12.12.2023, 22:09 ✶
Olivia Quirke
Płomienie słabną, tylko po to, by za chwilę znów intensywnie zapłonąć. Wśród nich pojawia się postać nieznajomej kobiety; na głowie ma koronę, zaś w dłoniach trzyma niemowlę. Czujesz ulgę, jakby ktoś zdjął z twoich barków niewyobrażalny ciężar. Ktoś bardziej doświadczony otoczy cię opieką i pomoże ci przejść przez trudności.