• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Ulica Pokątna v
« Wstecz 1 … 4 5 6 7 8 9 Dalej »
[16.07.1972] My Final Symphony | Sauriel & Victoria

[16.07.1972] My Final Symphony | Sauriel & Victoria
królowa nocy
some women are lost in the fire
some women are built from it
wiek
27
sława
V
krew
czysta
genetyka
—
zawód
auror, twórca eliksirów
Ma długie do pasa, bardzo ciemnobrązowe, wpadające w czerń włosy. Te, zwykle rozpuszczone lub spięte jakąś spinką, okalają owalną twarz o oliwkowej karnacji, skąd spoglądają spokojne, brązowe oczy. Nie jest przesadnie wysoka, mierzy 167 cm wzrostu i jest stosunkowo szczupła. Swoje bardzo kobiece kształty lubi podkreślać ubiorem. Nosi się najczęściej w czerni. Ciągnie się za nią mgiełka delikatnych perfum – o ciepłej nucie drzewa sandałowego, wanilii, jaśminu, konwalii i pomarańczy.

Victoria Lestrange
#2
20.12.2023, 19:33  ✶ (Ten post był ostatnio modyfikowany: 20.12.2023, 20:00 przez Victoria Lestrange.)  

Chciała wykorzystać ten czas i w końcu coś poukładać w tym mieszkaniu. Krótki remont był szybciutki, dwa popołudnia i po sprawie, a ona nadal znosiła swoje rzeczy. Oznajmiła swojej matce, że wyjeżdża na kilka dni, ale była świadoma, że długo tej farsy ze znikającymi z pokoju rzeczami nie uciągnie. Nie, żeby Isabella tam w ogóle zaglądała… ale może skrzatka coś chlapnie, albo Olivka? Te ciche dni pomiędzy nią, a matką, były tu na korzyść, tak samo jak wielkość domu rodzinnego, ale wiedziała, że czas się kończy i że to może być ostatnia szansa. Miała nadzieję, że matka nie będzie kazała jej zostać w domu… bo nie wiedziała, czy będzie potrafiła się w ogóle postawić.

Ciche pukanie do drzwi zastało ją, kiedy akurat w salonie na parterze, przyciemnionym ciężkimi i ciemnymi zasłonami, ustawiała na wysokim, ciemnym stoliku stojącym pod ścianą jedną z doniczek – rzecz jasna nie pustą, bo bardzo śmiało wystawała z niej łodyga rośliny, jakiegoś sukulenta. Victoria właśnie obracała donicę, przesuwała o milimetry, by znajdowała się idealnie po środku i by roślina też wyginała się pod odpowiednim kątem do środka pokoju. To pukanie… było absolutnie niespodziewane i Lestrange zamarła i wstrzymała na moment oddech. Na Matkę, kto czegoś chciał? Prawie nikt nie wiedział, do kogo należy to mieszkanie, ani tym bardziej że można ją tutaj zastać. Ostatecznie wyprostowała się i podeszła do drzwi, a gdy je otwarła – jej niezrozumienie było jednoznaczne.

Sauriel był ostatnim gościem, jakiego się tutaj spodziewała i jednocześnie jedynym, którego w ogóle mogła oczekiwać. Z jej znajomych i bliskich tylko on tutaj był, i to nawet nie na chwilę, bo w maju spędził z nią tutaj kilka dni i zwyczajnie znał to mieszkanie – a jednak zaskoczył Victorię. Dzisiaj nie prezentowała się w kolejnej sukience, tylko w czarnych spodniach opinających jej nogi i równie ciemnej koszuli, którą miała wpuszczoną w spodnie, choć na tyle prześwitującej, że dość wyzywająco było widać jej stanik. Zdumienie było zaś określone zmarszczeniem brwi.

Ani me, ani be, ani dzień dobry, ani spierdalaj. Po prostu „przyniosłem odpowiedź na list” – to sprawiło, że te zmarszczone brwi i wzrok skierowały się w wystawioną jej przed nos dłoń i jej własny kawałek pergaminu, który rano równiutko zapisała nim posłała go do Sauriela. I nie spodziewała się na pewno, ze tego wieczora zobaczy tę kartkę przed oczyma. Uniosła dłoń i delikatnie odebrała ją od mężczyzny, by przeczytać to wielce mówiące i jakże kłamliwe „ok”, a w tym czasie czarnowłosy zdążył się sam zaprosić do środka.

– Psiapsi? – powtórzyła za nim. To on miał jakieś przyjaciółki? Cały czas słyszała tylko o Fergusie… ewentualnie o Norze. Nagle okazało się też, że przyjaźni się ze Stanleyem… Ale o innych jakoś nie słyszała, więc trochę z wątpliwością spojrzała na Sauriela, a już zwłaszcza wtedy, gdy powiedział, że przyniósł jej kwiatka (tyle widziała… znaczy widziała doniczkę z ziemią…) o wdzięcznej nazwie „pisanka”. – Pisanka? – to też powtórzyła, zupełnie bezmyślnie, kiedy tak patrzyła na Sauriela, szukając w nim oznak… oznak czegokolwiek chyba. Bo… przyszedł tutaj do niej, nie wiedząc nawet, czy ją tutaj zastanie, w tym samym liście, który jej właśnie oddał, napisała mu, że się jeszcze nie przeprowadziła, ponadto przyszedł do niej z k w i a t k i e m. – Nie ma takiej rośliny jak pisanka – tylko tyle jej mózg zdołał wyprodukować na to przecięcie jej rutyny i całkowite wywrócenie tego spokojnego wieczora. Potem zamrugała, odetchnęła i jakoś rozpogodziła to czoło. – Ale dziękuję – powiedziała i spojrzała na doniczkę i ziemię. Cokolwiek tam było, było malutkie i ledwo wystawało znad ziemi. Uśmiechnęła się delikatnie. Kochała rośliny i kwiaty i Sauriel doskonale to wiedział, a teraz ruchem wytrawnego gracza czarodziejskich szachów, postanowił to wykorzystać. – Coś się stało? – zapytała w końcu, skoro pofatygował się tutaj osobiście, zamiast odesłać jej tę wiadomość z „ok”. – Chcesz się… czegoś napić?

« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Sauriel Rookwood (6437), Victoria Lestrange (8541)




Wiadomości w tym wątku
[16.07.1972] My Final Symphony | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 20.12.2023, 17:33
RE: [16.07.1972] My Final Symphony | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 20.12.2023, 19:33
RE: [16.07.1972] My Final Symphony | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 22.12.2023, 23:44
RE: [16.07.1972] My Final Symphony | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 23.12.2023, 01:26
RE: [16.07.1972] My Final Symphony | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 29.12.2023, 00:09
RE: [16.07.1972] My Final Symphony | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 29.12.2023, 13:52
RE: [16.07.1972] My Final Symphony | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 29.12.2023, 23:17
RE: [16.07.1972] My Final Symphony | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 30.12.2023, 00:10
RE: [16.07.1972] My Final Symphony | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 30.12.2023, 15:53
RE: [16.07.1972] My Final Symphony | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 30.12.2023, 17:26
RE: [16.07.1972] My Final Symphony | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 31.12.2023, 17:29
RE: [16.07.1972] My Final Symphony | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 31.12.2023, 19:01
RE: [16.07.1972] My Final Symphony | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 01.01.2024, 02:15
RE: [16.07.1972] My Final Symphony | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 01.01.2024, 14:33
RE: [16.07.1972] My Final Symphony | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 02.01.2024, 13:22
RE: [16.07.1972] My Final Symphony | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 02.01.2024, 17:07
RE: [16.07.1972] My Final Symphony | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 03.01.2024, 18:26
RE: [16.07.1972] My Final Symphony | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 04.01.2024, 13:34
RE: [16.07.1972] My Final Symphony | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 05.01.2024, 12:02
RE: [16.07.1972] My Final Symphony | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 05.01.2024, 23:38
RE: [16.07.1972] My Final Symphony | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 07.01.2024, 00:43
RE: [16.07.1972] My Final Symphony | Sauriel & Victoria - przez Victoria Lestrange - 07.01.2024, 14:42
RE: [16.07.1972] My Final Symphony | Sauriel & Victoria - przez Sauriel Rookwood - 07.01.2024, 20:05

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa