• Londyn
  • Świstoklik
    • Mapa Huncwotów
    • Spis lokacji
  • Dołącz do gry
  • Zaloguj się
  • Postacie
  • Accio
  • Indeks
  • Gracze
  • Accio
Secrets of London Greater London Niemagiczny Londyn v
« Wstecz 1 2 3 4 5 6 Dalej »
[07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę

[07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę
Pan z Ministerstwa Magii
Tak zawsze genialny
Idealny muszę być
wiek
sława
krew
genetyka
zawód
Mierzy 176 cm wzrostu i waży 74 kg. Jest postawnej budowy, ani gruby, ani chudy. Włosy ma ciemnobrązowe, podobnie jak oczy, tylko te z kolei o nieco jaśniejszych tonach. Zwykle chodzi dumnie wyprostowany, z lekko uniesionym podbródkiem. Gestykulacja i dykcja typowa dla arystokraty. Wraz z początkiem lata zamienił brodę na rzecz gustownego wąsa.

Augustus Rookwood
#36
29.12.2023, 00:29  ✶  
Zacisnąłem mocniej usta i pięści. Miałem w głowie wizję sytuacji z pociągu, którą usilnie próbowałem przeanalizować, wbijając te myśli w miejsce tych, w których próbowałem zatrzymać Avelinę, nie dawać jej miejsca na odetchnięcie, na rozmyślanie ani inne rozważanie. Pragnąłem jej tak bardzo, że moja dłoń sama się ku niej wyrywała, pragnęła tego dotyku, bliskości, ciepła. Wstrętne, niegodne. Nie mogłem ukazywać swej słabości, a jednak przy niej robiłem to na każdym kroku, niczym największa niemota świata.
Dlatego myślałem o tym mugolu, o jego wstrętnym wyrazie twarzy, zwanej dalej mordą. Zacisnąłem dłonie jak wtedy... Zdawało mi się, jakby to miało miejsce całe wieki temu, a przecież minęła godzina, może dwie. Pewnie jechał dumny dalej, do miejsca docelowego, a mnie wyrzucono z pojazdu, z pociągu na zbity pysk. Nawet nie mogłem się bronić ogłuszony... i Avelina przy tym była, przy mojej porażce, moim upadku. KATASTROFIE. Plułem sobie w brodę, że nie użyłem magii i nie dałem mu popalić. Należało mu się jak mało komu, więc to unoszenie się honorem z mojej strony były bezpodstawne, szczególnie że miałem do czynienia z mugolem. Dostałem za to po dupie. Im nie można było przypisywać wyższych cech. Byli czymś wstrętnym, niegodnym i to zdarzenie potwierdzało regułę.
Pokiwałem głową na jej słowa o altanie. Mogło być. Już od dawna tamtędy nie przechodziłem, więc raczej nie było miejscem jakimś niebezpiecznym. Poza tym czy to miało w tej chwili jakiekolwiek znaczenie...? I tak żyłem w przekonaniu, że Avelina wybije sobie mnie z głowy. Nie była głupia, pomimo bycia w połowie szlamą. Właśnie za to ją lubiłem, że była silną i niezależną kobietą. Może tę twarz skrywała w sobie głęboko, ale była tam i dawała o sobie znać, o dziwo, głównie w moim otoczeniu. Aż momentami nie chciało mi się w to wierzyć, ale... po co miałaby kłamać na ten temat? Poza tym była przy tym urocza. Za urocza.
I te sny... Chciałem ją mieć w pełni dla siebie. Potrzebowałem tego. Musiałem ją mieć. Musiałem i to cholernie. Niestety, ta altana wcale mi się dobrze nie kojarzyła. Obawiałem się, naprawdę poważnie, że mnie zostawi, da mi tam kosza, odtrąci mnie i zostawi tak, jak ja w maju z urażoną dumą zostawiłem ją.
Mimo wszystko jednak podszedłem do brzegu stawu i schyliłem się po swoje ruchomości. Zarzuciłem torbę na ramię, kurtkę wziąłem w rękę i ruszyłem za nią. Próbowałem oderwać myśli od niej, ale moja głowa wrzeszczała mi o mojej bezradności w tej sytuacji. Prezenty, pocałunki, słowa - nic nie mogło zmienić jej decyzji. Kompletnie nic. Musiałbym... cofnąć czas i nie wychodzić za mąż. Uciec z domu. Mieć nadzieję, że przetrwam bez wsparcia rodziny. Odnaleźć ją i mieć nadzieję, że wtedy... że chociaż wtedy by mnie chciała. Choć kto wie? Może nawet wtedy byłbym niewystarczający? Jakby nie patrzeć, zostałbym sobą, tym Ślizgonem, którym tak bardzo gardziła.
- Głupia? - zapytałem ją, wyrwany z rozmyślań. Zamknąłem na chwilę oczy by nie dostrzegła w nich bólu. Nie chciałem by mówiła głośno, że mnie kocha, nie w tej sytuacji, ale... z drugiej strony chciałem to słyszeć. Czasami bałem się, że to był tylko jakiś mój wymysł, sen czy wyobraźnia, że to wszystko mi się mieszało w głowie, było mieszanką fikcji i realizmu. Może tak naprawdę miewała mnie za świra? Powtarzała, tak często powtarzała, że się gubi w moich słowach, że są niespójne. Tylko że ja naprawdę to czułem. Miłość do niej, do Imogen, do dzieci, do rodziny.
- Nie jesteś głupia, nigdy nie byłaś... Może lekkomyślna? - zaproponowałem, bo słowo głupia kompletnie mi nie pasowało do osoby Aveliny. Zrównałem się z nią i wyprostowałem, nie chcąc wyjść na zbitego psa, choć tak też się czułem. Uśmiechnąłem się niemrawo i powstrzymałem ponownie potrzebę dotknięcia jej, przejechania dłonią po jej ręce, a może nawet przytulenia. - A ty jaki kolor lubisz? - zapytałem, chcąc zmienić temat. Spacery powinny być przyjemne, a nie dobijające...?
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek:
Podsumowanie aktywności: Przełącz sortowanie alfabetycznie/ilość słów Augustus Rookwood (11168), Avelina Paxton (10050)




Wiadomości w tym wątku
[07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Avelina Paxton - 09.10.2023, 18:36
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Augustus Rookwood - 09.10.2023, 21:10
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Avelina Paxton - 11.10.2023, 12:46
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Augustus Rookwood - 11.10.2023, 20:01
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Avelina Paxton - 11.10.2023, 20:48
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Augustus Rookwood - 12.10.2023, 20:59
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Avelina Paxton - 13.10.2023, 20:41
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Augustus Rookwood - 14.10.2023, 16:07
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Avelina Paxton - 15.10.2023, 16:57
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Augustus Rookwood - 16.10.2023, 20:55
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Avelina Paxton - 16.10.2023, 21:39
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Augustus Rookwood - 19.10.2023, 19:51
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Avelina Paxton - 20.10.2023, 19:06
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Augustus Rookwood - 21.10.2023, 17:02
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Avelina Paxton - 21.10.2023, 19:17
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Augustus Rookwood - 22.10.2023, 20:47
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Avelina Paxton - 24.10.2023, 19:55
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Augustus Rookwood - 24.10.2023, 21:00
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Avelina Paxton - 01.11.2023, 14:18
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Augustus Rookwood - 05.11.2023, 01:53
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Avelina Paxton - 07.11.2023, 22:04
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Augustus Rookwood - 11.11.2023, 17:13
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Avelina Paxton - 11.11.2023, 22:55
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Augustus Rookwood - 12.11.2023, 20:42
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Avelina Paxton - 14.11.2023, 15:53
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Augustus Rookwood - 18.11.2023, 18:33
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Avelina Paxton - 19.11.2023, 20:08
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Augustus Rookwood - 22.11.2023, 20:58
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Avelina Paxton - 27.11.2023, 17:46
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Augustus Rookwood - 28.11.2023, 20:56
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Avelina Paxton - 04.12.2023, 18:50
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Augustus Rookwood - 09.12.2023, 00:15
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Avelina Paxton - 11.12.2023, 20:04
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Augustus Rookwood - 17.12.2023, 19:51
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Avelina Paxton - 26.12.2023, 14:45
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Augustus Rookwood - 29.12.2023, 00:29
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Avelina Paxton - 03.01.2024, 22:00
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Augustus Rookwood - 07.01.2024, 23:20
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Avelina Paxton - 13.01.2024, 23:47
RE: [07.06.1972] – Chodźmy nad wodę, na twoich kolanach zasnę - przez Augustus Rookwood - 19.01.2024, 22:13

  • Pokaż wersję do druku
  • Subskrybuj ten wątek

Przydatne linki
Kolejeczka
Tryb normalny
Tryb drzewa