Piękno świata jest ustami labiryntu. Nieostrożna osoba, która po wejściu robi kilka kroków, wkrótce nie jest w stanie znaleźć wyjścia. Zmęczona, bez jedzenia i picia, w ciemności, oddzielona od swoich bliskich i od wszystkiego, co kocha i do czego jest przyzwyczajona, idzie dalej, nie wiedząc nic ani nie mając nadziei na nic, niezdolna nawet do odkrycia, czy naprawdę idzie naprzód, czy tylko kręci się w kółko. Ale to cierpienie jest niczym w porównaniu z grożącym jej niebezpieczeństwem. Jeśli bowiem nie straci odwagi, jeśli będzie szła dalej, jest absolutnie pewne, że w końcu dotrze do centrum labiryntu. A tam Bóg czeka, by ją pożreć.
— Dla mnie to echa ruchów czystokrwistych, którzy są zdecydowanie przeciwko mugolakom. Minister, który nic nie zrobił, wtrąca się w sprawy mugoli, naginając nasze prawo, to nie brzmi kompetentnie, stanowi przykład, jak może nam zaszkodzić ktoś z obu światów, kto nie skupia się na magii. Wszystko jest połączone. Albo to echo zaburzenia porządku, albo widmo rewolucji. Brutalnej, jak Stonewall. Przesiąkamy, czy tego chcemy, czy nie, zmianami. Chciałbym wierzyć, że to tylko niewypał znacznie łaskawszego procesu.
Morpheus westchnął ciężko. Przesiadł się na fotel, na który opadł ciężko, wyciągając do przodu nogi i splatając na brzuchu dłonie razem, kręcąc młynki kciukami. Zastanawiał się, czy to nie cynizm przez niego przemawia. Wspomniał o zamieszkach w Greenwich Village na Dolnym Manhattanie w Nowym Jorku, które wydarzyły się niedawno, bo obserwował je uważnie w mugolskim radiu. Społeczność homoseksualistów i Drag Queen stawiała opór przeciwko regularnym nalotom policyjnym. To wybuchowe starcia były punktem zwrotnym w walce o prawa tych osób, wywołując społeczne ruchy emancypacyjne na całym świecie. Zaczęły się od rutynowej rewizji, ale społeczność zdecydowała się bronić swojego miejsca, prowadząc do trzydniowych protestów. A wszystko rozpoczął podobno pogrzeb Judy Garland.
— Kto by zyskał na destabilizacji? Wcale bym się nie zdziwił, że to Jenkins maczała w tym palce. Nie przez samą krew, ale możliwość wybicia się w porównaniu z bardzo miernym poprzednikiem. Może zaczęła kampanię, zanim w ogóle zdążyliśmy zwrócić na nią uwagę. Na dodatek wydaje się być dostateczna. Ciekawe ile trupów ma w szafie. Pewnie tyle, ile Leach i dowiemy się tego przy następcach z dużo bardziej radykalnych kręgów.