17.12.2023, 22:45 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 17.12.2023, 23:21 przez Brenna Longbottom.)
14.07.72
Kochany Laurencie,
nie przejmuj się, faktycznie posłałam kilka galeonów, jestem pewna, że dobrze je wykorzystacie.
Cieszy mnie, że nie miałeś kolejnych problemów ze zwolennikami Voldemorta. Mniej mnie cieszy Twój sen o tym mężczyźnie, bo ponownie nie byłeś jedyną osobą, która o nim śniła. Zdaje się jednak, że faktycznie on raczej... przegania w jakiś sposób napastnika niż sam próbuje kogoś skrzywdzić. Gdybyś znów poczuł się śledzony i gdzieś zobaczył dziwne cienie, proszę - nie idź tej nocy spać.
Ranisz mnie swoimi podejrzeniami. Nie pakuję się w żadne niezwykłe wydarzenia, po prostu wykonuję swoją pracę - niekiedy mam odrobinę pecha, ale to wszystko. I bardzo chętnie spotkam się z Tobą bez żadnych widm i czarnoksiężników w pobliżu.
Z pozdrowieniami
Brenna
Kochany Laurencie,
nie przejmuj się, faktycznie posłałam kilka galeonów, jestem pewna, że dobrze je wykorzystacie.
Cieszy mnie, że nie miałeś kolejnych problemów ze zwolennikami Voldemorta. Mniej mnie cieszy Twój sen o tym mężczyźnie, bo ponownie nie byłeś jedyną osobą, która o nim śniła. Zdaje się jednak, że faktycznie on raczej... przegania w jakiś sposób napastnika niż sam próbuje kogoś skrzywdzić. Gdybyś znów poczuł się śledzony i gdzieś zobaczył dziwne cienie, proszę - nie idź tej nocy spać.
Ranisz mnie swoimi podejrzeniami. Nie pakuję się w żadne niezwykłe wydarzenia, po prostu wykonuję swoją pracę - niekiedy mam odrobinę pecha, ale to wszystko. I bardzo chętnie spotkam się z Tobą bez żadnych widm i czarnoksiężników w pobliżu.
Z pozdrowieniami
Brenna
Don't promise to live forever. Promise to forever live while you're alive.