• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Poza schematem Retrospekcje v
« Wstecz 1 … 7 8 9 10 11 … 16 Dalej »
[Grudzień 1957, Durmstrang] Bój || Hjalmar & Persephona

[Grudzień 1957, Durmstrang] Bój || Hjalmar & Persephona
Ulfhednar
a wolf will never be a pet
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Hjalmar mierzy koło metra osiemdziesięciu ośmiu wzrostu i jest dobrze zbudowany dzięki ciężkiej harówce w kuźni. Przeważnie nosi swoje jasne włosy spięte w wikiński warkocz z wygolonymi lub krótko obciętymi bokami. Ma zadbany zarost w postaci wąsa i brody, chyba że akurat złapie go chęć na powrót do Islandzkich korzeni i pozwoli mu żyć własnym życiem. Jak na nordyckiego człowieka przystało - ma niebieskie oczy. Mówi w sposób spokojny i powolny z północnym akcentem - jego głos jest dosyć donośny. Na pierwszy rzut oka wydaje się być przyjemnym rozmówcą, który nie wykazuje agresywnych zachowań chociaż jego aparycja może niektórych pomylić.

Hjalmar Nordgersim
#7
12.12.2023, 01:02  ✶  

Hjalmar pokiwał głową na zgodę ze słowami Persephony. Ciężko się było z tym nie zgodzić - wystarczył głos jakiegoś z bardziej zamożnych uczniów, a szkoła potrafiła się diametralnie zmienić. Tak też pewnie było i tym razem, chociaż nikt nie mówił o tym na głos. Pozostało im tylko snuć jakieś domysły na to co się zadziało i czemu tak było.

- Prawda. Po siniakach widać, że walczyliśmy do końca - ponownie się zgodził ze swoją towarzyszkom. To właśnie po nich dało się poznać drugiego człowieka. Na korytarzach Durmstrangu przez kilka tygodni było widać kto brał udział w Boju i jak daleko zaszedł. Przeważnie z postępem w turnieju, szła ilość ran. Podobnie przecież też było w przypadku Nordgersima i Degenhardt.

Malinę nordycką to Hjalmar rozpoznałby wszędzie. Godziny nauki zielarstwa nie poszły przecież na marne, ani w las, ponieważ to oni poszli w las... Trochę to skomplikowane ale wiadomo o co chodzi - Jestem święcie przekonany, że to ona - przyznał, wskazując na środkowy krzak - Pisałem o niej referat. Śni mi się po nocach i rozpoznałbym ją wszędzie. Gdybyś obudziła mnie w nocy i zapytała o jej budowę czy szczegółowy opis, zrobiłbym to bez zająknięcia - zaśmiał się w głos. Islandczykowi przypominały się te setki pytań, które zadawała mu profesorka od zielarstwa. Było to ciężkie ale satysfakcjonujące, zwłaszcza wtedy kiedy przyznała mu rację, że tym razem się nauczył.

- Wiesz... Te zadania muszą być jakoś wyśrodkowane. Nie mogli zacząć od bardzo trudnych bo nikt by tego nie ukończył - odparł, kierując się dalej w las, drogą, którą uznał za prawidłową. Hjalmar liczył, że się nie pomylił, ponieważ nigdy by sobie tego nie wybaczył. Po pierwsze tego, że zawiódł, a po drugie tego, że nie stanęli na podium wraz z Persephoną.

Nie pomylił się - mówił prawdę. Środkowa droga prowadziła ich w głąb lasu. Kilka zakrętów w tę, a później dwa w drugą, kilkaset metrów i znaleźli się na kolejnej polance. Podobnie jak wcześniej znajdował się tutaj kamień na którym była napisana instrukcja. W porównaniu do poprzedniego zadania, tutaj nie było żadnych krzaków, a jedynie człowiek, który opierał się o jedno z drzew. Był nim nie kto inny jak wszechwiedzący Smirnov, czyli szkolny dozorca, który się do nikogo nie odzywał ale znał odpowiedź na chyba każde pytanie. Każdy uczeń go znał bo każdy dostał od niego chociaż raz opierdol w czasie całej edukacji.

Nordgersim podszedł do kamienia, aby przeczytać instrukcję. Domyślał się jakie może być to zadanie ale wolał się upewnić - Pan Smirnov zna drogę - odczytał, spoglądając na swoją towarzyszkę - Persephono. Obawiam się, że ja tutaj nie pomogę i tylko Ty możesz uratować nasz dalszy Bój - dodał, podchodząc kilka kroków bliżej - Musisz rzucić na niego urok jakiś pewno... A ja tego nie potrafię... Inaczej nam przecież nie powie którędy powinniśmy iść dalej - przypomniał swojej przyjaciółce gdyby zdążyła zapomnieć. Dozorca był prawdziwą udręką ale potrzebowali go w tym momencie. Nie mogli przecież się poddać - musieli wygrać. Degenhardt musiała ukończyć ten rok z pierwszym miejscem w Boju.

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Hjalmar Nordgersim (2520), Persephona Degenhardt (1616)




Wiadomości w tym wątku
[Grudzień 1957, Durmstrang] Bój || Hjalmar & Persephona - przez Hjalmar Nordgersim - 13.11.2023, 01:05
RE: [Grudzień 1958, Durmstrang] Bój || Hjalmar & Persephona - przez Persephona Degenhardt - 13.11.2023, 23:17
RE: [Grudzień 1957, Durmstrang] Bój || Hjalmar & Persephona - przez Hjalmar Nordgersim - 18.11.2023, 23:50
RE: [Grudzień 1957, Durmstrang] Bój || Hjalmar & Persephona - przez Persephona Degenhardt - 21.11.2023, 17:44
RE: [Grudzień 1957, Durmstrang] Bój || Hjalmar & Persephona - przez Hjalmar Nordgersim - 03.12.2023, 23:09
RE: [Grudzień 1957, Durmstrang] Bój || Hjalmar & Persephona - przez Persephona Degenhardt - 10.12.2023, 17:30
RE: [Grudzień 1957, Durmstrang] Bój || Hjalmar & Persephona - przez Hjalmar Nordgersim - 12.12.2023, 01:02
RE: [Grudzień 1957, Durmstrang] Bój || Hjalmar & Persephona - przez Persephona Degenhardt - 07.01.2024, 21:58
RE: [Grudzień 1957, Durmstrang] Bój || Hjalmar & Persephona - przez Hjalmar Nordgersim - 21.01.2024, 21:33
RE: [Grudzień 1957, Durmstrang] Bój || Hjalmar & Persephona - przez Persephona Degenhardt - 15.02.2024, 22:34
RE: [Grudzień 1957, Durmstrang] Bój || Hjalmar & Persephona - przez Hjalmar Nordgersim - 19.02.2024, 00:19

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa