31.12.2023, 15:08 ✶
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 31.12.2023, 15:20 przez Morgana le Fay.)
Hejka, wyłapałam trochę baboli w swojej KP :pray:
Literówki w przewagach i zawadach:
Literówka w nazwie zawady (prośba o dodanie tego myślnika ;_;) + podmiana jednego słowa w treści:
Literówki w przewagach i zawadach:
Kod:
[Przewaga="Popularność"]Nie jest celebrytką, ale nie jest też zdecydowanie osobą nieznaną, co potrafi dać w kość, zwłaszcza wtedy, kiedy wolałaby się wtopić w tłum i nie być zagadywana przez kogoś, kogo kojarzy jak przez mgłę, co uważa o pogodzie, albo co tam u Alexandra i Isabelli.[/Przewaga]Kod:
[Przewaga="Tworzenie eliksirów i maści (II)"]Sztuki warzenia eliksirów uczyła się w domu pod okiem ojca – zawsze ją fascynowało, jak to wszystko się tworzy i jaką trzeba mieć precyzję. Obecnie eliksiry tworzy głównie dla własnych potrzeb.[/Przewaga]Kod:
[Przewaga="Bogacz (II)"]Victoria mieszka w dużej posiadłości rodzinnej, na tyle dużej, że spokojnie mija się z innymi domownikami. Pochodzi też z wpływowej, wiekowej i zwyczajnie bogatej rodziny. Nigdy niczego jej w życiu nie brakowało, może prócz rodzicielskiej czułości.[/Przewaga]Kod:
[Zawada="Lęk wysokości (II)"]Spoglądanie na ziemię z góry jest przerażające, tak samo jak wizja spadania z wysokości i ześlizgiwania się z miotły. Victoria absolutnie nie znosiła kursu latania na miotle, ta zresztą nie chciała jej słuchać, jakby wyczuwała jej strach.[/Zawada]Kod:
[Zawada="Uparciuch (I)"]Victoria zawsze miała charakterek, a kiedy już coś sobie wymyśliła, to trudno było zmienić jej zdanie. Jest to też efekt relacji, jakie panowały w domu – kobieta po prostu nie znała innej drogi, widząc zacietrzewienie matki. Bardzo nie lubi, jeśli coś idzie nie po jej myśli, albo jeśli miałaby się przyznać do błędu. Bo przecież błędów nie popełnia – jest w końcu ideałem, który wymarzyła sobie jej matka.[/Zawada]Kod:
[Zawada="Nerwica natręctw (I)"]Tak, jak Victoria miała być idealna, tak wszystko wokół też powinno takie być. Nierówno ułożona zastawa do stołu, zagięte rogi obrusa, nie daj Merlinie ośle uszy na kartach ksiąg. Nie mówiąc już o upapranym stanowisku pracy – Lestrange bardzo dba o zachowanie higieny i o to, by wszędzie wokół niej był porządek. A najlepiej, by jej otoczenie też tego przestrzegało.[/Zawada]Literówka w nazwie zawady (prośba o dodanie tego myślnika ;_;) + podmiana jednego słowa w treści:
Kod:
[Zawada="Drobny lęk (I) – mrówki"]Victoria może nie panikuje na ich widok, ale na pewno się wzdryga i czuje nieswojo. W dzieciństwie śniło jej się, że została zamknięta w ciasnym pomieszczeniu, do którego weszły mrówki – i że ją oblazły (a także, że pakowały jej się do ust i oczu). I to właściwie podobnego scenariusza faktycznie się boi.[/Zawada]adnotacja moderatora
Poprawione.