem sobie na odrobinę ochłody, skradnięciem jednego łyka. Podreptałem w miejscu w krótkich, początkujących wygibasach. Rzadko tańczyłem na trzeźwo, ale jakiś ruch się miało w tych swoich nieco podstarzałych kościach.
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Edward Prewett (5486), The Little Fox (3934)




Wiadomości w tym wątku
[23.06.1972] The Lady is a Tramp - przez Edward Prewett - 08.10.2023, 19:05
RE: [23.06.1972] The Lady is a Tramp - przez The Little Fox - 09.10.2023, 14:28
RE: [23.06.1972] The Lady is a Tramp - przez Edward Prewett - 09.10.2023, 15:53
RE: [23.06.1972] The Lady is a Tramp - przez The Little Fox - 09.10.2023, 18:57
RE: [23.06.1972] The Lady is a Tramp - przez Edward Prewett - 10.10.2023, 20:54
RE: [23.06.1972] The Lady is a Tramp - przez The Little Fox - 11.10.2023, 18:28
RE: [23.06.1972] The Lady is a Tramp - przez Edward Prewett - 14.10.2023, 17:01
RE: [23.06.1972] The Lady is a Tramp - przez The Little Fox - 15.10.2023, 19:48
RE: [23.06.1972] The Lady is a Tramp - przez Edward Prewett - 19.10.2023, 20:16
RE: [23.06.1972] The Lady is a Tramp - przez The Little Fox - 20.10.2023, 16:38
RE: [23.06.1972] The Lady is a Tramp - przez Edward Prewett - 22.10.2023, 14:49
RE: [23.06.1972] The Lady is a Tramp - przez The Little Fox - 05.11.2023, 16:47
RE: [23.06.1972] The Lady is a Tramp - przez Edward Prewett - 10.11.2023, 21:19
RE: [23.06.1972] The Lady is a Tramp - przez The Little Fox - 11.11.2023, 21:32
RE: [23.06.1972] The Lady is a Tramp - przez Edward Prewett - 15.11.2023, 22:59
RE: [23.06.1972] The Lady is a Tramp - przez The Little Fox - 18.11.2023, 21:10
RE: [23.06.1972] The Lady is a Tramp - przez Edward Prewett - 03.12.2023, 22:11
RE: [23.06.1972] The Lady is a Tramp - przez The Little Fox - 06.12.2023, 21:10
RE: [23.06.1972] The Lady is a Tramp - przez Edward Prewett - 11.12.2023, 22:37
RE: [23.06.1972] The Lady is a Tramp - przez The Little Fox - 03.01.2024, 22:06
RE: [23.06.1972] The Lady is a Tramp - przez Edward Prewett - 08.01.2024, 20:49
RE: [23.06.1972] The Lady is a Tramp - przez The Little Fox - 14.01.2024, 20:47
RE: [23.06.1972] The Lady is a Tramp - przez Edward Prewett - 21.01.2024, 16:40
RE: [23.06.1972] The Lady is a Tramp - przez The Little Fox - 29.01.2024, 20:54
RE: [23.06.1972] The Lady is a Tramp - przez Edward Prewett - 04.05.2024, 23:40

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa